Paź - Google

Paź

Z Wikipedii

Skocz do: nawigacji, szukaj

Paź – chłopiec będący zwykle członkiem rodu szlacheckiego, pełniący służbę przy określonej osobie na dworze panującego (króla, cesarza, księcia itp.), jak również magnata lub rycerza. W czasach średniowiecza każdy paź posiadał charakterystyczną fryzurę, skąd wzięło sie powiedzenie "być ostrzyżonym 'na pazia' ".

W średniowieczu mianem paź określano także młodego chłopca, który służył rycerzowi, jednocześnie przyuczając się do pełnienia funkcji giermka. Od siódmego roku życia młodzi chłopcy przez kolejne siedem lat usługiwali rycerzowi jako paziowie aż do momentu ukończenia czternastu lat.

Paziowie byli także służącymi na zamkach i dworach wysokich rodów i stanowili osobisty personel członków arystokracji i rodziny królewskiej. Według Międzynarodowej Akademii Kamerdynerów {International Butler Academy}, obecnie paziowie są czeladnikami lokaja. W odróżnieniu od tzw. hall boys, ci paziowie wykonują lekkie dodatkowe prace, a także noszą liberie w czasie, kiedy arystokracja zażywa rozrywki.

[edytuj] Zobacz też


Premier na Podhalu: ważniejszy zerwany most niż ustawa medialna
Premier Donald Tusk i wicepremier, minister spraw wewnętrznych i administracji Grzegorz Schetyna przyjechali rano na Podhale, gdzie oceniają straty po gwałtownych opadach deszczu. - Najważniejsze, że nie zawiedli ludzie - mówił premier do dziennikarzy.
Stabilizuje siÄ™ sytuacja po ulewach
Sytuacja na podkarpackich rzekach powoli się stabilizuje. Nie sprawdziły się prognozy pogody, przewidujące intensywne opady deszczu w nocy. Spokojniej jest też na Śląsku.
Rodzice chorych na hemofilię będą protestować?
"Gazeta Wyborcza": dzieci chore na hemofilię dostaną leki droższe i mniej bezpieczne.
"Byłym marszałkom się nie odmawia"
"Dziennik": byli marszałkowie Sejmu: Marek Borowski, Ludwik Dorn, Maciej Płażyński i Józef Zych wpadli na pomysł, by spotkać się z obecnym marszałkiem Bronisławem Komorowskim i przekonać go do zmiany atmosfery w Sejmie.
Poseł PD, który wykładał w szkole "dla esbeków"
"Nasz Dziennik": poseł Partii Demokratycznej Marian Filar przyznaje, że pracował przez dwa semestry w Wyższej Szkole Oficerskiej MSW w Legionowie im. Feliksa Dzierżyńskiego, która kształciła kadry dla Służby Bezpieczeństwa.
Linki: Strona g³ówna