Order Bene Merenti - Google

Order Bene Merenti

Z Wikipedii

Skocz do: nawigacji, szukaj

Order Bene Merenti (rum.: Ordinul "Bene Merenti") - krótkotrwałe odznaczenie Królestwa Rumunii, nadawane w latach 1935 - 1940.

[edytuj] Historia

Pierwszy projekt orderu powstał w roku 1932, kiedy głowa rodu Hohenzollern-Sigmaringen, książę Friedrich Viktor (1891 - 1963) ustanowił Bene Merenti jako order domowy swej gałęzi rodziny. Dynastia Sigmaringen straciła mianowicie swój Order Rodu Hohenzollernów w roku 1851 po przyłączeniu państewek szwabskich Hohenzollernów, Sigmaringen i Hechingen, do Prus, gdy król pruski Fryderyk Wilhelm IV włączył ten do dziś dnia istniejący order domowy do systemu odznaczeń pruskich. Nowy order miał być zorganizowany w formie prywatnego zakonu rycerskiego dla obu płci: przewidziano cztery klasy - dostojników/dostojniczki (członków rodów panujących), komturów i rycerzy/damy z prawa (szlacheckich) oraz rycerzy/damy honorowych (nieszlacheckich). Książę Friedrich miał pełnić funkcję Wielkiego Mistrza (Herrenmeister), a jego żona Wielkiej Mistrzyni żeńskich członków. Zadaniem orderu miała być działalność filantropijna, na co wskazuje jego nazwa "Bene Merenti" (Za dobre czyny). Zaprojektowano i wykonano nawet parę sztuk insygniów, ale w styczniu 1933 do władzy doszedł Hitler, który natychmiast zabronił tworzenia nowych orderów byłych niemieckich dynastii panujących (w roku 1936 wydał zakaz nadawania istniejących już starszych odznaczeń dynastycznych obywatelom niemieckim), a więc projekt upadł.

Z pomocą krewniakom przyszedł król Karol II Rumuński, który rządził wtedy jako dyktator, i nie pytając się parlamentu czy rządu o zgodę ustanowił 16 grudnia 1935 roku rumuński "Order Bene Merenti Domu Panującego", nawiązując do dawnych medali o tej nazwie, ustanowionych w roku 1876 przez pierwszego króla Rumunii, Karola I. Order otrzymał cztery klasy dla mężczyzn: komandorię I. klasy (przysługującą również zamieszkałym w Niemczech członkom rodu Hohenzollern-Sigmaringen) , komandorię II. klasy, krzyż oficerski i kawalerski, oraz trzy klasy dla kobiet.

Po abdykacji Karola II w roku 1940 dyktator Ion Antonescu zlikwidował order jako niezgodny z konstytucją Rumunii.

[edytuj] Insygnium

Oznaka orderu Bene Merenti była bardzo podobna do Orderu Rodu Hohenzollernów: był to emaliowany na biało tzw. krzyż Leopolda z czarnym obramowaniem. W medalionie awersu umieszczony był napis "Bene Merenti", otoczony wieńcem laurowym. W medalionie rewersu widniał spleciony monogram Karola II. I. klasa dla pań i panów posiadała koronę królewską jako zawieszkę. W przypadku odznaczeń dla wojskowych dodawano między ramionami krzyża skrzyżowane miecze. Order noszony był na białej wstążce z czarnymi bordiurami i z pojedynczym czarnym paskiem w środku, krzyż oficerski (III.klasa) na agrafie na lewej piersi.

[edytuj] Bibliografia

  • Arnhard Graf Klenau, Europäische Orden ab 1700, München 1978

Wałęsa: trzeba zrobić wszystko, by Tybetowi się powiodło
Trzeba zrobić wszystko, aby Tybetowi się powiodło - mówił b. prezydent Lech Wałęsa, który w Gdańsku spotkał się z duchowym i politycznym przywódcą Tybetańczyków Dalajlamą XIV.
Komisja ds. nacisków dopiero w przyszłym roku
Sejmowa komisja ds. nacisków wbrew wcześniejszym planom nie przesłucha w tym roku kolejnych osób. Przyszłotygodniowe posiedzenia komisji zostały przełożone. Jak tłumaczy jej szef Andrzej Czuma (PO), wynika to z "przedświątecznych zobowiązań" posłów w niej zasiadających.
Wałęsa rozbawiony zaskakującą deklaracją Dalajlamy
- PociÄ…gaÅ‚y mnie teorie ekonomiczne Marksa. Jestem w pewnym sensie marksistÄ… gospodarczym - powiedziaÅ‚ Dalajlama na konferencji z okazji 25. Rocznicy przyznania nagrody Nobla Lechowi Wałęsie. – Ale mnie wasza Å›wiÄ…tobliwość rozbawiÅ‚ – odparÅ‚ Lech Wałęsa.
Ebadi: gdy "Solidarność" zwyciężyÅ‚a, wszyscy krzyczeliÅ›my »hura!«
Gorącymi oklaskami powitali młodzi ludzie z całego świata duchowego przywódcę Tybetu Dalajlamę XIV, który przyjechał do Gdańska na obchody 25-lecia przyznania Pokojowej Nagrody Nobla Lechowi Wałęsie. Shirin Ebadi z Iranu wyznała, że gdy "Solidarność" zwyciężyła, "wszyscy w naszych domach krzyczeliśmy hura!".
Sąd chce roku więzienia dla aktora Zbigniewa B.
Kary roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata oraz grzywny chce prokuratura dla znanego aktora Zbigniewa B., oskarżonego o nakłanianie do poświadczenia nieprawdy przy zdawaniu egzaminu na prawo jazdy.
Linki: Strona g³ówna