ORP Wilk (1931)
Z Wikipedii
| ORP "Wilk" | |
| Historia | |
|---|---|
| Położenie stępki | 1926 |
| Wodowanie | 12 kwietnia 1929 |
| Oddanie do służby | 31 października 1931 |
| Wycofanie ze służby | 1951 |
| Status okrętu | złomowany w październiku 1951 |
| Stocznia | Chantiers Augustin Normand w Hawrze, Francja |
| Dane taktyczno-techniczne | |
| Wyporność | nawodna - 980 ton podwodna - 1248 ton |
| Długość | 77,95 m |
| Szerokość | 5,45 m |
| Zanurzenie | 4,20 m |
| Napęd | dwa silniki wysokoprężne typu Normand Vickers ośmiocylindrowe łącznej mocy 1800 KM (1324 kW) przy 390 obr/min; dwa silniki elektryczne o łącznej mocy 1200 KM (883 kW) produkcji Societée Alsacienne de Constructions Mecaniques, Belfort 110 V, 250 obr/min. |
| Prędkość | nawodna - 14,5 węzła podwodna - 9,5 węzła. |
| Zasięg | nawodny - przy prędkości 10 węzłów - 3500 Mm, z dodatkowym zapasem 43 tony paliwa - 7000 Mm; podwodny - przy prędkości 5 węzłów - 100 Mm |
| Załoga | 5 oficerów + 49 podoficerów i marynarzy. |
| Uzbrojenie | 1 działo kalibru 100 mm Schneider wz. 1917 na lawecie L/40; 1 działko plot 40 mm Vickers na lawecie L/40 (do 1935r); 2 nkm plot. kalibru 13,2 mm Hotchiss na lawecie L/76 (od 1935); 6 wyrzutni torpedowych 550 mm w tym cztery dziobowe stałe i jedna podwójna obrotowa na śródokręciu; 16 torped wz. 1924; 40 min typu SM-5 (dziesięć sztuk w aparatach minowych i 30 sztuk w przedziale minowym - zwykle przenoszono tylko 30). |
ORP Wilk - polski okręt podwodny (podwodny stawiacz min). Był głównym okrętem dla typu Wilk, składającego się z ORP "Wilk", ORP "Żbik" i ORP "Ryś".
[edytuj] Historia
Okręt podwodny - stawiacz min ORP "Wilk" został zbudowany we francuskiej stoczni Chantiers Augustin Normand w Hawrze na zlecenie Polskiej Marynarki Wojennej. Budowę rozpoczęto w 1926 roku. Okręt wodowano 12 kwietnia 1929 i nadano mu nazwę "Wilk" (wodowano go jako pierwszy okręt typu, stąd pochodzi nazwa całego typu). Budowę ukończono w październiku 1931 roku i okręt wszedł do polskiej służby 31 października 1931.
W dniu 1 września 1939 roku wyruszył z portu wojennego na Oksywiu na patrol zgodnie z operacją "Worek". Uszkodzony w trakcie działań oraz wobec braku paliwa odpłynął do Anglii, przedzierając się poprzez zablokowane Cieśniny Duńskie. Do Anglii dotarł 20 września 1939 roku zawijając do Rosyth. Po remoncie, włączony w skład floty alianckiej, brał udział w okresie od grudnia 1939 roku do stycznia 1941 roku w działaniach na Morzu Północnym, łącznie odbył 9 patroli bojowych. W trakcie ostatniego z nich w nocy z 20 na 21 czerwca 1940 staranował okręt podwodny, uznany za niemiecki (według współczesnych badań, prawdopodobnie był to sprzymierzony holenderski O13). Uszkodzenia, których doznał, spowodowały przesunięcie do zadań szkoleniowych. W 1942 roku przeszedł do rezerwy. W 1951 roku został zwrócony i sprowadzony na holu do Polski. Z uwagi na zły stan techniczny i nieopłacalność remontu został, w październiku 1951 roku, skreślony z listy floty i złomowany.
Okręt w czasie służby w Polsce nosił znak taktyczny "W", a w czasie służby w Anglii "64 A", a potem "N 64".
[edytuj] Dowódcy
- kpt. mar. Bogusław Krawczyk (1939-1940)
- kpt. mar. Borys Karnicki (1940)
- kpt. mar. Bogusław Krawczyk (1940-1941)
- kmdr ppor. Brunon Jabłoński (1941-1942)
[edytuj] Dane taktyczno-techniczne
- Wyporność:
- nadwodna - 980 ton
- podwodna - 1248 ton
- Wymiary:
- długość - 77,95 m
- szerokość - 5,45 m
- zanurzenie - 4,20 m
- Wysokość metacentryczna:
- nawodna - 0,6 m
- podwodna - 0,215 m
- Głębokość zanurzenia:
- dopuszczalna - 80 m
- maksymalna - 100 m
- peryskopowa 7-9 m
- Napęd:
- pojemność zbiorników paliwa - 96 ton; dodatkowy zapas paliwa - 43 tony
- dwie baterie akumulatorów po 100 ogniw.
- Prędkość maksymalna:
- nawodna - 14,5 węzła
- podwodna - 9,5 węzła
- Zasięg pływania:
- nawodny: przy prędkości 10 węzłów - 3500 Mm, z dodatkowym zapasem 43 tony paliwa - 7000 Mm
- podwodny - przy prędkości 5 węzłów - 100 Mm
- Uzbrojenie:
- 1 działo kalibru 100 mm Schneider wz. 1917 na lawecie L/40
- 1 działko plot 40 mm Vickers na lawecie L/40 (do 1935r)
- 2 nkm plot. kalibru 13,2 mm Hotchiss na lawecie L/76 (od 1935)
- 6 wyrzutni torpedowych 550 mm w tym cztery dziobowe stałe i jedna podwójna obrotowa na śródokręciu
- 16 torped wz. 1924
- 40 min typu SM-5 (dziesięć sztuk w aparatach minowych i 30 sztuk w przedziale minowym - zwykle przenoszono tylko 30).
- Wyposażenie:
stacja korespondencyjna SMIK; odbiorcza podwodna, sonda ultradźwiękowa, oscylator podwodny, stacja podsłuchowa, żyrokompas.
- Osiągi:
- autonomiczność - 35 dni
- czas zanurzania na głębokość peryskopową - 50 sekund.
- Załoga:
- w czasie wojny: 5 oficerów + 49 podoficerów i marynarzy
- w czasie pokoju: 4 oficerów + 42 podoficerów i marynarzy
| KP: L. Kaczyński poskramiał kraje nadbałtyckie |
|
- To prezydent łagodził ostre stanowisko Litwy, Łotwy i Estonii - mówi dziennikowi.pl Piotr Kownacki, szef Kancelarii Prezydenta. Wcześniej informowano, że to przywódcy państw nadbałtyckich jak i prezydent USA hamowali zapędy prezydenta Polski.
|
| "Gruzini to byli zawsze najwięksi kumple Rosjan" |
|
- Gruzini to byli zawsze najwięksi kumple Rosjan. Zawsze mieli najwięcej pieniędzy, autorytetu i panienek - uważa Aleksander Gudzowaty. O rosyjsko-gruzińskim konflikcie, problemach polskiej energetyki i próbach zniszczenia jego firmy jeden z najbogatszych Polaków opowiadał w programie Konrada Piaseckiego "Piaskiem po oczach" w TVN24.
|
| Do Polski przyjeżdża prezydent Portugalii |
|
W poniedziałek późnym popołudniem do Warszawy przyjedzie prezydent Portugalii Anibal Cavaco Silva z małżonką. Oficjalna część trzydniowej wizyty rozpocznie się jednak we wtorek. Prezydencka para odwiedzi Warszawę i Kraków.
|
| Szef UKIE: rola UE nie może się ograniczyć do roli widza |
|
Szef UKIE Mikołaj Dowgielewicz uważa, że rola Unii Europejskiej w międzynarodowym kryzysie nie może ograniczać się do roli widza. Jak ocenił, UE powinna przedstawić "dojrzałą odpowiedź" na sytuację, która powstała w wyniku konfliktu w Gruzji.
|
| "To była bardzo potrzebna pikieta" |
|
Flagi NSZZ "Solidarność", ogłuszające gwizdy, okrzyki i transparenty nawołujące do reformy oświaty i spełnienia obietnic - tak manifestowali przed siedzibą MEN nauczyciele w ramach ogólnopolskiego protestu "Solidarności".
|