Mana (religia polinezyjska) - Google

Mana (religia polinezyjska)

Z Wikipedii

Skocz do: nawigacji, szukaj

Mana to pochodząca z religii polinezyjskiej koncepcja energii w świecie materialnym, kult mana to manaizm.

Mana może przemieszczać się z przedmiotu w przedmiot, z jednego istnienia w inne, ma właściwość przenikania całej rzeczywistości. Przedmioty i ludzi napełnionych maną otacza się szacunkiem i czcią. Jest ona także rozumiana jako jeden z rodzajów duszy człowieka, nie związanej bezpośrednio i na stałe z ciałem.

Ilość mana w danym obiekcie jest zmienna: może jej przybywać lub ubywać, dlatego człowiek może zabiegać o jej pomnożenie w sobie lub ją utracić przez nierozważne postępowanie. Uważano również, że manę można obiektowi odebrać poprzez stosowanie odpowiednich praktyk magicznych. Oczywiście - istniały również sposoby zabezpieczania się przed takimi zabiegami, np. poprzez nadanie obiektowi wtórnej, pozornej nazwy itp. (zobacz przykład: Miecz-Trawosiecz). Duża ilość mana posiadanej przez ludzi (zwłaszcza naczelników plemion, kapłanów) świadczy o ich ponadprzeciętności i domaga się otaczania ich należnym szacunkiem.

Mana zapewnia człowiekowi autorytet i władzę, siłę fizyczną i mądrość, bogactwo, sprawność rąk i umysłu. W celu ochrony przed utratą mana lub jej szkodliwym działaniem stosuje się określone środki magiczne, ujęte w regułach tabu, których naruszenie uważa się za zbrodnię. Mana jest znana również i poza Oceanią. Indonezyjczycy uważają, że siedliskiem many jest głowa, dlatego też celem krwawych wypraw łowców głów na Borneo było zdobycie jak największej liczby many znajdującej się w czaszkach zabitych wrogów. W innych wierzeniach jej siedliskiem jest krew.

Carl Gustav Jung wprowadził pojęcie osobowości manicznej na określenie typu osobowości charyzmatycznej, łatwo wywierającej wpływ na innych.

[edytuj] Zobacz też


14 milionów ludzi przymiera głodem
Organizacje humanitarne alarmują, że kilkanaście milionów osób we Wschodniej Afryce przymiera głodem. To efekt suszy najgorszej od trzech lat, a także rosnących cen paliw i - w efekcie - żywności.
Brama Brandenburska nie dla Obamy
Barack Obama zaczyna swoją podróż po Europie od wizyty w Niemczech. Spotka się z tamtejszymi politykami, a wieczorem wygłosi przemówienie. Nie zrobi tego jednak pod Bramą Brandenburską - to efekt sprzeciwu kanclerz Angeli Merkel.
Kolejny wyciek w elektrowni atomowej
To już drugi wyciek w elektrowni atomowej Tricastin niedaleko francuskiego La Bollene w ostatnich kilkunastu dniach. Tym razem blisko stu pracowników zostało skażonych przez radioaktywny pył. Poprzednio razem do pobliskich rzek wydostało się 30 metrów sześciennych cieczy zawierającej uran.
Aktywne życie w ukryciu
Jak na ukrywającego się zbrodniarza wojennego, Radovan Karadżić prowadził w Belgradzie bardzo aktywne życie: publikował, wykładał, miał kochankę i ulubiony lokal, gdzie opowiadał o rzekomej rodzinie w Ameryce.
Włosi za Traktatem
Za - 286. Przeciw - 0. Włoski Senat uchwalił w środę ustawę o ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego. Traktat Reformujący czeka jeszcze głosowanie w Izbie Deputowanych.
Linki: Strona g³ówna