Madame Butterfly
Z Wikipedii
Madame Butterfly (Madama Butterfly) - opera w trzech aktach (pierwotnie w dwóch) Giacomo Pucciniego z 1904. Autorem libretta jest Luigi Illica i Giuseppe Giacosa, oparte jest ono na powieści Johna Luthera Longa i dramacie Davida Belasco.
[edytuj] Osoby
Główne
- Madame Butterfly (Cio-cio-san) - sopran
- B.F. Pinkerton - tenor
- Sharpless, konsul amerykański w Nagasaki - baryton
Drugoplanowe
- Suzuki, służąca Cio-cio-san - mezzosopran
- Kate Pinkerton - mezzosopran
- Goro, swatka - tenor
- Prince Yamadori - tenor
- The Bonze, wuj Cio-cio-san - bas
- Komisarz - bas
- Urzędnik cesarski - baryton
- Matka Cio-cio-san - mezzosopran
- Ciotka Cio-cio-san - mezzosopran
- Kuzynka Cio-cio-san - sopran
- Yakuside - bas
- Dziecko Cio-cio-san - rola nieśpiewana
- Krewni Cio-cio-san i marynarze
[edytuj] Treść
Czas i miejsce akcji: 1904, Nagasaki.
AKT I
W japońskim porcie zatrzymał się na czas dłuższy okręt amerykańskiej marynarki wojennej. Monotonny tryb życia ciąży młodemu porucznikowi Pinkertonowi; aby sobie uprzyjemnić życie, korzysta z usług japońskiego pośrednika Goro, który za opłatą ułatwia mu znajomość z młodziutką gejszą Cio-Cio-San, zwaną także Butterfly (motyl). Pinkerton, zgodnie z japońskimi zwyczajami, ma zawrzeć z nią ślub, którego ważność rozciąga się na 999 lat. Goro wprowadza porucznika do wynajętego dlań domku na wzgórzu nad miastem i przedstawia mu służbę jego przyszłej żony. Wkrótce ma się odbyć ceremonia ślubna - jako pierwszy z gości zjawia się konsul Stanów Zjednoczonych w Nagasaki, Sharpless. Zapatruje się on na sprawę małżeństwa Pinkertona poważniej niż młody porucznik i ostrzega go, by nie łamał życia młodziutkiej, szczerze go kochającej Japonce.
Nadchodzi Cio-Cio-San w otoczeniu rodziny i licznego grona dziewcząt japońskich. Wyznaje ona Pinkertonowi, że rano była w domu misjonarzy, by przyjąć wiarę chrześcijańską, i że dla niego gotowa jest zupełnie zerwać ze swą rodziną i środowiskiem. Urzędnik stanu cywilnego odczytuje akt ślubu. Weselną atmosferę mąci nagłe zjawienie się wuja panny młodej - Bonzy, który odkrył tajemnicę jej chrztu i za porzucenie wiary ojców oraz poślubienie cudzoziemca rzuca przekleństwo na jej głowę. W ślad za nim opuszczają pośpiesznie dom Pinkertona przerażeni goście weselni. Butterfly i Pinkerton zostają sami. Nadchodzi noc. Akt I kończy się wspaniałym duetem miłosnym, jednym z najpiękniejszych w światowej literaturze operowej ("Bimba degli occhi").
AKT II
Minęły trzy lata od ślubu Pinkertona. Butterfly wraz z małym synkiem każdej wiosny oczekuje męża, który odjeżdżając wkrótce po ceremonii zaślubin, przyrzekł jej, że na pewno powróci. Żyją w biedzie, a wierna służebnica Butterfly, Suzuki, obawia się gorszego jeszcze niedostatku, nie spodziewa się bowiem powrotu Pinkertona. Butterfly jednak niezachwianie wierzy jego słowom. Nieoczekiwanie zjawia się witany radośnie przez Butterfly konsul Sharpless. W trakcie jego wizyty przybywa też bogaty książę Yamadori, który przy pomocy pośrednika Goro zabiega o względy Cio-Cio-San. Młoda Japonka odrzuca jednak stanowczo jego konkury. Uważa się nadal za żonę Pinkertona i nie uznaje rozwodowych zwyczajów japońskich. Na jej postanowienie nie wpływają nawet słowa Sharplessa, który w oględny sposób daje do zrozumienia, że Pinkerton nie zamierza do niej wracać. Cio-Cio-San nie wierzy słowom konsula (aria "Un bel di vedremo" - "Tam na wschodniej stronie"). Pokazuje mu swego synka i prosi, by powiadomił Pinkertona, że oboje z dzieckiem stale go oczekują. Zakłopotany swą przykrą misją Sharpless opuszcza dom Butterfly, która w chwilę potem wypędza natrętnego Goro.
Wystrzał armatni zwiastuje przybycie okrętu Pinkertona. Uszczęśliwiona Butterfly przystraja wraz z Suzuki cały dom kwiatami (duet "Scuoti quelle fronda") i ubrana w ślubną suknię oczekuje przybycia małżonka. Z wolna zapada zmierzch; w oddali słychać śpiew rybaków wracających z połowu. Na ścieżce wiodącej do domku Butterfly nie widać nikogo...
AKT III
Minęła noc. Znużona oczekiwaniem Butterfly, usnęła. Teraz dopiero w ogródku przed domem zjawiają się Sharpless i Pinkerton. Suzuki ze zdumieniem patrzy na towarzyszącą im nieznajomą elegancką damę. To małżonka Pinkertona przybyła wraz z mężem, by zabrać jego synka. Cio-Cio-San, która zjawia się po chwili, od razu domyśla się wszystkiego i wie, co ma teraz uczynić. Odprawia obecnych i wydobywa ze skrytki stary, rodowy sztylet, na którego klindze wyryte są słowa: "Niechaj z honorem umiera ten, komu los nie pozwolił żyć z honorem". Pożegnawszy się z dzieckiem, Cio-Cio-San przebija się sztyletem. W ostatnim odruchu świadomości zwraca się w stronę Pinkertona, który wpada do pokoju z okrzykiem: Butterfly!
Źródło: http://www.teatrwielki.pl/tekst.php?id=1509
[edytuj] Historia utworu
Premiera pierwszej wersji opery miała miejsce 17 lutego 1904 w mediolańskiej La Scali. Madame Butterfly składała się wtedy z dwu aktów i została bardzo chłodno przyjęta. Cztery miesiące później wystawiono ją ponownie w Brescii, dzieląc nieproporcjonalnie długi drugi akt na dwie części i wprowadzając inne drobniejsze zmiany. Tym razem dzieło Pucciniego odniosło olbrzymi sukces, przenosząc się na deski Metropolitan Opera w 1907.
Obecnie we Włoszech wystawia się najczęściej wersję dwuaktową, w Stanach Zjednoczonych bardziej popularna jest wersja trzyaktowa.
| ŚWIAT 24/7 |
Tragiczne trzęsienie ziemi w Chinach, wybory parlamentarne w Serbii i 60. lecie Państwa Izrael, to najważniejsze tematy, o których pisaliśmy w zeszłym tygodniu w tvn24.pl
|
| "Nie ulegajcie pokusie socjalizmu" |
Na szczycie UE-Ameryka Łacińska w Limie kraje Europy Środkowo-Wschodniej jednym głosem przestrzegały polityków Ameryki Łacińskiej przed "pokusą socjalizmu". Polskę na szczycie reprezentował premier Donald Tusk.
|
| 114 godzin pod gruzami |
114 godzin po poniedziałkowym trzęsieniu ziemi w środkowych Chinach służby ratunkowe wydobyły z gruzów w okręgu Wenchuan nieopodal epicentrum żywego niemieckiego turystę - powiadomiła w sobotę agencja Xinhua.
|
| Chavez przeprasza Merkel za Hitlera |
Prezydent Wenezueli osobiście przeprosił niemiecką kanclerz Angelę Merkel za swoje niedzielne wystąpienie, w którym zarzucił jej polityczne pokrewieństwo z Adolfem Hitlerem. Okazją do przeprosin był szczyt przywódców i szefów rządów państw UE oraz Ameryki Łacińskiej w Peru.
|
| Telewizja, która zatrudnia 114... fryzjerów |
"RAI - orgia władzy" - tak rzymski tygodnik "L'Espresso" opisuje włoską telewizję publiczną. Według raportu, na który powołuje się gazeta, RAI szasta pieniędzmi na prawo i lewo, m.in. zatrudniając pracowników, którzy właściwie nic nie robią.
|
Tragiczne trzęsienie ziemi w Chinach, wybory parlamentarne w Serbii i 60. lecie Państwa Izrael, to najważniejsze tematy, o których pisaliśmy w zeszłym tygodniu w tvn24.pl
Na szczycie UE-Ameryka Łacińska w Limie kraje Europy Środkowo-Wschodniej jednym głosem przestrzegały polityków Ameryki Łacińskiej przed "pokusą socjalizmu". Polskę na szczycie reprezentował premier Donald Tusk.
114 godzin po poniedziałkowym trzęsieniu ziemi w środkowych Chinach służby ratunkowe wydobyły z gruzów w okręgu Wenchuan nieopodal epicentrum żywego niemieckiego turystę - powiadomiła w sobotę agencja Xinhua.
Prezydent Wenezueli osobiście przeprosił niemiecką kanclerz Angelę Merkel za swoje niedzielne wystąpienie, w którym zarzucił jej polityczne pokrewieństwo z Adolfem Hitlerem. Okazją do przeprosin był szczyt przywódców i szefów rządów państw UE oraz Ameryki Łacińskiej w Peru.
"RAI - orgia władzy" - tak rzymski tygodnik "L'Espresso" opisuje włoską telewizję publiczną. Według raportu, na który powołuje się gazeta, RAI szasta pieniędzmi na prawo i lewo, m.in. zatrudniając pracowników, którzy właściwie nic nie robią.