Montauro
Z Wikipedii
Współrzędne: 38°45' N 16°31' E![]()
| Montauro | |
| Państwo | |
| Region | Kalabria |
| Prowincja | Catanzaro |
| Położenie | 38° 45' N 16° 31' E |
| Powierzchnia | 11 km² |
| Populacja (2004) - liczba ludności - gęstość |
1 322 120,2/km² |
| Numer kierunkowy | 0967 |
| Kod pocztowy | 88060 |
| Kod ISTAT | 079080 |
|
Położenie na mapie Włoch
|
|
Montauro to miejscowość i gmina we Włoszech, w regionie Kalabria, w prowincji Catanzaro.
Wg danych na rok 2004 gminę zamieszkują 1 322 osoby, 120,2 os./km².
[edytuj] Linki zewnętrzne
- Źródło danych: Istituto Nazionale di Statistica
Albi • Amaroni • Amato • Andali • Argusto • Badolato • Belcastro • Borgia • Botricello • Caraffa di Catanzaro • Cardinale • Carlopoli • Catanzaro • Cenadi • Centrache • Cerva • Chiaravalle Centrale • Cicala • Conflenti • Cortale • Cropani • Curinga • Davoli • Decollatura • Falerna • Feroleto Antico • Fossato Serralta • Gagliato • Gasperina • Gimigliano • Girifalco • Gizzeria • Guardavalle • Isca sullo Ionio • Jacurso • Lamezia Terme • Magisano • Maida • Marcedusa • Marcellinara • Martirano • Martirano Lombardo • Miglierina • Montauro • Montepaone • Motta Santa Lucia • Nocera Terinese • Olivadi • Palermiti • Pentone • Petrizzi • Petronà • Pianopoli • Platania • San Floro • San Mango d'Aquino • San Pietro Apostolo • San Pietro a Maida • San Sostene • San Vito sullo Ionio • Sant'Andrea Apostolo dello Ionio • Santa Caterina dello Ionio • Satriano • Sellia • Sellia Marina • Serrastretta • Sersale • Settingiano • Simeri Crichi • Sorbo San Basile • Soverato • Soveria Mannelli • Soveria Simeri • Squillace • Stalettì • Taverna • Tiriolo • Torre di Ruggiero • Vallefiorita • Zagarise
| Patriarcha Moskwy nie żyje |
Aleksy II zwierzchnik rosyjskiej Cerkwi prawosławnej od ponad 18 lat zmarł w piątek rano. Nieznane są przyczyny śmierci duchownego.
|
| Cesarz Japonii wraca do zdrowia |
Kilkanaście godzin po wylocie prezydenta Lecha Kaczyńskiego z Japonii, cesarz Akihito poczuł się lepiej. Właśnie z powodu zdrowotnych problemów monarchy nie doszło do jego spotkania z polskim prezydentem.
|
| Pakistańczycy ujawnili polską tajną misję |
Jego misja miała być tajna, ale przestała być, gdy wspomnieli o niej Pakistańczycy. Zenon Kuchciak, zwany infantylnie przez media polskim Jamesem Bondem, jest specjalnym wysłannikiem prezydenta do Pakistanu. Ma doprowadzić do uwolnienia porwanego polskiego inżyniera.
|
| Prezydent wpadł w turbulencje |
Prezydencki samolot znów dał się Lechowi Kaczyńskiemu we znaki. Po epizodzie z mongolskim mrozem TU-154 M tym razem wpadł w silne turbulencje i dwa razy podchodził do lądowania w Seulu.
|
| Incydent na lotnisku w Delhi |
Międzynarodowe lotnisko Indiry Gandhi w Delhi działa w piątek nad ranem (czasu lokalnego) normalnie, mimo wcześniejszych doniesień mediów, że doszło tu do strzelaniny. Podróżni usłyszeli "ostre dżwięki". Natychmiast wybuchł zamęt i przerażenie. Zaraz potem, powołując się na strony internetowe BBC, agencja Reuters poinformowała o zabiciu przez indyjskie siły specjalne sześciu uzbrojonych osób. Zaprzeczyła temu indyjska telewizja NDTV oraz policja, mówiąc o "drobnym incydencie". Korespondent IAR w indiach Krzysztof Renik mówi jednak na antenie TVN24, że padły dwie serie strzałów przed wejściem na lotnisko.
|
Aleksy II zwierzchnik rosyjskiej Cerkwi prawosławnej od ponad 18 lat zmarł w piątek rano. Nieznane są przyczyny śmierci duchownego.
Kilkanaście godzin po wylocie prezydenta Lecha Kaczyńskiego z Japonii, cesarz Akihito poczuł się lepiej. Właśnie z powodu zdrowotnych problemów monarchy nie doszło do jego spotkania z polskim prezydentem.
Jego misja miała być tajna, ale przestała być, gdy wspomnieli o niej Pakistańczycy. Zenon Kuchciak, zwany infantylnie przez media polskim Jamesem Bondem, jest specjalnym wysłannikiem prezydenta do Pakistanu. Ma doprowadzić do uwolnienia porwanego polskiego inżyniera.
Prezydencki samolot znów dał się Lechowi Kaczyńskiemu we znaki. Po epizodzie z mongolskim mrozem TU-154 M tym razem wpadł w silne turbulencje i dwa razy podchodził do lądowania w Seulu.
Międzynarodowe lotnisko Indiry Gandhi w Delhi działa w piątek nad ranem (czasu lokalnego) normalnie, mimo wcześniejszych doniesień mediów, że doszło tu do strzelaniny. Podróżni usłyszeli "ostre dżwięki". Natychmiast wybuchł zamęt i przerażenie. Zaraz potem, powołując się na strony internetowe BBC, agencja Reuters poinformowała o zabiciu przez indyjskie siły specjalne sześciu uzbrojonych osób. Zaprzeczyła temu indyjska telewizja NDTV oraz policja, mówiąc o "drobnym incydencie". Korespondent IAR w indiach Krzysztof Renik mówi jednak na antenie TVN24, że padły dwie serie strzałów przed wejściem na lotnisko.