Linia (czasopismo)
Z Wikipedii
Linia – czasopismo literackie ukazujące się w latach 1931-1933 (wydrukowano pięć numerów). Pismo było próbą skonsolidowania awangardy krakowskiej, rozpadającej się po zamknięciu peiperowskiej Zwrotnicy[1]. Próbę taką podjął Jalu Kurek, który został redaktorem naczelnym pisma, oraz Julian Przyboś, natomiast Tadeusz Peiper nie opublikował w Linii żadnego tekstu, ograniczając już swoją działalność literacką i publicystyczną[2] . Na łamach czasopisma publikowali także poeci nowej generacji awangardystów: Stanisław Piętak, Marian Czuchnowski, Jerzy Zagórski, Teodor Bujnicki, Czesław Miłosz[1]. Drukowano tam także teksty Witkacego[3]. Każdy numer był podzielony na trzy części: rozprawy teoretyczne, wiersze i noty, w których zamieszczano krótkie i zjadliwe ataki na wybitne osobistości literackie[2].
Wraz z zamknięciem czasopisma grupa awangardystów krakowskich ostatecznie się rozpadła. Od mniej więcej 1935 roku[1] działali indywidualnie publikując swoje wiersze i artykuły na łamach różnych pism.
[edytuj] Przypisy
[edytuj] Bibliografia
- Alina Kowalczykowa, Programy i spory literackie w dwudziestoleciu. Warszawa 1978.
- Artur Hutnikiewicz, Od Czystej Formy do literatury faktu. Warszawa 1976.
- Jerzy Kwiatkowski, Dwudziestolecie międzywojenne. Warszawa 2003.
| "Rosjanie! Wycofajcie wojska" |
O bezwarunkowe wycofanie wojsk z separatystycznego Naddniestrza zaapelował do Rosji szef dyplomacji Mołdawii Andrei Stratan. - Wycofanie rosyjskich sił wraz z uzbrojeniem powinno być całościowe, bezwarunkowe i odbyć się w sposób przejrzysty - powiedział podczas dorocznego spotkania Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) w Helsinkach.
|
| Prezydent wpadł w turbulencje |
Prezydencki samolot znów dał się Lechowi Kaczyńskiemu we znaki. Po epizodzie z mongolskim mrozem TU-154 M tym razem wpadł w silne turbulencje i dwa razy podchodził do lądowania w Seulu.
|
| Chińczycy: nie kupujcie francuskich produktów |
Na forach internetowych aż kipi od złości chińskich nacjonalistów. Protestując przeciwko planowanemu spotkaniu francuskiego prezydenta z Dalajlamą w ten weekend w Gdańsku, nawołują do bojkotowania francuskich produktów.
|
| Patriarcha Moskwy nie żyje |
Aleksy II zwierzchnik rosyjskiej Cerkwi prawosławnej od ponad 18 lat zmarł w piątek rano. Nieznane są przyczyny śmierci duchownego.
|
| Cesarz Japonii wraca do zdrowia |
Kilkanaście godzin po wylocie prezydenta Lecha Kaczyńskiego z Japonii, cesarz Akihito poczuł się lepiej. Właśnie z powodu zdrowotnych problemów monarchy nie doszło do jego spotkania z polskim prezydentem.
|
O bezwarunkowe wycofanie wojsk z separatystycznego Naddniestrza zaapelował do Rosji szef dyplomacji Mołdawii Andrei Stratan. - Wycofanie rosyjskich sił wraz z uzbrojeniem powinno być całościowe, bezwarunkowe i odbyć się w sposób przejrzysty - powiedział podczas dorocznego spotkania Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) w Helsinkach.
Prezydencki samolot znów dał się Lechowi Kaczyńskiemu we znaki. Po epizodzie z mongolskim mrozem TU-154 M tym razem wpadł w silne turbulencje i dwa razy podchodził do lądowania w Seulu.
Na forach internetowych aż kipi od złości chińskich nacjonalistów. Protestując przeciwko planowanemu spotkaniu francuskiego prezydenta z Dalajlamą w ten weekend w Gdańsku, nawołują do bojkotowania francuskich produktów.
Aleksy II zwierzchnik rosyjskiej Cerkwi prawosławnej od ponad 18 lat zmarł w piątek rano. Nieznane są przyczyny śmierci duchownego.
Kilkanaście godzin po wylocie prezydenta Lecha Kaczyńskiego z Japonii, cesarz Akihito poczuł się lepiej. Właśnie z powodu zdrowotnych problemów monarchy nie doszło do jego spotkania z polskim prezydentem.