Instalacja odgromowa
Z Wikipedii
Instalacja odgromowa (z ang. LPS - Lightning Protection System, pop. piorunochron) - instalacja chroniąca obiekty przed porażeniami wynikłymi z wyładowań piorunowych. Stosowana najcześciej w budownictiwe mieszkalnym.
Instalacje piorunochronne składają się z:
- zwodów bezpośrednio przyjmujących wyładowania
- przewodów odprowadzających, łączących zwody z przewodami uziemiającymi
- przewodów uziemiających, łączących przewody odprowadzające z uziomem
- uziomu, odprowadzającego ładunek elektryczny do metalowych części umieszczonych w gruncie
Każdy ostro zakończony element przewodzący - w szczególności metalowe elementy dachu lub ściany, wystający poza jednolity zarys budynku może stać się naturalnym źródłem wyładowań elektrycznych w zjonizowanym powietrzu. Instalacje odgromowe chronią obiekty mieszkalne oraz ich mieszkańców przed pożarami i porażeniami wywołanymi uderzeniem piorunów. W instalacjach odgromowych stosuje się zwody naturalne, lub w przypadku ich braku - zwody sztuczne poziome lub pionowe. Ich celem jest w przypadku powstania wyładowania piorunowego - jak najszybsze zwiedzenie go ku gruntowi.
Elementami wykorzystywanymi do budowy zwodów i przewodów odprowadzających są zewnętrzne metalowe warstwy pokrycia dachu lub w przypadku niepalnych warstw dachowych wewnętrzne warstwy i dźwigary metalowe, zbrojenia żelbetowe, wszelkie elementy metalowe wystające poza dach i metalowe pokrycia ścian. Jako uziomów naturalnych używa się metalowych części podziemnych, nieizolowanych żelbetowych fundamentów, metalowych rurociągów wodnych lub uziomów pobliskich obiektów budowlanych.
Instalacje odgromowe można dzielić względem typów na pasywne (tradycyjne) i aktywne. Najpopularniejsze przez lata były instalacje pasywne - wykorzystujące zwody niskie poziome. Wymagały one pokrycia siecią przewodów odprowadzających znacznych połaci dachów - rozciągnięcie ich po kominach i załomach dachowych (kalenicach, narożach i wzdłuż krawędzi szczytowej). W instalacjach tych używa się uziomu otokowego, poprzez opuszczanie przewodów uziemiających z każdej strony budynku, dzięki czemu każdy element mogący być miejscem przywołania pioruna zostaje uziemiony. Instalacje aktywne bazują z kolei na zwodach wysokich lub podwyższonych wystających wysoko ponad obiekty budowlane. Ściągają one powstające wyładowania wprost na głowicę aktywną piorunochronu - przy ich stosowaniu wystarczy tylko jeden przewód odprowadzający.
[edytuj] Historia
W dawnej Europie przesądy wskazywały na pioruny jako karę za grzeszne życie; obecność bociana na dachu budynku miała chronić domostwo od uderzenia pioruna.
W wyniku swych badań nad elektrycznością atmosferyczną w latach 1746-1752 i stwierdzenia elektrycznej natury pioruna, Benjamin Franklin zaczął instalować w Filadelfii pierwsze piorunochrony własnego pomysłu w czerwcu lub lipcu 1752 roku, a we wrześniu tegoż roku wyposażył w piorunochron własny dom. W roku 1782 liczba piorunochronów w Filadelfii przekroczyła 400.
W Europie niezależnie od Benjamina Franklina, w latach 1750-1754, piorunochron wynalazł czeski teolog i przyrodnik Václav Prokop Diviš. Instalację odgromową wybudowano również na Niewianskiej krzywej wieży zbudowanej w Rosji w latach 1725-1740.
W Londynie pierwszy piorunochron zainstalował na swym domu William Watson w 1762 roku. Pierwszy piorunochron na terenie dzisiejszej Polski zainstalował Johann Ignatz von Felbinger w 1769 roku w Żaganiu na budynku kościoła. W I Rzeczypospolitej dzięki inicjatywie króla Stanisława Augusta Poniatowskiego wyposażono w tzw. wówczas „konduktory” Zamek Królewski w Warszawie. To wzniosłe wydarzenie upamiętnił Adam Naruszewicz w poemacie Na piorunochron umieszczony na Zamku Warszawskim. W roku 1784 ksiądz Józef Herman Osiński wydał pierwszy polski podręcznik elektrotechniki pt. Sposób ubezpieczający życie i majątki od piorunów, przedstawiając w niej poradnik montażu jak i ratowania osób poszkodowanych w wyniku porażenia piorunem.
Początkowo nie wszyscy darzyli piorunochrony zaufaniem. Zasłużony badacz elektryczności, francuski ksiądz Jean-Antoine Nollet, przekładał tradycyjny sposób przeciwdziałania piorunom za pomocą bicia w dzwony kościelne – jego zdaniem piorunochrony „raczej mogą ściągać na nas pioruny niż chronić nas przed nimi”. Przy czym, paradoksalnie, to ostatnie stwierdzenie jest bardzo bliskie współczesnemu stanowi wiedzy…
W przeciwieństwie do Franklina, niektórzy uczeni byli za tępym zakończeniem piorunochronu. Współczesne badania uznają takie zakończenie za lepsze[1].
Po wyzwoleniu się kolonii amerykańskich, niechętny Franklinowi król angielski Jerzy III usiłował skłonić Royal Society do zajęcia takiego stanowiska. Wówczas prezes Towarzystwa Królewskiego, John Pringle dał mu słynną odpowiedź: „Sir, nie potrafię zmieniać praw ani zjawisk natury”. „W takim razie podaj się lepiej do dymisji” – poradził mu władca.
[edytuj] Piorunochron laserowy
Ponieważ piorun rozpoczyna wędrówkę do ziemi tworząc kanał z odcinków linii najmniejszego oporu (pomiędzy punktami o najwyższym i najniższym potencjale) prowadzone są prace, których celem jest zbudowanie urządzenia do sterowania torem pioruna. W tym celu wykorzystuje się wiązkę laserową do podgrzania powietrza w celu jego zjonizowania. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że piorun uderzy właśnie wzdłuż zjonizowanego kanału powietrznego z powodu zmniejszonego oporu elektrycznego.
[edytuj] Przypisy
- ↑ C. B. Moore, William Rison, James Mathis, and Graydon Aulich, "Lightning Rod Improvement Studies". Journal of Applied Meteorology: Vol. 39, No. 5, pp. 593–609. Langmuir Laboratory for Atmospheric Research, New Mexico Institute of Mining and Technology, Socorro, New Mexico. April 10, 1999.
| "Wygramy i wyciągniemy rękę do patriotów" |
- Nie ma wątpliwości, że to my wygramy te wybory - powiedział w swoim przemówieniu kandydat prezydencki republikanów John McCain. - A po zwycięstwie wyciągniemy rękę do wszystkich patriotów - dodał. Przez całe przemówienie przywoływał historię - własną i Stanów Zjednoczonych.
|
| Pentagon do Busha: nie wycofuj wojsk |
Czołowi przedstawiciele Pentagonu radzą prezydentowi USA George'owi W. Bushowi, by utrzymał do końca roku 15 brygad wojskowych w Iraku - donosi agencja Associated Press. Jedna brygada miałaby być wycofana dopiero w lutym przyszłego roku.
|
| Huragan Ike ominie USA? |
Huragan Ike, który osiągną już rekordową prędkość ponad 215 km na godzinę i nadano mu czwartą kategorię, przedostatnią w pięciostopniowej skali określającej siłę żywiołu, prawdopodobnie ominie południowo-wschodnie wybrzeża USA, Karaiby i Zatokę Meksykańską. W czwartek zaczął zawracać nad Atlantykiem, kierując się na wschód.
|
| Spóźnienie pociągu spowodowało zamieszki |
Że spóźnione pociągi wywołują frustrację - żadna to nowość. Jednak oryginalni Argentyńczycy z powodu opóźnień pociągów zamiast kląć na kolej... posunęli się do podpalania pociągów i wywoływania zamieszek w Buenos Aires.
|
| 5 ton kokainy na plaży |
Pięć ton kokainy, wartej ponad 150 milionów dolarów odnalazła policja na jednej z plaż w Bogocie w Kolumbii. Znalezisko należało do jednego z największych lokalnych bossów narkotykowych znanego jako "Don Mario".
|
- Nie ma wątpliwości, że to my wygramy te wybory - powiedział w swoim przemówieniu kandydat prezydencki republikanów John McCain. - A po zwycięstwie wyciągniemy rękę do wszystkich patriotów - dodał. Przez całe przemówienie przywoływał historię - własną i Stanów Zjednoczonych.
Czołowi przedstawiciele Pentagonu radzą prezydentowi USA George'owi W. Bushowi, by utrzymał do końca roku 15 brygad wojskowych w Iraku - donosi agencja Associated Press. Jedna brygada miałaby być wycofana dopiero w lutym przyszłego roku.
Huragan Ike, który osiągną już rekordową prędkość ponad 215 km na godzinę i nadano mu czwartą kategorię, przedostatnią w pięciostopniowej skali określającej siłę żywiołu, prawdopodobnie ominie południowo-wschodnie wybrzeża USA, Karaiby i Zatokę Meksykańską. W czwartek zaczął zawracać nad Atlantykiem, kierując się na wschód.
Że spóźnione pociągi wywołują frustrację - żadna to nowość. Jednak oryginalni Argentyńczycy z powodu opóźnień pociągów zamiast kląć na kolej... posunęli się do podpalania pociągów i wywoływania zamieszek w Buenos Aires.
Pięć ton kokainy, wartej ponad 150 milionów dolarów odnalazła policja na jednej z plaż w Bogocie w Kolumbii. Znalezisko należało do jednego z największych lokalnych bossów narkotykowych znanego jako "Don Mario".