Metoda Hare-Niemeyera
Z Wikipedii
Metoda Hare'a-Niemeyera - metoda stosowana do podziału mandatów w systemach wyborczych opartych na proporcjonalnej reprezentacji z listami partyjnymi, powstała na skutek modyfikacji metody Hare'a przez niemieckiego matematyka Horsta Niemeyera. Nazywana jest także metodą matematycznej proporcji lub największej reszty.
Liczbę uzyskanych mandatów oblicza się za pomocą wzoru:

gdzie:
Q - liczba uzyskanych przez daną listę mandatów
V1 - liczba ważnie oddanych głosów na daną listę w okregu wyborczym
S - liczba mandatów do obsadzenia w danym okręgu wyborczym
Vt - łączna liczba głosów oddanych w danym okręgu wyborczym
X,... - wynik dzielenia, np. 1,38
Liczba X przed przecinkiem oznacza liczbę mandatów przypadających w okręgu wyborczym danej liście. Jeżeli w odniesieniu do wszystkich list okręgowych nie zostaną rozdzielone wszystkie mandaty, to pozostałe mandaty przydziela się tym listom, dla których wyliczone ilorazy wykazują kolejno najwyższe wartości po przecinku, np. 0,39; 0,27; 0,05. Stosuje się wtedy zasadę największej reszty.
Metoda ta sprzyja głównie małym i średnim ugrupowaniom. W Polsce tę metodę stosowano przy ustalaniu wyników w wyborach do sejmu w 1991 roku.
[edytuj] Przykład
Mamy komitety A, B oraz C, które otrzymały kolejno 720, 300 i 480 głosów, do obsadzenia jest 8 mandatów. Według powyższego wzoru, obliczamy współczynniki dla poszczególnych komitetów:
- A - 3,84
- B - 1,60
- C - 2,56
Zgodnie z liczbami przed przecinkiem, 3 mandaty uzyskuje komitet A, jeden komitet B, a dwa komitet C. Pozostałe dwa mandaty zostają rozdzielone kolejno komitetom o najwyższej wartości po przecinku, czyli A, następnie B. Ostatecznie komitet A uzyskuje 4 mandaty, a komitety B i C po dwa.
[edytuj] Zobacz też
| Niech się święci 26 lipca! |
Kubańczycy świętują 55. rocznicę rewolucji. Były długie przemówienia i akademie ku czci. Wieczorem jednak przyszedł czas na prawdziwą latynoamerykańską fiestę.
|
| 38 zabitych w Indiach |
Do serii zamachów bombowych doszło w sobotę w Ahmadabadzie na zachodzie Indii. Zginęło łącznie co najmniej 38 osób, 88 odniosło rany. Jak dotąd nikt nie przyznał się do zorganizowania zamachów. Seria zamachów nastąpiła dzień po podobnym zdarzeniu w mieście Bangalore na południu kraju.
|
| Macedonia ma rzÄ…d |
Pomimo bojkotu obrad przez opozycję, parlament Macedonii zatwierdził w sobotę koalicyjny rząd z premierem Nikołą Grujewskim na czele.
|
| Irlandczycy jeszcze bardziej na NIE |
Prawie 3/4 Irlandczyków sprzeciwia się zorganizowaniu nowego referendum w sprawie Traktatu z Lizbony - tak wynika z sondażu, którego rezultaty mają się ukazać w niedzielę.
|
| Polak nadal w rękach nigeryjskich porywaczy |
Grupa ośmiu robotników, porwanych w sobotni poranek przez nigeryjskich piratów, została wieczorem uwolniona. 8 innych osób nadal jest przetrzymywanych. W tej grupie jest jeden Polak.
|
Kubańczycy świętują 55. rocznicę rewolucji. Były długie przemówienia i akademie ku czci. Wieczorem jednak przyszedł czas na prawdziwą latynoamerykańską fiestę.
Do serii zamachów bombowych doszło w sobotę w Ahmadabadzie na zachodzie Indii. Zginęło łącznie co najmniej 38 osób, 88 odniosło rany. Jak dotąd nikt nie przyznał się do zorganizowania zamachów. Seria zamachów nastąpiła dzień po podobnym zdarzeniu w mieście Bangalore na południu kraju.
Pomimo bojkotu obrad przez opozycję, parlament Macedonii zatwierdził w sobotę koalicyjny rząd z premierem Nikołą Grujewskim na czele.
Prawie 3/4 Irlandczyków sprzeciwia się zorganizowaniu nowego referendum w sprawie Traktatu z Lizbony - tak wynika z sondażu, którego rezultaty mają się ukazać w niedzielę.
Grupa ośmiu robotników, porwanych w sobotni poranek przez nigeryjskich piratów, została wieczorem uwolniona. 8 innych osób nadal jest przetrzymywanych. W tej grupie jest jeden Polak.