Nez Percé
Z Wikipedii
Nez Perce (z fr. Przekłute Nosy) – plemię Indian Ameryki Północnej z rodziny językowej penutian. Nazwani tak przez pojedynczych Francuzów, którzy podróżowali przez ich okolice, ale z powodu niewielkiej liczby młodych, którzy przekuwali nosy. Zamieszkiwali część stanu Idaho, Waszyngtonu i Oregonu. W 1860 roku, wskutek odkrycia złota w dorzeczu Snake River, na ziemie Indian zaczęli napierać biali. Zniszczyli jedną z wiosek, aby na jej miejscu postawić miasteczko Lewiston. Na mocy traktatów w 1855 i 1863 Nez Perce odstąpili rządowi USA wszystkie swe ziemie z wyjątkiem dużego rezerwatu. Nez Perce z Wallowa Valley pod wodzą Josepha byli gnębieni przez białych rabusiów, którzy chronili się w tej okolicy. Wycofując się ze swojej doliny do wskazanego rezerwatu kilku młodych wojowników bez wiedzy wodza Józefa chciało pomściłć krzywdy plemienia na kilkunastu recydywistach wśród sąsiedzkich farm. Wódz Józef mimo występku młodych nie wyciągnął konsekwencji i nie oddał ich też w ręce białych. W wyniku ich działań generał Howard zdecydował się na działania militarne i w 1877 r. rozpoczęła się wojna. Początkowo szczep Józefa próbował się ukrywać w USA i unikając walki zadawali straty przeciwnikowi jedynie w niewielkich potyczkach. Kiedy Indianie dowiedzieli się, że nadchodzą duże oddziały Armii USA chcieli wycofać się do neutralnej Kanady. Na 70-80 mil przed granicą znaleźli się w sytuacji, w której Wódz Józef kierując się chęcią utrzymania plemienia przy życiu poszedł na ugodę tym razem już z generałem, który mienił się być przyjacielem Indian, ale w rzeczywistości okazał się być wg. nich podobnym do innych. Po zakończeniu wojny wódz Joseph wraz z 450 ludźmi został osadzony w Oklahomie. Następnie przeniesiono ich do rezerwatu Colville w stanie Waszyngton gdzie część Nez Perce żyje do dziś. W 1780 r. Nez Perce liczyli 4000 osób, a w 1937 roku około 1426 osób. Plemię Nez Perce było jedną z grup Indiańskich, którzy za wszelką cenę starali się nie zabijać nikogo bez potrzeby. Z tego powodu nazywani byli wśród białych osadników "strachliwymi Indianami, którzy bali się mścić swoje straty" w ludziach. Dzięki pacyfistycznym zapędom dłużej niż inne plemiona utrzymali swoją ziemię. Nez Perce przyczynili się do zmiany wizerunku Indianina z "głupiej, czerwonej bestii" na człowieka, który także może cierpieć. Wódz Józef w wyniku skutecznie prowadzonej partyzanckiej taktyki wojennej został określony Czerwonym Napoleonem. Wg. Nez Perców na kilkadziesiąt potyczek przegrali dwukrotnie, ale z dużymi stratami. Wiele lat po wojnie Wódz Józef został przeproszony przez synów oficerów Armii USA m.in. Gibbona i Howarda za mordowanie kobiet i dzieci jego plemienia.
Liczebność w roku 2000: Według danych U.S. Census Bureau, podczas spisu powszechnego w 2000 roku 3983 obywateli USA zadeklarowało, że ma pochodzenie wyłącznie Nez Perce, zaś 6535 oświadczyło, że ma pochodzenie wyłącznie lub między innymi Nez Perce.
.
| Panią poseł zajęła... erotyka u Żeromskiego |
|
Maszyna do farbowania i suszenia włóczki punktowo, związki erotyczne Stefana Żeromskiego... Co mają ze sobą wspólnego te dwa, jakże dalekie od siebie, tematy? Otóż właśnie dzięki nim posłanki PO Bożena Bukiewicz i Joanna Butryn zdobyły tytuł magistra. O tematach prac magisterskich parlamentarzystów pisze "Wprost".
|
| Rekordowa suma do zgarnięcia za "szóstkę" |
|
W losowaniu Dużego Lotka nie padła ani jedna "szóstka". Nikt więc nie zgarnął 21 milionów złotych. We wtorek wygrać można więc jeszcze więcej - rekordowe 35 milionów złotych.
|
| "ZabolaÅ‚a ich porażka; kto nie jest z nami ten jest »ukÅ‚ad«?" |
|
Napieralski odpiera zarzuty posłów PO o kłamstwa. - Zabolała ich porażka. Myśleli, że SLD zagłosuje za bublem prawnym tylko po to, żeby zamienić Urbańskiego na Dworaka. Teraz słyszę, że Napieralski ułożył się z prezydentem - pisze na swoim blogu w Onet.pl Grzegorz Napieralski, przewodniczący Sojuszu Lewicy Demokratycznej.
|
| "Napieralski jest gałganem i hipokrytą, który kłamie" |
|
- Platforma Obywatelska nie będzie prowadziła już żadnych rozmów z SLD w sprawie ustawy medialnej - powiedział wicemarszałek Sejmu Stefan Niesiołowski.
|
| "GW": nie prowadzimy nagonki na posłów PiS |
|
"Gazeta Wyborcza" nie prowadzi nagonki na posłów PiS Jacka Kurskiego i Zbigniewa Wassermanna. Wydaje się, że wyroki w procesach między "Gazetą" a nimi były sprawiedliwe - uważa z-ca redaktora naczelnego "Gazety" Piotr Pacewicz.
|