Promieniowanie cieplne
Z Wikipedii
Promieniowanie cieplne (termiczne) to promieniowanie, które emituje ciało mające temperaturę większą od zera bezwzględnego. Promieniowanie to jest falą elektromagnetyczną o określonym widmie częstotliwości. Przykładem promieniowania cieplnego jest podczerwień emitowana przez wszystkie ciała w naszym otoczeniu (mające temperaturę zbliżoną do temperatury pokojowej).
Promieniowanie większości ciał, z wyjątkiem rozrzedzonych gazów i barwników, jest do siebie zbliżone posiadając wiele wspólnych cech. Fizycy wprowadzili pojęcie ciało doskonale czarne, którego emisja w danej temperaturze jest największa ze wszystkich ciał.
Promieniowanie tła też charakteryzuje się widmem zbliżonym do promieniowania cieplnego.
Promieniowanie cieplne stanowi jeden z czynników rażenia wybuchu jądrowego. Powoduje pożary budynków, lasów itp. Działając na ludzi powoduje ono oparzenia i czasową lub trwałą utratę wzroku.
[edytuj] Zobacz też:
| Będzie weto prezydenta do ustawy oświatowej? |
|
"Gazeta Wyborcza": Sztandarowy pomysł PO na edukację - obniżenie wieku szkolnego - jest zagrożony, bo prezydent może zawetować ustawę oświatową. Głowie państwa nie podobają się propozycje decentralizacyjne.
|
| O. Rydzyk: ruszamy z geotermią |
|
Rozpoczęcie 1 września prac wiertniczych w celu poszukiwań złóż geotermalnych w Toruniu zapowiedział w Radiu Maryja i Telewizji Trwam o. Tadeusz Rydzyk.
|
| Człowiek, "który nie da sobie dmuchać w kaszę" u prezydenta |
|
"Rzeczpospolita": Wraz z przyjściem Piotra Kownackiego skończyła się w pałacu prezydenckim era kiepskiej polityki informacyjnej, a członkowie rządu znaleźli twardego przeciwnika.
|
| "Rz": były agent SB zostanie prezesem bankowego giganta? |
|
"Rzeczpospolita": Wymieniany jako kandydat na prezesa PKO BP Sławomir Lachowski współpracował z wywiadem PRL. Z jego teczki zachowanej w IPN wynika, że miał przekazywać informacje o Amnesty International (AI).
|
| KP: L. Kaczyński poskramiał kraje nadbałtyckie |
|
- To prezydent łagodził ostre stanowisko Litwy, Łotwy i Estonii - mówi dziennikowi.pl Piotr Kownacki, szef Kancelarii Prezydenta. Wcześniej informowano, że to przywódcy państw nadbałtyckich jak i prezydent USA hamowali zapędy prezydenta Polski.
|