Paekche
Z Wikipedii
| Nazwa chińska | |
| Pismo tradycyjne | {{{tradycyjne}}} |
| Pismo uproszczone | {{{uproszczone}}} |
| Pinyin | {{{pinyin}}} |
| Nazwa koreańska | |
| Hangyl | 백제 |
| Hancha | 百濟 |
| Transkrypcja poprawiona | Baekje |
| Transkrypcja McCune'a-Reischauera | Paekche |
| Transkrypcja polska | Paekche |
Paekche - jedno ze starożytnych państw leżących na terenie dzisiejszej Korei.
Korea w Epoce Trzech Królestw. Paekche zaznaczone na zielono.
Królestwo założył w 18 p.n.e. Onjo, syn Dongmyeonga, założyciela królestwa Koguryŏ. W 660 roku zostało podbite przez Silla.
Zobacz też: Historia Korei
| ITF w Barcelonie: Piter odpadła w półfinale |
|
Katarzyna Piter na półfinale zakończyła start w turnieju ITF na kortach ziemnych w Barcelonie (z pulą nagród 10 tys. dol.).
|
| Alonso tłumaczy powody zwycięstwa nad Kubicą |
|
- Podczas pierwszego pit stopu poprosiłem zespół, aby nalali mi mniej paliwa i abym mógł zjechać na drugie tankowanie przed Robertem Kubicą. Dzięki mniejszej ilości paliwa mogłem wypracować sobie przewagę, której już nie oddałem do końca - mówi zwycięzca niedzielnego wyścigu o GP Japonii, Fernando Alonso.
|
| WTA w Zurychu: Domachowska przepadła w eliminacjach |
|
Marta Domachowska odpadła w pierwszej rundzie eliminacji do halowego turnieju na twardych kortach w Zurychu (z pulą nagród 600 tys. dol.). Polska tenisistka przegrała 7:5, 5:7, 2:6 z Amerykanką Jill Craybas.
|
| Kubica o wyścigu w Japonii |
|
Robert Kubica, polski kierowca BMW Sauber, który dzięki fantastycznej jeździe na starcie wyścigu o Grand Prix Japonii, przebił się do czołówki, by ostatecznie zając drugie miejsce, był bardzo zadowolony po wyścigu.
|
| F1: podium Kubicy po szalonym starcie, dramat McLarena |
|
Dwukrotny mistrz świata, Hiszpan Fernando Alonso (Renault), po raz drugi z rzędu wygrał wyścig w tym sezonie Formuły 1. Przed dwoma tygodniami triumfował w Grand Prix Singapuru, a teraz stanął na najwyższym stopniu podium w Japonii. Znakomicie spisał się Robert Kubica, który, mimo że startował z szóstego pola startowego dojechał do mety na drugiej pozycji. Zawdzięcza to fantastycznemu manewrowi na starcie. Prawdziwy dramat przeżywali za to kierowcy McLarena.
|