Michael Willmann
Z Wikipedii
Michael Leopold Willmann (Michał Leopold Willmann), (ochrzczony 27 września 1630 w Królewcu, zm. 26 sierpnia 1706 w Lubiążu) – malarz śląski, zwany "śląskim Rafaelem" albo "Rembrandtem".
Początkowo uczył się rzemiosła malarskiego u swego ojca Christiana Petera. Decydująca dla jego artystycznego rozwoju była podróż do Holandii i Flandrii, którą odbył ok. 1650. Poznał w tym czasie m.in. malarstwo Rembrandta, Rubensa oraz obrazy van Dycka. Stąd duży wpływ wywarło na Willmannie malarstwo flandryjskie tych twórców, szczególnie antwerpskie Zdjęcie z Krzyża Rubensa. W swoich najlepszych obrazach korzystał z rubensowskiego języka form, do którego należą dynamiczna kompozycja, monumentalizm, dosłowność przedstawiania szczegółów, bogactwo form ciała ludzkiego.
Potem, w latach 1657-1658 zajmował stanowisko malarza dworu berlińskiego, krótko przebywał również w Pradze. Pierwszy pobyt we Wrocławiu ok. 1656 doprowadził do sporu z tamtejszym cechem malarzy. W 1660 przeprowadził się do Lubiąża, gdzie założył rodzinę, otworzył pracownię malarską i przebywał już do końca życia, pracując głównie dla cystersów.
W obrazach Willmanna uzyskuje odbicie barokowy pogląd na miejsce człowieka w świecie. Nie stoi on już w centrum, jak u renesansowych artystów-badaczy, ale staje się jednym z elementów niespokojnej, otaczającej go przyrody. Początkowe, mniej samodzielne dzieła, wykazują zależność od renesansowych kompozycji i ówczesnych mistrzów. Z czasem jednak rozwinął swoje umiejętności, w czym pomogła mu duża liczba zamówień malarskich. Całkowitą niezależność artystyczną osiągnął w cyklu martyriów.
Największy zbiór obrazów malarza znajduje się w Muzeum Narodowym we Wrocławiu, kilka po ostatniej wojnie znalazło się w warszawskich kościołach (m.in. w kościele franciszkanów i paulinów), niektóre jego dzieła zachowały się też w Lubiążu (freski w pałacu opata) , Krzeszowie (freski na ścianach i sklepieniu miejscowego kościoła pw. świętego Józefa)i Otmuchowie (obrazy w ołtarzach Kościoła Parafialnego).
[edytuj] Linki zewnętrzne
- Galeria dzieł Michaela Willmanna
- Galeria dzieł Michaela Willmanna i artykuł o artyście na Sztuka.net
| Wybory na Litwie wygrali konserwatyści |
Opozycyjna partia konserwatywna Związek Ojczyzny - Litewscy Chrześcijańscy Demokraci Andriusa Kubiliusa wygrała w niedzielę wybory parlamentarne na Litwie, uzyskując - według exit poll - 21 procent głosów. Do sejmu nie wejdzie Akcja Wyborcza Polaków na Litwie.
|
| Zabiła go prędkość |
142 kilometrów na godzinę czyli z dwukrotnie większą niż dozwolona prędkością uderzył swoim volkswagenem w betonowy słup Joerg Haider. Przywódca austriackich nacjonalistów zginął na miejscu.
|
| Pierwsza hinduska katolicka święta |
Anna Muttathupadathu z Kerali, czyli siostra Alfonsa, została pierwszą hinduską świętą katolicką. Oprócz niej Benedykt XVI kanonizował troje innych błogosłowionych.
|
| Wałęsa jednak wśród mędrców |
Szef unijnej „grupy mÄ™drców” chciaÅ‚ wykluczyć Lecha WałęsÄ™, jednak po interwencji premiera Donalda Tuska byÅ‚y prezydent zostaje w jej skÅ‚adzie – dowiedziaÅ‚a siÄ™ TVN24.
|
| Miedwiediew odpala rakiety |
Głównie testowaniem nowych rakiet zajmuje się od dwóch dni rosyjska marynarka wojenna. Na Morzu Barentsa, pod czujnym okiem prezydenta Dmitrija Miedwiediewa, wszystkie próby przebiegają pomyślnie.
|
Opozycyjna partia konserwatywna Związek Ojczyzny - Litewscy Chrześcijańscy Demokraci Andriusa Kubiliusa wygrała w niedzielę wybory parlamentarne na Litwie, uzyskując - według exit poll - 21 procent głosów. Do sejmu nie wejdzie Akcja Wyborcza Polaków na Litwie.
142 kilometrów na godzinę czyli z dwukrotnie większą niż dozwolona prędkością uderzył swoim volkswagenem w betonowy słup Joerg Haider. Przywódca austriackich nacjonalistów zginął na miejscu.
Anna Muttathupadathu z Kerali, czyli siostra Alfonsa, została pierwszą hinduską świętą katolicką. Oprócz niej Benedykt XVI kanonizował troje innych błogosłowionych.
Szef unijnej „grupy mÄ™drców” chciaÅ‚ wykluczyć Lecha WałęsÄ™, jednak po interwencji premiera Donalda Tuska byÅ‚y prezydent zostaje w jej skÅ‚adzie – dowiedziaÅ‚a siÄ™ TVN24.
Głównie testowaniem nowych rakiet zajmuje się od dwóch dni rosyjska marynarka wojenna. Na Morzu Barentsa, pod czujnym okiem prezydenta Dmitrija Miedwiediewa, wszystkie próby przebiegają pomyślnie.