Pospolite ruszenie - Google

Pospolite ruszenie

Z Wikipedii

Skocz do: nawigacji, szukaj

Pospolite ruszenie (fr. levée en masse) – polega na powoływaniu pod broń całej jego ludności lub tylko pewnej jej części uprawnionej i zobowiązanej do tego rodzaju służby.

Józef Brandt, Pospolite ruszenie u brodu, 1880
Józef Brandt, Pospolite ruszenie u brodu, 1880

Mobilizacja pospolitego ruszenia była powszechnym sposobem prowadzenia wojny w średniowiecznej Europie i innych rejonach świata przed wprowadzeniem armii zawodowych – zaciężnych lub z poboru. Członkowie pospolitego ruszenia zobowiązani byli sami dbać o swoje wyposażenie i uzbrojenie – regulowały to osobne przepisy.

[edytuj] Pospolite ruszenie w Polsce

Paradoksalnie, w Polsce początki organizacji państwowej za Mieszka I i Bolesława Chrobrego związane są z istnieniem wojska zawodowego – złożonej z wojów drużyny książęcej, utrzymywanej na koszt władcy i bezpośrednio mu podlegającej. Zwoływane w chwilach zagrożenia pospolite ruszenie stanowiło jedynie jej uzupełnienie, choć mogło decydować o losach wojny, jak na przykład podczas walk Bolesława Krzywoustego z cesarzem Henrykiem V. Po śmierci tych władców zanikła w Polsce forma stałego wojska jaką była drużyna, a jej miejsce wraz z rozwojem ustroju feudalnego zastąpiło pospolite ruszenie zwoływane przez władcę spośród osiadłego rycerstwa.

Od 1454 (przywilej cerekwicko-nieszawski) powołanie pospolitego ruszenia wymagało zgody sejmików ziemskich, a od 1493 sejmu walnego.

W Polsce siedemnastowiecznej pospolite ruszenie szlacheckie było traktowane jako ostatni filar obrony kraju. Tylko kilkakrotnie zwołano pospolite ruszenie z całego kraju. W pierwszej połowie XVII wieku miało to miejsce tylko raz - w roku 1621.

Natomiast w drugiej połowie XVII wieku zdarzyło się to już kilkakrotnie - w 1649, 1651, w latach 1655 - 1657 (wzięło udział m.in. w bitwie warszawskiej), wreszcie - po raz ostatni - w roku 1672. Mimo to pospolite ruszenie nadal traktowane było raczej jako ostateczny środek obrony Rzeczypospolitej, niż jako aktywna siła militarna.

Częściej powoływano pospolite ruszenie z jakiegoś regionu - najczęściej z województw południowo-wschodnich dla ich obrony przed Tatarami.

Pospolite ruszenie przedstawiało sobą bardzo różną wartość bojową i wyszkolenie, które zależały przede wszystkim od stopnia doświadczenia zdobytego w walkach. I tak pospolite ruszenie z obszarów gdzie często toczyły się wojny (np. pogranicze południowo-wschodnie) było wartościowe. Pospolite ruszenie z Wielkopolski które stanęło naprzeciwko Szwedom pod Ujściem w 1655 roku, stanowiło niewyszkoloną masę.

W toku wojny to samo pospolite ruszenie z Wielkopolski nabrało doświadczenia w walkach ze Szwedami i praktycznie nie ustępowało regularnym chorągwiom komputowym.

[edytuj] Zobacz też


Powódź na Podkarpaciu - zginął 35-latek
Z powodu intensywnych opadów deszczu i burz, które przeszły nad powiatem bieszczadzkim (Podkarpackie) i wezbrania lokalnych potoków powyżej zbiornika wodnego w Solinie, tamtejszy starosta wprowadził wieczorem alarmy powodziowe dla gmin: Lutowiska i Czarna.
"Rozgrywającym ws. ustawy medialnej była lewica"
Platforma Obywatelska prowadziła arogancką politykę w zakresie ustawy medialnej w stosunku do SLD - twierdzi poseł niezrzeszony Maciej Płażyński.
Lubelskie: pogotowie przeciwpowodziowe
Wisła w Annopolu (Lubelskie) przekroczyła po południu stan alarmowy o 4 cm. W niżej położonych Puławach, poziom wody w rzece zbliżył się do stanu ostrzegawczego.
Lepper o Sejmie: to żenujące, kompromitacja
Andrzej Lepper, przewodniczący Samoobrony oświadczył w Olsztynie, że to, co dzieje się w Sejmie "jest żenujące", a "kłótnia między rządem, a pałacem prezydenckim kompromituje Polskę w oczach świata".
"Nie prowadzimy nagonki na Kurskiego i Wassermanna"
"Gazeta Wyborcza" nie prowadzi nagonki na posłów PiS Jacka Kurskiego i Zbigniewa Wassermanna. Wydaje się, że wyroki w procesach między "Gazetą" a nimi były sprawiedliwe - uważa z-ca redaktora naczelnego "Gazety" Piotr Pacewicz.
Linki: Strona g³ówna