Lolita - Google

Lolita

Z Wikipedii

Skocz do: nawigacji, szukaj
Ten artykuł dotyczy powieści Władimira Nabokowa. Zobacz też: inne znaczenia.

Lolita (1955) – tytuł jednej z bardziej znanych powieści Władimira Nabokowa. Lolita nie jest powieścią pornograficzną; autor skupia się na psychologii bohaterów w nietypowym związku oraz na długoterminowych skutkach wykorzystania seksualnego dziecka. Lolita jest m. in. literacką grą z konwencjami powieści kryminalnej, romansu, powieści drogi; dzieło jest swego rodzaju szaradą.

Istnieją dwa tłumaczenia powieści na język polski: nowsze tłumaczenie Michała Kłobukowskiego oraz erudycyjne tłumaczenie z bogatymi przypisami autorstwa Roberta Stillera.

Powieść została dwukrotnie sfilmowana: w 1962 roku przez Stanleya Kubricka oraz w roku 1997 przez Adriana Lyne’a.

Pod wpływem powieści powstał rzeczownik pospolity lolita oznaczający, głównie w przemyśle pornograficznym, bardzo młodą lub niepełnoletnią kobietę, potrafiącą wykorzystać swoje wdzięki i umiejętnie okręcić sobie wokół palca mężczyzn. Także wymyślone przez Nabokova pojęcie nimfetka weszło do kultury popularnej.

Uwaga! W dalszej części artykułu znajdują się szczegóły fabuły lub zakończenia utworu.

Powieść zyskała rozgłos dzięki swojemu kontrowersyjnemu tematowi – seksualnemu pożądaniu (spełnionemu) dorosłego mężczyzny z Europy o mesmerycznym pseudonimie Humbert Humbert (którego sam autor nazwał w wywiadzie z dziennikarzem "neurotycznym łajdakiem") do dwunastoletniej Dolores Haze (Lolita jest zdrobnieniem tego imienia, dziewczynka urodziła się 1 stycznia 1935). Centralna akcja powieści toczy się w roku 1947 w amerykańskim miasteczku Ramsdale, kiedy Humbert ma trzydzieści siedem lat. Lolita jest pisana w pierwszej osobie przez Humberta i jest jego niezwykłym, momentami rozgorączkowanym, wypełnionym też wyrzutami sumienia sprawozdaniem z erotycznej i miłosnej fascynacji niedojrzałą nastolatką-dzieckiem Lolitą.

Przez bogactwo odnośników i zamiłowanie autora do ukrytych znaczeń jest zaliczana do dzieł postmodernistycznych (pośród innych odwoływał się do niej np francuski pisarz Georges Perec). Przypisy Roberta Stillera – autora jednego z dwu polskich tłumaczeń Lolity – pozwalają na zdanie sobie sprawy z erudycji Nabokova.

W sensie komercyjnym popularności Lolity pomógł skandalizujący temat. Nabokov żartował, że pozostaje na utrzymaniu małej dziewczynki, ponieważ powieść i prawa do filmu na podstawie powieści przyniosły autorowi istotny dochód - pisarz rzucił męczącą pracę na uniwersytecie i dalej zajmował się pisaniem i badaniami naukowymi (tworząc jeszcze kilka powieści min. Blady ogień, Ada).

[edytuj] Ciekawostki

Brytyjska sieć sklepów Woolworths w 2008 wypuściła na rynek serię łóżeczek dla dzieci, nieświadomie nadając jej nazwę "Lolita". Łóżeczka zostały wycofane ze sprzedaży po interwencji oburzonych brytyjskich rodziców[1].

[edytuj] Zobacz też

Przypisy

Wikicytaty
Zobacz w Wikicytatach kolekcję cytatów
z Lolity


Powódź na Podkarpaciu - zginął 35-latek
Z powodu intensywnych opadów deszczu i burz, które przeszły nad powiatem bieszczadzkim (Podkarpackie) i wezbrania lokalnych potoków powyżej zbiornika wodnego w Solinie, tamtejszy starosta wprowadził wieczorem alarmy powodziowe dla gmin: Lutowiska i Czarna.
"Rozgrywającym ws. ustawy medialnej była lewica"
Platforma Obywatelska prowadziła arogancką politykę w zakresie ustawy medialnej w stosunku do SLD - twierdzi poseł niezrzeszony Maciej Płażyński.
Lubelskie: pogotowie przeciwpowodziowe
Wisła w Annopolu (Lubelskie) przekroczyła po południu stan alarmowy o 4 cm. W niżej położonych Puławach, poziom wody w rzece zbliżył się do stanu ostrzegawczego.
Lepper o Sejmie: to żenujące, kompromitacja
Andrzej Lepper, przewodniczący Samoobrony oświadczył w Olsztynie, że to, co dzieje się w Sejmie "jest żenujące", a "kłótnia między rządem, a pałacem prezydenckim kompromituje Polskę w oczach świata".
"Nie prowadzimy nagonki na Kurskiego i Wassermanna"
"Gazeta Wyborcza" nie prowadzi nagonki na posłów PiS Jacka Kurskiego i Zbigniewa Wassermanna. Wydaje się, że wyroki w procesach między "Gazetą" a nimi były sprawiedliwe - uważa z-ca redaktora naczelnego "Gazety" Piotr Pacewicz.
Linki: Strona gwna