Nappa (Dragon Ball)
Z Wikipedii
| Ten artykuł wymaga dodania infoboksu. Jeśli możesz, zrób to korzystając z szablonu {{Postać Dragon Ball infobox}}. Instrukcja użycia szablonu znajduje się na jego stronie dyskusji. Zobacz też listę artykułów z szablonem. |
Nappa – postać fikcyjna z mangi i anime Dragon Ball.
Nappa jest jednym z nielicznych Saiya-jinów, którzy przeżyli wybuch planety Vegeta. Razem z Raditzem i Vegetą wypełnia zadania zlecone mu przez Frizę. To bardzo muskularny wojownik. Jest silniejszy od Raditza ale słabszy od Vegety. Zawsze towarzyszy Vegecie i słucha jego poleceń. Warte podkreślenia jest to że Nappa jest jedynym Saiya-jinem, który jest łysy (chociaż w Bardock Special można go zobaczyć z włosami). Nappa wraz z Vegetą przybywa na Ziemię w celu jej podbicia. Na Ziemi stawiają im opór wojownicy Z - Yamcha, Tenshinhan, Kuririn, Chaozu, Son Gohan i Piccolo. Po tym jak Wojownicy Z pokonują Saibamenów - zielonych stworków wyhodowanych przez wojowników, Nappa zaczyna walczyć ze wszystkimi wojownikami Z (wyłączając Yamchę, który zginął z rąk Saibamena). Nappa, pomimo, że był silny, dosyć długo bawił się z wojownikami w walkę. Ostatecznie Nappa spowodował śmierć Chaozu, Tenshinhana i Piccolo. Na szczęście Son Gohana i Kuririna ocalił Son Goku, który w końcu stawił się na miejsce walki. Tym razem role się odwróciły, bowiem Son Goku bez problemu odpierał ataki przeciwnika i z łatwością atakował wojownika. Ostatecznie Nappa zostaje znokautowały dzięki technice Kaioken, której Son Goku nauczył się od North Kaio. Pokonany i ciężko ranny Nappa prosi o pomoc Vegety. Ten jednak widząc jego bezużyteczność zabija go własnoręcznie. Później Nappa był przedstawiany w kilku migawkach. Miał też swoje 5 minut w Dragon Ball GT, kiedy był jednym ze złych bohaterów, którzy wyszli z piekła i szaleli na Ziemi. I tym razem został pokonany przez Vegetę zwykłym pociskiem KI.
| "Napieralski jest gałganem i hipokrytą, który kłamie" |
|
- Platforma Obywatelska nie będzie prowadziła już żadnych rozmów z SLD w sprawie ustawy medialnej - powiedział wicemarszałek Sejmu Stefan Niesiołowski.
|
| "GW": nie prowadzimy nagonki na posłów PiS |
|
"Gazeta Wyborcza" nie prowadzi nagonki na posłów PiS Jacka Kurskiego i Zbigniewa Wassermanna. Wydaje się, że wyroki w procesach między "Gazetą" a nimi były sprawiedliwe - uważa z-ca redaktora naczelnego "Gazety" Piotr Pacewicz.
|
| Ofiara powodzi na Podkarpaciu |
|
Z powodu intensywnych opadów deszczu i burz, które przeszły nad powiatem bieszczadzkim (Podkarpackie) i wezbrania lokalnych potoków powyżej zbiornika wodnego w Solinie, tamtejszy starosta wprowadził wieczorem alarmy powodziowe dla gmin: Lutowiska i Czarna.
|
| "Rozgrywającym ws. ustawy medialnej była lewica" |
|
Platforma Obywatelska prowadziła arogancką politykę w zakresie ustawy medialnej w stosunku do SLD - twierdzi poseł niezrzeszony Maciej Płażyński.
|
| Lubelskie: pogotowie przeciwpowodziowe |
|
Wisła w Annopolu (Lubelskie) przekroczyła po południu stan alarmowy o 4 cm. W niżej położonych Puławach, poziom wody w rzece zbliżył się do stanu ostrzegawczego.
|