Niewolnictwo - Google

Niewolnictwo

Z Wikipedii

Skocz do: nawigacji, szukaj

Niewolnictwo - jedna z najstarszych formacji społecznych. Oparta jest ona na wykorzystywaniu pracy danej osoby lub grupy osób bez wynagrodzenia. Osoby te są zniewolone, to znaczy, że należą do swojego pana, nie mogą zrezygnować z pracy u niego, on zaś może je kupować i sprzedawać.

Niewolnictwo jest także instytucją prawną. Niewolnik to człowiek, który w świetle prawa jest rzeczą, tj. może być przedmiotem praw rzeczowych innej osoby. Sytuacja taka nie oznacza, że niewolnik nie może być podmiotem pewnych praw, tzn. że właściciel nie może nim swobodnie rozporządzać, włącznie z zabójstwem. Dzieci rodzące się z niewolników stanowią z reguły pożytki z rzeczy i też są niewolnikami.

Z punktu widzenia gospodarczego niewolnictwo było krytykowane już przez Adama Smitha, który wskazywał na nieefektywność tego typu pracy. Potwierdzeniem głoszonych przez niego tez może być fakt, że po zniesieniu niewolnictwa zwiększyła się produkcja.

Termin "niewolnictwo" lub "praca niewolnicza" obecnie używany jest przenośnie także w odniesieniu do ciężkiej lub źle płatnej pracy, często jedynej dostępnej w danym rejonie.

Spis treści

[edytuj] Niewolnictwo w starożytności

Niewolnictwo w najstarszych cywilizacjach (Mezopotamia, Egipt) nie miało charakteru masowego - nazywa się je "niewolnictwem pałacowym". Także u Germanów i Słowian nie miało dużego znaczenia. W starożytnej Grecji, Rzymie praca niewolników była natomiast podstawą egzystencji innych grup społecznych. Niewolnicy wywodzili się często z jeńców wojennych. Z czasem jednak asymilowali się, przyjmując język i obyczaje swojego pana, należąc często do jego familii. Niewolnicy w Rzymie mogli liczyć na nagrodę za dobrą służbę: uwolnienie, czyli stanie się wyzwoleńcem. Na wyzwoleńcach ciążył obowiązek pomagania byłemu właścicielowi; nie posiadali oni ponadto pełni praw obywatelskich (libertas sine suffragio). Wykwalifikowani niewolnicy przynosili spore korzyści swoim właścicielom, ponadto w ich wyuczenie zainwestowano sporo pieniędzy, przez co panom nie zawsze opłacało się złe traktowanie takich niewolników.

[edytuj] Niewolnictwo w średniowieczu

Niewolnictwo praktykowane było również w okresie średniowiecza, także na terytorium chrześcijańskiego państwa polskiego. Przejawiało się ono w uzależnieniu pewnej grupy ludności chłopskiej, zwanej w materiale dyplomatycznym (tj. w dokumentach) decimi - czyli ludnością dziesiętniczą. Zgrupowani w dziesiątki, a te z kolei w setki (z setnikiem na czele) osadzani byli na określonym obszarze gruntu, z którego zobowiązani byli dostarczać władcy część dochodów. W historiografii nie jest rozstrzygnięte czy ludność ta posiadała osobowość prawną.

[edytuj] Niewolnictwo w czasach nowożytnych

Niewolnik po biczowaniu
Niewolnik po biczowaniu

W czasach nowożytnych w Europie korzystano z niewolnictwa praktykowanego na innych kontynentach. Niewolnictwo miało również duży zasięg w krajach muzułmańskich: jeńcy pracowali fizycznie, w kopalniach czy na galerach. Bogaci muzułmanie posiadali haremy, w których utrzymywali niewolnice dostarczające im usług seksualnych.

Po odkryciu Ameryki przez Kolumba w 1492 zdarzały się liczne próby przymuszenia rdzennych mieszkańców tego kontynentu do pracy niewolniczej, nie odniosły one jednak większych rezultatów. Niedobór rąk do pracy w nowych koloniach (głównie plantacje trzciny cukrowej na Karaibach, tytoniu oraz bawełny) spowodował potrzebę importu niewolników z Afryki. Nie tylko praca, ale i sami niewolnicy stali się popularnym towarem handlowym europejskich bankierów. Niemniej jednak, chwytaniem niewolników zajmowali się głównie Arabowie.

Kolejny przełom nastąpił w roku 1562, kiedy angielski handlarz niewolnikami, John Hawkins, wymyślił okrężną drogę handlu przez Atlantyk. Kupował towar w Anglii, wymieniał go na niewolników w Gwinei (obecnie całe atlantyckie wybrzeże Afryki Środkowej), tych wymieniał na towar w Ameryce, który z kolei dostarczał do Anglii. Na każdym etapie uzyskiwał wielokrotne przebicie. Później dodano etap kolonii Ameryki Północnej. Szacuje się, że pomiędzy XVI i XIX wiekiem przez Atlantyk przewieziono od 12 do 25 milionów Afrykańczyków. Podczas trwających od 3 do 13 tygodni podróży przez ocean umierało średnio 30% niewolników.

Z czasem biali zaczęli żywić przekonanie o niemoralności tego systemu. Pierwszym państwem, które formalnie zakazało niewolnictwa była 4 lutego 1794 r. Francja, jednak wkrótce Napoleon Bonaparte przywrócił je (1802). Handlu niewolnikami zakazano postanowieniami kongresu wiedeńskiego w 1815, lecz nadal wolno było ich posiadać. Całkowity zakaz niewolnictwa, dotyczący także kolonii, pierwsza wprowadziła Wielka Brytania 25 marca 1807.

Liga Narodów w roku 1926 zakazała handlu niewolnikami, jednak niewolnictwo przetrwało formalnie aż do połowy XX wieku, Arabia Saudyjska zabroniła go dopiero w 1962 r., a Mauretania w 1981 r., choć de facto niewolnictwo nadal występuje w Mauretanii.

[edytuj] Niewolnictwo współcześnie

Stub sekcji Ta sekcja jest zalążkiem. Jeśli możesz, rozbuduj ją.

Za współczesną formę niewolnictwa uważany jest też międzynarodowy handel dziećmi, jako tanią siłą roboczą, uprawiany głównie w krajach Azji i Afryki oraz międzynarodowy handel kobietami [1], zmuszanymi przez mafie na całym świecie do prostytucji.

Przypisy

[edytuj] Zobacz też

[edytuj] Linki zewnętrzne


"Niektóre wyroki ws. dziennikarzy mają charakter przypadkowy"
Zdaniem medioznawcy, profesora Wiesława Godzica, niektóre wyroki zapadające w Polsce w sprawach dotyczących dziennikarzy mają charakter przypadkowy, i są efektem braku wiedzy sędziów o zasadach działania wolnych mediów.
Szef SLD: "palikotyzacja" PO z siłą huraganu
- Szef klubu PO, Zbigniew Chlebowski najwyraźniej bierze przykład ze swojego kolegi, posła Janusza Palikota (...). W polityce jednak warto zachować umiar i nie licytować się z posłem Palikotem - pisze na swoim blogu w Onet.pl Grzegorz Napieralski, przewodniczący Sojuszu Lewicy Demokratycznej.
"On jak śpi, to kłamie; PO nie rozmawia z zakłamanym hipokrytą"
- Jak Å›mie pan Napieralski mówić, że nie dajÄ… (SLD - red.) partyjnej legitymacji telewizji publicznej, a obecna telewizja, która jest PiS-owskim komitetem wyborczym - mówiÄ™ o publicystyce - miejscami przypomina publicystykÄ™ stanu wojennego - jest caÅ‚kowicie jednostronna, PiS-owska, zakÅ‚amana – oburzaÅ‚ siÄ™ w TVN24 Stefan NiesioÅ‚owski.
Posłowie PiS i publicyści: wolność słowa w Polsce zagrożona
Zdaniem niektórych publicystów dzienników i tygodników oraz posłów PiS, w Polsce za niewinne, publicystyczne wypowiedzi zapadają drakońskie wyroki sądu. Wolność słowa w naszym kraju jest zagrożona - uważają.
Odnalazł się zaginiony dwulatek
Odnalazł się dwulatek, który zgubił się w polu tytoniu w miejscowości Zegartowice (Świętokrzyskie) poinformował PAP rzecznik świętokrzyskiej policji komisarz Krzysztof Skorek.
Linki: Strona g³ówna