La Vall de Boí - Google

La Vall de Boí

Z Wikipedii

Skocz do: nawigacji, szukaj
Położenie gminy na mapie comarki Alta Ribagorça.
Położenie gminy na mapie comarki Alta Ribagorça.
Fresk z kościoła Sant Climent de Taüll
Fresk z kościoła Sant Climent de Taüll
Sant Climent de Taüll
Sant Climent de Taüll

La Vall de Boí (hiszp. Valle de Bohí) - hiszpańska wąska, stroma dolina oraz gmina w Katalonii, w prowincji Lleida, w comarce Alta Ribagorça.

Powierzchnia gminy wynosi 219,49 km². Zgodnie z danymi INE, w 2005 roku liczba ludności wynosiła 1062 a gęstość zaludnienia 4,8 osoby/km². Wysokość bezwzględna gminy równa jest 1111 metrów. Współrzędne geograficzne gminy to 42°30'26"N, 0°48'6"E. Od 1995 roku burmistrzem gminy jest Joan Perelada Ramon. Partnerem gminy La Vall de Boí jest włoska gmina Montanera.

W dolinie znajduje się dziewięć kościołów wczesnoromańskich. Od 30 listopada 2000 roku znajduje się na liście światowego dziedzictwa kultury UNESCO.


Spis treści

[edytuj] Wczesnoromańskie kościoły

  • Sant Climent de Taüll
  • Santa Maria de Taüll
  • Sant Feliu de Barruera
  • Sant Joan de Boí
  • Santa Eulàlia d'Erill-la-Vall
  • Santa Maria de l'Assumpció de Cóll
  • Santa Maria de Cardet
  • Nativitat de la Mare de Déu de Durro
  • L'ermita de Sant Quirc de Durro


[edytuj] Demografia

[edytuj] Miejscowości

W skład gminy La Vall de Boí wchodzi 11 miejscowości:

[edytuj] Link zewnętrzny


"Wyrok TK wprowadza cenzurę"
"Niegodna kraju członkowskiego Unii Europejskiej i niszcząca wszelką niezależność redakcyjną mediów" - tak organizacja Reporterzy bez Granic ocenia decyzję polskiego Trybunału Konstytucyjnego dotyczące publikacji wypowiedzi bez autoryzacji. Ocenili, że TK swoim orzeczeniem "wprowadza cenzurę godną najbardziej represyjnych reżimów".
Berlusconi ratuje świat przed kryzysem
Silvio Berlusconi ratował już Neapol przed lawiną śmieci. Teraz wyszedł poza własne podwórko i wysunął pomysł ratowania świata przed kryzysem. Jego sposób jest prosty: zawieszenie notowań na wszystkich giełdach.
Z Islandii do Polski biletów brak
- Nie mam po co wracać do kraju, na razie poczekam, przeczekam, zobaczę - mówi reporterowi TVN24 Iwona Michalak, pracownica jednej z islandzkich sortowni ubrań. Są jednak tacy, którzy choć w Islandii upatrywali krainy szczęśliwości i dobrobytu, stracili teraz pracę i decydują się na powrót do Polski. Brakuje już biletów na promy i samoloty.
Wall Street - atrakcja turystyczna
Giełda na Wall Street nigdy jeszcze nie cieszyła się takim zainteresowaniem turystów. Nieszczęścia przyciągają - komentuje dziennikarz TVN24 Paweł Łukasik, który sam także odwiedził słynny parkiet.
Strefa zagrożenia ptasią grypą wokół Zgorzelca
Niedaleko Goerlitz, na granicy polsko-niemieckiej, wykryto siedlisko ptasiej grypy. Powiatowy lekarz weterynarii w Zgorzelcu wyznaczył w związku z tym obszar zagrożenia o promieniu 2,5 kilometra.
Linki: Strona gwna