Polakożerstwo - Google

Polakożerstwo

Z Wikipedii

Skocz do: nawigacji, szukaj

Polakożerstwo – określenie używane wobec antypolskiej polityki kanclerza Prus Otto von Bismarcka w latach 1885-1900, oraz wypowiedzi współpracowników kanclerza o odcieniu rasistowskim (np. porównujących Polaków do zwierząt), mających usprawiedliwiać politykę germanizacji.

Określenia tego używa się czasem w szerszym zakresie w stosunku do historycznych przejawów niechęci, bądź nienawiści do Polaków, występujących w XIX i XX w. w Rosji, a także w czasach III Rzeszy Niemieckiej, kiedy to Polaków zakwalifikowano do kategorii "podludzi" (die Untermenschen)[1][2].

Przypisy

  1. Michael L. Hughes, Shouldering the Burdens of Defeat: West Germany and the Reconstruction of Social Justice, UNC Press 1 września 1999, ISBN 0-8078-2494-1, books.google.com
  2. Carol (EDT) Rittner, Sondra Myers, The Courage to Care: Rescuers of Jews During the Holocaust, UNC Press 1 września 1986, ISBN 0-8147-7406-7, books.google.com

[edytuj] Zobacz też


Sikorski: tarcza bez nadmiernego pośpiechu
Radosław Sikorski jedzie do Waszyngtonu. Oficjalnie na uroczystości z okazji 90. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Jednak w czasie zaplanowanych wizyt w Kongresie z pewnością padną pytania o tarczę antyrakietową.
Niemcy pamiętają o "Solidarności"
W przyszłym roku, z okazji 20. rocznicy pierwszych wolnych wyborów w Polsce, w pobliżu Reichstagu w Berlinie zostanie odsłonięta tablica poświęcona "Solidarności". Ma to być jeden z pierwszych etapów poprawiania relacji polsko-niemieckich.
Wielka czaszka na Białym Domu
Do tej pory wsławili się rzutem martwym kotem w McDonaldzie i urządzeniem orgii w moskiewskim muzeum biologii. Teraz artystyczna grupa "Wojna" postanowiła zaistnieć w inny, niemniej spektakularny sposób.
Najstarsza rodzina brutalnie zamordowana
Najstarsza zidentyfikowana rodzina pochodząca z epoki kamienia została brutalnie zamordowana - wynika z analizy przeprowadzonej przez archeologów.
Włochy nie chcą cudzoziemców
Włoski minister spraw wewnętrznych Roberto Maroni, chce zamknięcia granic przed robotnikami spoza Unii Europejskiej. Głównym argumentem przemawiającym za tym pomysłem ma być, zdaniem Maroniego, konieczność pomocy cudzoziemcom przebywającym już na terenie Włoch. Granice Włoch dla obcokrajowców mają zostać zamknięte na dwa lata.
Linki: Strona gwna