Lidia Zamenhof
Z Wikipedii
Lidia Zamenhof (ur. 29 stycznia 1904 w Warszawie - zm. lato/jesień 1942 w Treblince) - polska propagatorka esperanto, bahaizmu oraz idei homaranismo; córka Ludwika Zamenhofa.
Prawdopodobnie w 1925 podczas Światowego Kongresu Esperanto w Genewie w 1925 roku została wtajemniczona w zasady bahaizmu przez Marthę Root i Adelberta Muhlschlegela. W kwietniu 1926 roku nawróciła się na tę religię. Pod koniec 1937 roku na prośbę Shoghi Effendiego wyjechała do USA, by uczyć tam esperanto i zasad bahaizmu. W związku z działaniami Urzędu Imigracyjnego musiała powrócić do Polski w grudniu 1938 r. Podróżując po całym kraju kontynuowała działalność rozpoczętą w USA. Ostatecznie została zatrzymana przez niemieckie władze okupacyjne w związku ze swoim żydowskim pochodzeniem. Zmarła w obozie koncentracyjnym w Treblince. Jej imię często w ruchu esperanckim zapisuje się jako: Lidja.
| Okupacja strefy buforowej |
Rośnie liczba rosyjskich żołnierzy, którzy zajmą pozycje w strefie bezpieczeństwa okalającej Południową Osetię. Wcześniej gen. Anatolij Nogowicyn, zastępca szefa rosyjskiego sztabu, zapowiedział, że Rosjanie nie mają zamiaru opuścić separatystycznej Osetii Płd. - Nie planujemy donikąd odjeżdżać - zaznaczył. Z Gruzji, na niecałe 24 godziny przez zakończeniem zapowiedzianej przez Moskwę ewakuacji, wciąż dochodzą sprzeczne informacje o jej przebiegu.
|
| Pakistan: dziesiÄ…tki zabitych i rannych |
Co najmniej 45 osób zginęło, a 50 zostało rannych, gdy dwaj zamachowcy-samobójcy wysadzili się w powietrze w mieście Wah, tuż przy bramach głównego pakistańskiego kompleksu fabryk zbrojeniowych. - Widziałem kawałki ciał zwisające z drzew - opisuje świadek dramatu.
|
| Niemcy piszÄ… o "nowym froncie wschodnim" |
Niemcy piszą o "nowym froncie na wschodzie", zimnej wojnie, podziałach w NATO i wątpliwym bezpieczeństwie. Brytyjczycy są bardziej wstrzemięźliwi, a Litwini popierają polską decyzję. Europejska prasa komentuje podpisane przez Polskę i USA porozumienie o rozmieszczeniu elementów tarczy antyrakietowej.
|
| Stan rannego żołnierza - lepszy |
Stan zdrowia jedynego polskiego żołnierza ocalałego z prawdopodobnego zamachu w Afganistanie lekarze oceniają jako lepszy niż w środę. Żołnierz przeszedł operację. W środę samochód, którym jechało czterech polskich żołnierzy wpadł na minę. Trzech żołnierzy zginęło, jeden został ranny.
|
| Rosja oficjalnie nie zrywa z NATO |
Rosja zdecydowała się zamrozić wszelką współpracę wojskową z NATO i jego sojusznikami - poinformowało na swoich stronach internetowych norweskie ministerstwo obrony. Rosjanie oficjalnie zaprzeczają.
|
Rośnie liczba rosyjskich żołnierzy, którzy zajmą pozycje w strefie bezpieczeństwa okalającej Południową Osetię. Wcześniej gen. Anatolij Nogowicyn, zastępca szefa rosyjskiego sztabu, zapowiedział, że Rosjanie nie mają zamiaru opuścić separatystycznej Osetii Płd. - Nie planujemy donikąd odjeżdżać - zaznaczył. Z Gruzji, na niecałe 24 godziny przez zakończeniem zapowiedzianej przez Moskwę ewakuacji, wciąż dochodzą sprzeczne informacje o jej przebiegu.
Co najmniej 45 osób zginęło, a 50 zostało rannych, gdy dwaj zamachowcy-samobójcy wysadzili się w powietrze w mieście Wah, tuż przy bramach głównego pakistańskiego kompleksu fabryk zbrojeniowych. - Widziałem kawałki ciał zwisające z drzew - opisuje świadek dramatu.
Niemcy piszą o "nowym froncie na wschodzie", zimnej wojnie, podziałach w NATO i wątpliwym bezpieczeństwie. Brytyjczycy są bardziej wstrzemięźliwi, a Litwini popierają polską decyzję. Europejska prasa komentuje podpisane przez Polskę i USA porozumienie o rozmieszczeniu elementów tarczy antyrakietowej.
Stan zdrowia jedynego polskiego żołnierza ocalałego z prawdopodobnego zamachu w Afganistanie lekarze oceniają jako lepszy niż w środę. Żołnierz przeszedł operację. W środę samochód, którym jechało czterech polskich żołnierzy wpadł na minę. Trzech żołnierzy zginęło, jeden został ranny.
Rosja zdecydowała się zamrozić wszelką współpracę wojskową z NATO i jego sojusznikami - poinformowało na swoich stronach internetowych norweskie ministerstwo obrony. Rosjanie oficjalnie zaprzeczają.