Kyle Reese - Google

Kyle Reese

Z Wikipedii

Skocz do: nawigacji, szukaj

Kyle Reese (ur. w 2007, zm. 2029/maj 1984) – postać fikcyjna, jeden z głównych bohaterów pierwszego filmu z serii Terminator. Grany przez Michaela Biehna.

Kochanek Sary Connor i ojciec Johna Connora.

[edytuj] Historia

Reese był żołnierzem w post-apokaliptycznej przyszłości, w której maszyny kierowane przez sztuczną inteligencję o nazwie Skynet dążącą do całkowitej eksterminacji. Będąc dzieckiem, został pojmany przez maszyny i umieszczony w obozie koncentracyjnym, gdzie ludzie byli zmuszani do ładowania ciał poległych. Odzyskał wolność za sprawą Johna Connora, który zorganizował ruch oporu zdolny przeciwstawić się maszynom. W latach 2021- 2027 służył w 132 jednostce pod dowództwem Perry'ego, po czym został awansowany do stopnia sierżanta pod dowództwem samego Connora. W tym czasie rebelii udało się zjednoczyć niemal wszystkich ocalałych i zdobyć siły pozwalające na zaatakowanie Skynetu. Udało się, ludzie zdołali przedrzeć się przez obronę programu i dostać do głównego kompleksu. Zwycięstwo wydawało się niemal pewne, Skynet jednak nie "poddał się" – używając aparatury pozwalającej na podróże w czasie, wysłał robota-zabójcę, tytułowego Terminatora w przeszłość do roku 1984, aby zgładził Sarę Connor, a tym samym zapobiegł narodzinom Johna – jej syna i przyszłego wybawcę ludzkości. Gdy odkryto to nieoczekiwane posunięcie Skynetu, Connor postanowił wysłać w ślad za Terminatorem jednego z zaufanych żołnierzy, aby bronił jego matki bez względu na na wszystko. Sierżant Kyle Reese zgłosił się do tego zadania na ochotnika.

Reese przeżył chronoportację i przybył do Los Angeles 12 maja 1984. Ponieważ "wehikuł czasu" nie przepuszczał niczego oprócz żywej tkanki, Reese był zmuszony chronoportować się nago, bez jakiejkolwiek broni. Nie wiedział także, jak wygląda przysłany tuż przed nim Terminator. Po zdobyciu ubrania i policyjnego shotguna, szybko udało mu się zlokalizować Sarę Connor. Czekając na uderzenie cyborga, zaczął ją śledzić. Owo uderzenie nastąpiło szybko, w dyskotece TechNoir. Po krótkiej strzelaninie Kyle'owi udało się uciec wraz z przerażoną i zdezorientowaną Sarą i ukryć na wielopoziomowym parkingu. Tam wyjaśnił jej "tożsamość" jej prześladowcy i powód dla którego próbuje ją zabić. Pomimo niezaprzeczalnego szoku, Sarah nie uwierzyła mu do końca w jego opowieść o przyszłej wojnie nuklearnej i dokonaniach jej nienarodzonego syna. W tamtej chwili powrócił Terminator. Po samochodowym pościgu i towarzyszącej mu kolejnej strzelaninie, uszkodzony cyborg uciekł a Kyle i Sarah zostali schwytani przez policję.

Na posterunku Reese został poddany przesłuchaniu przez policyjnego psychologa, dr. Silbermana, i uznany za "pomyleńca". Po ataku Terminatora na ów posterunek, Reese'owi udało się jednak uwolnić i zabrać ukrywającą się w jednym z gabinetów Sarę. Tę noc spędzili poza miastem, ukrywając się w tunelu pod drogą szybkiego ruchu. Tam Reese opowiedział dziewczynie ( która wreszcie mu we wszystko uwierzyła ) o swoim świecie i jej synu.

W następującym flashbacku Kyle'a z przyszłości mogliśmy zauważyć, iż posiadał on stare zdjęcie młodej Sary, którym był najwyraźniej zauroczony. Fotografia uległa zniszczeniu w jednej z walk z innym Terminatorem. Z tego fragmentu filmu możemy dowiedzieć się, iż uczucia Reese'a do Sary są znacznie głębsze niż może się wydawać na pierwszy rzut oka.

Następnego dnia uciekinierzy zaszyli się w motelu Tiki, gdzie Kyle nauczył podopieczną konstruowania podręcznych bomb z materiałów domowych. W tym czasie diametralnie zmienił się stosunek samej Sary do jej obrońcy – początkowa wrogość i strach przemieniły się w zaufanie i głębsze uczucie. Wieczorem Kyle (nieco sprowokowany) w przypływie szczerości opowiedział dziewczynie o jej fotografii, którą posiadał i wyznał, że ją kocha i z tego powodu przebył czas. Tę noc Kyle i Sarah spędzili razem, w wyniku czego poczęty został John.

Szczęście nie trwało jednak długo, gdyż nad ranem ponownie pojawił się Terminator. W konfrontacji z maszyną, Reese poniósł śmiertelne rany i zmarł ku rozpaczy Sary.

W Terminator 2: Dzień sądu Kyle pojawia się we śnie przebywającej w szpitalu psychiatrycznym Sary Connor. W tej wzruszającej scenie uświadamia jej niebezpieczeństwo grożące ich dziesięcioletniemu synowi, obejmuje i wyznaje swoją miłość, po czym odchodzi, a sen kobiety przemienia się w koszmar.

[edytuj] Charakter

Życie w zdewastowanym świecie opanowanym przez bezduszne maszyny nie pozostało bez wpływu na charakter Reese'a. Ciągła walka o przeżycie wykształciły w nim surowość i hardość, a jego ciało pokrywały liczne blizny. Mimo tych cech, Kyle był szczerze zakochany w Sarze Connor, kobiecie, którą znał jedynie z legend i wyblakłej fotografii. To właśnie miłość do niej, podobna do średniowiecznej miłości rycerza do damy serca skłoniły go do niebezpiecznej podróży w czasie.


Zalążek artykuÅ‚u To jest tylko zalążek artykuÅ‚u z dziedziny filmu. JeÅ›li możesz, rozbuduj go.

Ziobro: to PO powinna przeprosić Polaków
Zbigniew Ziobro zaprzecza, jakoby uciekł z Warszawy w trakcie środowego posiedzenia sejmowej komisji regulaminowej. Dyskutowano na niej o uchyleniu posłowi PiS immunitetu.
Alarmy powodziowe na Podkarpaciu, Podhale liczy straty
W związku z intensywnymi opadami i wezbraniem rzek na Podkarpaciu, alarmy powodziowe ogłoszono w powiatach: bieszczadzkim, leskim, brzozowskim, jasielskim, sanockim, przemyskim i rzeszowskim. Kilka domów w Sanoku jest ewakuowanych, w Krośnie rozdawane są worki z piaskiem - podaje RMF FM.
Polskie wojsko rusza z kampaniÄ…... reklamowÄ…
Rusza pierwsza w historii wielka akcja reklamowa polskiej armii. Wojsko nie kusi zarobkami, lecz prestiżem - pisze dziennik "Polska".
Rejs ekologów po Wiśle - "Rzeka nie jest ściekiem"
Greenpeace prowadzi w Sandomierzu kampanię "Rzeka nie jest ściekiem". Ekolodzy przypłynęli Wisłą z Krakowa, specjalnie skonstruowaną tratwą, zbudowaną z drewna i plastikowych butelek. To coś w rodzaju prowokacji - powiedział Marcin Drobny, jeden z ekologów, podkreślając, że głównym celem akcji jest zwrócenie uwagi na problem zanieczyszczenia Wisły.
"Tylko Lem mógłby przewidzieć sejmową awanturę"
Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski uważa, że regulamin prac Sejmu i komisji tej izby musi ulec zmianie. Gość "Sygnałów Dnia" w Programie Pierwszym Polskiego Radia odniósł się w ten sposób do awantury w sejmowej komisji regulaminowej debatującej nad uchyleniem immunitetu byłemu ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze.
Linki: Strona g³ówna