Ludwik Bernacki
Z Wikipedii
Ludwik Bernacki (ur. 12 czerwca 1882 w Jaworowie, zm. 18 września 1939 we Lwowie) - historyk literatury polskiej, dyrektor Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we Lwowie.
Od 1906 do śmierci pracował w lwowskim Ossolineum, z początku jako skryptor i kustosz, od 5 marca 1917 jako zastępca dyrektora a od 1 lipca 1918, po śmierci Wojciecha Kętrzyńskiego, jako dyrektor. Miał duże przygotowanie bibliograficzne i biblioteczne. Gruntownie zreformował i unowocześnił Ossolineum. Wznowił Przewodnik Bibliograficzny, brał udział w pracach komisji rewindykacyjnej w Moskwie po I wojnie światowej.
Zmarł nagle na serce 18 września 1939 podczas niemieckiego oblężenia Lwowa.
| NASA poszerza program poszukiwania planet |
|
NASA chce poszerzyć program poszukiwania planet poza układem słonecznym. W tym celu chce ufundować specjalne stypendia dla najlepszych naukowców.
|
| Niedosłyszący Polacy nie korzystają z aparatów |
|
W Polsce tylko 4 proc. osób z ubytkiem słuchu nosi aparaty słuchowe. Tymczasem, im wcześniej sięgniemy po to urządzenie, tym więcej możemy naprawić - podkreślali specjaliści z zakresu zaburzeń słuchu na czwartkowej konferencji prasowej w Warszawie.
|
| Nanocząstki, które zabijają bakterie |
|
Powlekane polimerową otoczką krzemionkowe nanocząstki wykazują doskonałe uniwersalne właściwości antybakteryjne, zabijając drobnoustroje zarówno gram dodatnie, jak i gram ujemne. Dzięki polimerowej oraz nanotechnologicznej naturze, materiał ten może być stosowany, jako dodatek do różnego rodzaju lakierów oraz tworzyw sztucznych, stosownych przy wykończeniu wnętrz przestrzeni szpitalnych, donosi "Chemical Communications".
|
| Nowatorska elektrownia w Niemczech |
|
W Niemczech powstaje pierwsza na świecie konwencjonalna elektrownia, która będzie na miejscu wyłapywać powstający dwutlenek węgla. Pilotażowy program rusza w przyszłym tygodniu.
|
| "Śmierć mózgowa to nie koniec życia" |
|
Śmierć mózgowa nie może zostać uznana za koniec życia - to zdanie z artykułu, opublikowanego na łamach watykańskiego dziennika "L'Osservatore Romano" wywołało falę dyskusji i polemiki we Włoszech.
|