Las Teutoburski
Z Wikipedii
Las Teutoburski - (niem. Teutoburger Wald) wąskie pasmo niskich gór w Niemczech (kraje związkowe Dolna Saksonia i Nadrenia Północna-Westfalia) między rzekami Ems i Wezerą o długości ok. 100 km i szerokości ok. 10-15 km. Dolina w której leży miasto Bielefeld dzieli Las Teutoburski na dwie części: północną i południową.
Najwyższy szczyt: Velmerstot (468 m n.p.m.), na południe od Horn-Bad Meinburg w północnej części Lasu Teutoburskiego.
Rzeka Ems bierze swoje źródła w najbardziej na południe wysuniętej części tego pasma.
Roślinność: lasy bukowe.
Główne miasta: Bielefeld, Osnabrück.
[edytuj] Historia
Teutoburski Las (łac. Teutoburgiensis Saltus) w historii powszechnej jest znany jako miejsce zakończonej klęską bitwy legionów rzymskich pod wodzą Warusa z Germanami dowodzonymi przez Arminiusa w 9 roku n.e.
Bitwa ta znana jest pod nazwą bitwa w Lesie Teutoburskim.
[edytuj] Zobacz też
| MŚ: wyłoniono półfinalistów turnieju |
|
Portugalia z Brazylią i Hiszpania z Włochami zagrają w sobotę w półfinałach rozgrywanych w Marsylii mistrzostw świata w piłce nożnej plażowej.
|
| "Było blisko, zadecydował jeden element" |
|
Rezerwowy przyjmujący Marcin Wika był oprócz Mariusza Wlazłego najlepiej punktującym graczem reprezentacji Polski w przegranym 2:3 meczu z USA w turnieju finałowym Ligi Światowej siatkarzy. - Bardzo żałujemy, że nie udało nam się wygrać, byliśmy blisko - powiedział Wika na antenie Polsatu Sport.
|
| Lechia zagra sparing najprawdopodobniej z Jagiellonią |
|
Lechia Gdańsk miała w sobotę rozegrać pierwszy po dwudziestu sezonach mecz w ekstraklasie, zamiast tego zagra sparing, najprawdopodobniej z Jagiellonią Białystok.
|
| Finał LŚ: dramatyczny mecz, bolesna porażka Polaków |
|
Polscy siatkarze przegrali z USA 2:3 (18:25, 25:23, 25:27, 25:18, 14:16) w swoim pierwszym spotkaniu podczas odbywającego się w Rio de Janeiro turnieju finałowego Ligi Światowej.
|
| Prezes Arki: awansowaliśmy pięć razy, spadaliśmy cztery |
|
Zdaniem Krzysztofa Sampławskiego, prezesa Arki Gdynia, Zarząd PZPN podjął w czwartek "bardzo roztropną decyzję", z której jemu jako prezesowi klubu z Gdyni "trudno się nie cieszyć".
|