Lalibela
Z Wikipedii
Lalibela - miasto w Etiopii, leżące na wschód od jeziora Tana, na pograniczu Wyżyny Abisyńskiej i Kotliny Danakilskiej.
Lalibela jest świętym miejscem ortodoksyjnego kościoła etiopskiego, do którego zmierzają liczne pielgrzymki chrześcijan, nie tylko z Afryki. Słynie z dwunastu wykutych w litej skale monumentalnych kościołów, zbudowanych za panowania cesarza Lalibeli (1185-1225).
Według niesprawdzonych opowieści w budowie kościołów w Lalibeli pomagać mieli templariusze, jednak nie jest to prawda. Kościoły są własnym dziełem Etiopczyków, o czym świadczą m.in. liczne motywy zdobnicze, wywodzące się z rodzimej tradycji, tkwiącej korzeniami w czasach Aksum. Legenda mówi, iż przy budowaniu kościołów ludziom pomagali aniołowie, dlatego też budowa wszystkich kościołów trwała podobno tylko 21 lat.
Za panowania cesarza Lalibeli miasto nazywało się Roha. Lalibela znaczy natomiast "pszczoły uznały jego władzę". Wiąże się z tym legenda, zgodnie z którą po narodzinach cesarza otoczył go rój pszczół, co jego matka uznała za znak i zapowiedź, że będzie w przyszłości negusem, królem królów Etiopii, dlatego też nadała mu to imię.
Kościoły wpisano na listę światowego dziedzictwa kulturalnego UNESCO.
[edytuj] Linki zewnętrzne
- Kilka słów o Lalibeli na stronie www.expeditions.pl
- Zdjęcia z Lalibeli
- Historia kościołów w Lalibeli (angielski)
- Strona UNESCO
- Informacje i zdjęcia z Etiopii (angielski)
Ruiny miasta Aksum • Dolina rzeki Auasz • Warowne miasto Fasil Ghebbi • Ufortyfikowane miasto Harar Jugol • Kościoły skalne w Lalibeli • Dolina rzeki Omo • Park Narodowy Semien • Stanowisko archeologiczne Tyja
| Obama w Berlinie: nowe, globalne partnerstwo |
Podczas swojego pobytu w Berlinie Barack Obama wygłosił przemówienie, w którym wezwał Europę do współpracy ze Stanami Zjednoczonymi. Demokratyczny kandydat do prezydenckiego fotela nawoływał do podjęcia wspólnych działań w celu pokonania terroryzmu.
|
| UmierajÄ… dzieci zamykane w samochodach |
Karygodna beztroska ojca stała się przyczyną tragedii na południu Francji. Mężczyzna zapomniał o swojej małej córce i zostawił ją w samochodzie. Po kilku godzinach spędzonych w pozostawionym w pełnym słońcu aucie dziecko zmarło. To drugie dziecko, które padło ofiarą upałów i beztroskich rodziców.
|
| Dwie śmiertelne ofiary powodzi |
Dwie osoby utonęły podczas powodzi, która po ulewnych deszczach nawiedziła wschodnią Słowację - poinformował w czwartek szef jednostki strażackiej w Starej Lubowni.
|
| Serbscy ambasadorowie wrócą do Unii Europejskiej |
Rząd w Belgradzie zdecydował o powrocie do krajów Unii Europejskiej ambasadorów, odwołanych stamtąd po uznaniu przez ich rządy niepodległości Kosowa - poinformował minister spraw zagranicznych Serbii Vuk Jeremić. Dyplomaci opuścili europejskie stolice po tym, gdy państwa UE poparły niepodległość Kosowa.
|
| Czterech Holendrów zginęło w Alpach |
W czwartek w rejonie Mont Blanc w Alpach zginęło czterech holenderskich alpinistów. Do wypadku doszło po włoskiej stronie masywu.
|
Podczas swojego pobytu w Berlinie Barack Obama wygłosił przemówienie, w którym wezwał Europę do współpracy ze Stanami Zjednoczonymi. Demokratyczny kandydat do prezydenckiego fotela nawoływał do podjęcia wspólnych działań w celu pokonania terroryzmu.
Karygodna beztroska ojca stała się przyczyną tragedii na południu Francji. Mężczyzna zapomniał o swojej małej córce i zostawił ją w samochodzie. Po kilku godzinach spędzonych w pozostawionym w pełnym słońcu aucie dziecko zmarło. To drugie dziecko, które padło ofiarą upałów i beztroskich rodziców.
Dwie osoby utonęły podczas powodzi, która po ulewnych deszczach nawiedziła wschodnią Słowację - poinformował w czwartek szef jednostki strażackiej w Starej Lubowni.
Rząd w Belgradzie zdecydował o powrocie do krajów Unii Europejskiej ambasadorów, odwołanych stamtąd po uznaniu przez ich rządy niepodległości Kosowa - poinformował minister spraw zagranicznych Serbii Vuk Jeremić. Dyplomaci opuścili europejskie stolice po tym, gdy państwa UE poparły niepodległość Kosowa.
W czwartek w rejonie Mont Blanc w Alpach zginęło czterech holenderskich alpinistów. Do wypadku doszło po włoskiej stronie masywu.