Powstanie kurlandzkie
Z Wikipedii
| Insurekcja kościuszkowska |
|---|
|
Racławice • insurekcja warszawska • insurekcja wileńska • Niemenczyn • Polany • Lipniszki • Szczekociny • Chełm• Soły• powstanie kurlandzkie• Gołków • Raszyn • Kolno • Błonie • Oblężenie Warszawy • Sałaty • Słonim • Lubań • Krupczyce • Terespol • insurekcja wielkopolska • Łabiszyn • Bydgoszcz • Maciejowice • Kobyłka • Praga |
Powstanie kurlandzkie - walki wojsk Rzeczypospolitej z wojskami rosyjskimi, które miały miejsce w dniach 25 czerwca-12 sierpnia 1794 roku na obszarze Kurlandii w ramach insurekcji kościuszkowskiej.
Powstanie kościuszkowskie objęło Kurlandię z chwilą, gdy liczący około 1500 żołnierzy i 2 działa oddział generała majora powiatu telszewskiego A.Wojtkiewicza, będący częścią działającej na pograniczu Żmudzi i Kurlandii dywizji generała lejtnanta Tomasza Wawrzeckiego, zajął bez walki Lipawę, rozbrajając mały garnizon kurlandzki. Wybuch powstania na terenie Kurlandii doprowadził do przerwania połączenia lądowego między Prusami a Rosją.
Uroczyste ogłoszenie aktu powstania Księstwa Kurlandzkiego nastąpiło 28 czerwca. Generałem majorem księstwa wybrany został Henryk Mirbach, który natychmiast przystąpił do tworzenia lokalnych oddziałów. Głoszone przez powstańców hasła wolności i równości przyciągnęły do powstania miejscowych mieszczan i chłopów. Jedynie kurlandzka szlachta, w większości mająca niemieckie pochodzenie, odnosiła się do powstańców z wrogością.
Zaniepokojony roszerzeniem się powstania na obszar Kurlandii rosyjski generał Siergiej Golicyn wysłał z Bowska do Lipawy oddział w sile 1100 żołnierzy i 8 dział dowodzony przez podpułkownika F.Kozlainowa, do którego niebawem dołączył oddział kurlandzki w sile 200 żołnierzy i 2 dział. Nie czujący się na siłach powstańcy w nocy na 11 lipca opuścili Lipawę i wycofali się w kierunku Dorbian. Kozlainow 12 lipca zajął opuszczone miasto i nałożył na nie kontrybucję.
W potyczkach, do których doszło 24 i 25 czerwca w okolicach Lipawy z litewskimi oddziałami dowodzonymi przez generała majora powiatu kowieńskiego Ignacego Prozora, wojska rosyjskie poniosły znaczne straty, a sam Kozlainow został ciężko ranny. Na początku sierpnia przybył do Dorbian Wawrzecki, przyprowadzając ze sobą znaczne posiłki liczące około 3000 żołnierzy i 8 sierpnia po krótkiej walce odzyskał Lipawę. Pozostawił w mieście garnizon i ruszył w pościg za cofającymi się siłami Kozlainowa, które uchodziły w kierunku Mitawy.
Wkrótce po wycofaniu się Rosjan powstańcy opanowali całą zachodnią część Kurlandii do rzeki Windawy. Jeden z powstańczych oddziałów opanował dobra książęce Alszwangen (Alsunga) i zajął leżące nad Bałtykiem portowe miasto Windawę.
Kres kurlandzkiemu powstaniu położyła kapitulacja Wilna (Insurekcja wileńska), do której doszło 12 sierpnia. Wawrzecki zmuszony został do ewakuacji swych sił z Lipawy i w sierpniu wycofał się na Żmudź.
[edytuj] Literatura
- Mała Encyklopedia Wojskowa, Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej, Warszawa 1967, Wydanie I, Tom II.
[edytuj] Zobacz też
Okres rozbiorowy: Konfederacja barska (1768) • Powstanie kościuszkowskie (1794) • Insurekcja warszawska (1794) • Insurekcja wileńska (1794) • Powstanie kurlandzkie (1794) • Powstanie wielkopolskie (1794) • Insurekcja Deniski (1797) • Powstanie wielkopolskie (1806) • Powstanie listopadowe (1830) • Powstanie wielkopolskie (1846) • Powstanie chochołowskie (1846) • Powstanie krakowskie (1846) • Powstanie wielkopolskie (1848) • Powstanie styczniowe (1863) • Powstanie zabajkalskie (1866)
II Rzeczpospolita: Powstanie wielkopolskie (1918) • Powstanie oleskie (1919) • Powstanie sejneńskie (1919) • I powstanie śląskie (1919) • II powstanie śląskie (1920) • III powstanie śląskie (1921) • Powstanie krakowskie (1923) • Powstanie leskie (1932)
Okres II wojny światowej: Powstanie czortkowskie (1940) • Powstanie zamojskie (1941-1944) • Powstanie w getcie warszawskim (1943) • Powstanie w getcie białostockim (1943) • Akcja "Burza" (1944) • Powstanie warszawskie (1944)
PRL: Powstanie poznańskie (1956)
| Patriarcha Moskwy nie żyje |
Aleksy II zwierzchnik rosyjskiej Cerkwi prawosławnej od ponad 18 lat zmarł w piątek rano - donosi agencja Reuters.
|
| Cesarz Japonii wraca do zdrowia |
Kilkanaście godzin po wylocie prezydenta Lecha Kaczyńskiego z Japonii, cesarz Akihito poczuł się lepiej. Właśnie z powodu zdrowotnych problemów monarchy nie doszło do jego spotkania z polskim prezydentem.
|
| Pakistańczycy ujawnili polską tajną misję |
Jego misja miała być tajna, ale przestała być, gdy wspomnieli o niej Pakistańczycy. Zenon Kuchciak, zwany infantylnie przez media polskim Jamesem Bondem, jest specjalnym wysłannikiem prezydenta do Pakistanu. Ma doprowadzić do uwolnienia porwanego polskiego inżyniera.
|
| Prezydent wpadł w turbulencje |
Prezydencki samolot znów dał się Lechowi Kaczyńskiemu we znaki. Po epizodzie z mongolskim mrozem TU-154 M tym razem wpadł w silne turbulencje i dwa razy podchodził do lądowania w Seulu.
|
| Incydent na lotnisku w Delhi |
Międzynarodowe lotnisko Indiry Gandhi w Delhi działa w piątek nad ranem (czasu lokalnego) normalnie, mimo wcześniejszych doniesień mediów, że doszło tu do strzelaniny. Podróżni usłyszeli "ostre dżwięki". Natychmiast wybuchł zamęt i przerażenie. Zaraz potem, powołując się na strony internetowe BBC, agencja Reuters poinformowała o zabiciu przez indyjskie siły specjalne sześciu uzbrojonych osób. Zaprzeczyła temu indyjska telewizja NDTV oraz policja, mówiąc o "drobnym incydencie". Korespondent IAR w indiach Krzysztof Renik mówi jednak na antenie TVN24, że padły dwie serie strzałów przed wejściem na lotnisko.
|
Aleksy II zwierzchnik rosyjskiej Cerkwi prawosławnej od ponad 18 lat zmarł w piątek rano - donosi agencja Reuters.
Kilkanaście godzin po wylocie prezydenta Lecha Kaczyńskiego z Japonii, cesarz Akihito poczuł się lepiej. Właśnie z powodu zdrowotnych problemów monarchy nie doszło do jego spotkania z polskim prezydentem.
Jego misja miała być tajna, ale przestała być, gdy wspomnieli o niej Pakistańczycy. Zenon Kuchciak, zwany infantylnie przez media polskim Jamesem Bondem, jest specjalnym wysłannikiem prezydenta do Pakistanu. Ma doprowadzić do uwolnienia porwanego polskiego inżyniera.
Prezydencki samolot znów dał się Lechowi Kaczyńskiemu we znaki. Po epizodzie z mongolskim mrozem TU-154 M tym razem wpadł w silne turbulencje i dwa razy podchodził do lądowania w Seulu.
Międzynarodowe lotnisko Indiry Gandhi w Delhi działa w piątek nad ranem (czasu lokalnego) normalnie, mimo wcześniejszych doniesień mediów, że doszło tu do strzelaniny. Podróżni usłyszeli "ostre dżwięki". Natychmiast wybuchł zamęt i przerażenie. Zaraz potem, powołując się na strony internetowe BBC, agencja Reuters poinformowała o zabiciu przez indyjskie siły specjalne sześciu uzbrojonych osób. Zaprzeczyła temu indyjska telewizja NDTV oraz policja, mówiąc o "drobnym incydencie". Korespondent IAR w indiach Krzysztof Renik mówi jednak na antenie TVN24, że padły dwie serie strzałów przed wejściem na lotnisko.