Mahmud Ahmadineżad - Google

Mahmud Ahmadineżad

Z Wikipedii

Skocz do: nawigacji, szukaj
Mahmud Ahmadineżad
Mahmud Ahmadineżad

Mahmud Ahmadineżad (pers.: محمود احمدی ‌نژاد IPA: [mæhˈmuːd æhmædineˈʒɒːd]; ur. 28 października 1956 w Garmsar) - irański polityk narodowokonserwatywny, prezydent Iranu od 2 sierpnia 2005, były burmistrz Teheranu w latach 2003-2005.

Urodził się w Garmsarze, jako syn kowala. Jego rodzina przeniosła się do Teheranu, kiedy Ahmadineżad miał niecały rok. Ukończył studia na Irańskim Uniwersytecie Nauki i Technologii w 1976 (budownictwo lądowe). Kontynuował naukę na tym samym uniwersytecie. Ukończył w 1986 roku. W 1993 objął funkcje gubernatora prowincji Ardabil, którą pełnił do 1997. W 2003 został wybrany na burmistrza Teheranu. W czerwcu 2005 odniósł zwycięstwo w wyborach prezydenckich, pokonując w II turze Alego Haszemi Rafsandżani. Podejrzewa się, iż uczestniczył w porwaniu pracowników Ambasady USA w Iranie, w 1979 roku oraz w zamordowaniu kurdyjskiego polityka Ebdulrehmana Qasimlo i jego dwóch współpracowników w Wiedniu, w 1989 roku.

W październiku 2005, podczas przemówienia według niektórych tłumaczeń wezwał do "wymazania Izraela z mapy" ale interpretacje tego stwierdzenia znacznie się różnią. Został potępiony za antysemityzm, gdyż dwa miesiące później określił Holokaust jako mit i skrytykował państwa europejskie za prawne regulacje zabraniające negowania Holokaustu. W odpowiedzi na oskarżenia Ahmadineżad powiedział: "Nie jestem antysemitą. Bardzo szanuję Żydów." Wznowił również wzbogacanie uranu, argumentując, że Iran ma prawo do energii jądrowej do celów pokojowych.

[edytuj] Linki zewnętrzne


stub To jest tylko zalążek artykułu biograficznego związanego z polityką i Iranem. Jeśli możesz, rozbuduj go.



Lewica chce Konwentu ws. wczorajszej komisji, a PiS ws. Palikota
Lewica chce, by Konwent Seniorów ocenił przebieg posiedzenia komisji regulaminowej, która w chaosie i awanturze zajmowała się wnioskiem o uchylenie immunitetu Zbigniewowi Ziobrze (PiS). Według PiS Konwent powinien zająć się wypowiedziami Janusza Palikota (PO), który nazwał prezydenta "chamem".
Senat - drugi dzień obrad
Po godz. 9 Senat wznowił posiedzenie.
Poseł PO do parlamentarzystów: weźcie się w końcu do roboty
O godzinie 9 Sejm wznowił posiedzenie. Posłowie wysłuchają informacji bieżącej rządu nt. przemysłu stoczniowego i będą zadawać przedstawicielom rządu pytania w sprawach bieżących m.in. o budowę autostrady A2 i zatrudnienie w KRUS. Zaczęło się jednak od wczorajszego zamieszania w komisji regulaminowej ws. immunitetu Zbigniewa Ziobry, oraz od wniosku o ukaranie posła Janusza Palikota za obrażanie prezydenta.
"Teraz dyskutuje się kto jest większym chamem"
To nie przypadek, że Janusz Palikot nazwał prezydenta chamem w TVN24 - taką tezę stawie Eryk Mistkiewicz, specjalista od marketingu politycznego. - Ta strategia działa, ludzie teraz dyskutują kto jest większym chamem, a nie patrzą, że PO ponosi porażki w ustawach - mówi dla "Dziennika".
"Ziobro zrzeknie się immunitetu"
Jarosław Kaczyński uważa, że działania prokuratury przeciwko Zbigniewowi Ziobrze to wykorzystywanie wymiaru sprawiedliwości do walki politycznej przez Platformę Obywatelską. Prezes PiS dodał na antenie "Polskiego Radia", że w jego opinii były minister sprawiedliwości sam zrzeknie się immunitetu przed sejmowym głosowaniem w tej sprawie.
Linki: Strona gwna