Maria Teresa Mestre
Z Wikipedii
|
|
Urodzona jako Maria Teresa Mestre, znana jako Maria Teresa, Wielka Księżna Luksemburga (ur. 22 marca 1956, w Hawanie, na Kubie) - małżonka obecnego wielkiego księcia Luksemburga - Henryka.
Urodziła się na Kubie jako córka José Antonio Mestre i Marii Teresy Batista-Falla de Mestre, którzy zajmowali się biznesem i plantacjami. Jako Kubanka od urodzenia posługiwała się językiem hiszpańskim. W październiku 1959, w czasie rewolucji, Maria Teresa razem z rodzicami opuściła Kubę. Rodzina osiedliła się w Nowym Jorku, gdzie Maria Teresa uczęszczała do Marymount School i jej drugim językiem został angielski. Od 1961 kontynuowała naukę w Lycée Français, w którym rozpoczęła naukę języka francuskiego. W młodości pobierała również lekcje balletu i śpiewu. Obecnie Maria Teresa uprawia zaś narciarstwo, łyżwiarstwo i sporty wodne. Z Nowego Jorku przeniosła się do Santander, w Hiszpanii i Genewy (tam poznała swojego przyszłego męża).
W 1980 Maria Teresa ukończyła Uniwersytet w Genewie (studiowała politologię). Obecnie ma obywatelstwo Szwajcarii. Swojego przyszłego męża poznała właśnie na tym uniwersytecie. Przez cztery lata oboje uczęszczali na pokrewne wykłady i pracowali razem we wspólnych grupach.
W czasie studiów Maria Teresa zaczęła coraz bardziej interesować się problemami socjalnymi i ludzkimi. W ten sposób pozostała wierna rodzinnej tradycji - jej dziadkowie poświęcili się bowiem aktywnie filantopii i rozwojowi kultury na Kubie. Podczas studiów, Maria Teresa w czasie wolnym należała do genewskiej grupy młodych ludzi, którzy opiekowali się starszymi ludźmi w ich własnych domach. Ponadto zajmowała się uczeniem dzieci.
Od czerwca 1997 jest ambasadorem dobrej woli UNESCO. W 2006 otrzymała nagrodę Path to Peace od Holy See Foundation za jej nieugięty wkład w inicjatywy humanitarne. W Luksemburgu cieszy się dużą popularnością.
[edytuj] Małżeństwo
14 lutego 1981 Maria Teresa Mestre poślubiła księcia Henryka Luksemburskiego. Jest pierwszą wielką księżną Luksemburga, która nie urodziła się w rodzinie arystokratycznej. Po ślubie nauczyła się języka luksemburskiego oraz niemieckiego i włoskiego. Maria Teresa i Henryk mają razem 5 dzieci; czterech synów i jedną córkę:
- księcia Guillaume (ur. 11 listopada 1981,
- księcia Feliksa (ur. 3 czerwca 1984),
- księcia Ludwika (ur. 2 sierpnia 1986),
- księżniczkę Aleksandrę (ur. 16 lutego 1991),
- księcia Sebastiana (ur. 16 kwietnia 1992).
Maria Teresa i Henryk mają też dwóch wnuków:
- Gabriela Michaela Louisa Ronny de Nassau (ur. 12 marca 2006) - syna księcia Ludwika i jego dziewczyny Tessy Antony,
- Noah Guillaume de Nassau (ur. 21 września 2007) - syna księcia Ludwika i jego żony Tessy Antony.
| Komisja sejmowa omawia sprawę Miłoszewskiego |
|
Sejmowa komisja sprawiedliwości zajmuje się sprawą domniemanych nacisków na prok. Wojciecha Miłoszewskiego, by złożył doniesienie na byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę (PiS).
|
| Lewica chce Konwentu ws. wczorajszej komisji, a PiS ws. Palikota |
|
Lewica chce, by Konwent Seniorów ocenił przebieg posiedzenia komisji regulaminowej, która w chaosie i awanturze zajmowała się wnioskiem o uchylenie immunitetu Zbigniewowi Ziobrze (PiS). Według PiS Konwent powinien zająć się wypowiedziami Janusza Palikota (PO), który nazwał prezydenta "chamem".
|
| Senat - drugi dzień obrad |
|
Po godz. 9 Senat wznowił posiedzenie.
|
| Poseł PO do parlamentarzystów: weźcie się w końcu do roboty |
|
O godzinie 9 Sejm wznowił posiedzenie. Posłowie wysłuchają informacji bieżącej rządu nt. przemysłu stoczniowego i będą zadawać przedstawicielom rządu pytania w sprawach bieżących m.in. o budowę autostrady A2 i zatrudnienie w KRUS. Zaczęło się jednak od wczorajszego zamieszania w komisji regulaminowej ws. immunitetu Zbigniewa Ziobry, oraz od wniosku o ukaranie posła Janusza Palikota za obrażanie prezydenta.
|
| "Teraz dyskutuje się kto jest większym chamem" |
|
To nie przypadek, że Janusz Palikot nazwał prezydenta chamem w TVN24 - taką tezę stawie Eryk Mistkiewicz, specjalista od marketingu politycznego. - Ta strategia działa, ludzie teraz dyskutują kto jest większym chamem, a nie patrzą, że PO ponosi porażki w ustawach - mówi dla "Dziennika".
|