Reduktor szlifów
Z Wikipedii
Reduktor szlifów - to sprzęt laboratoryjny, składający się z dwóch różnych szlifów połączonych krótkim odcinkiem rury szklanej.
Najczęściej reduktory składają się z jednego szlifu męskiego i jednego żeńskiego, o różnej średnicy, połączonych jak najkrótszym odcinkiem prostej rury szklanej. Służą one do łączenia ze sobą elementów aparatury, posiadających różne rozmiary szlifów - np. kolby ze szlifem żeńskim nr 29 z chłodnicą ze szlifem męskim nr 19.
Niektóre odmiany reduktorów posiadają dwa szlify męskie lub dwa żeńskie i służą do łączenia elementów aparatury, z których oba posiadają szlify jednego rodzaju. Istnieją także reduktory z dłuższymi odcinkami rur, oraz z rurami wygiętymi w łuk, lub nawet w kształt litery "u". Przydają się one, gdy trzeba zmontować nietypową aparaturę i spełniają one podobną rolę jak kolanka w zwykłej aparaturze hydraulicznej.
| Powódź na Podkarpaciu - zginął 35-latek |
|
Z powodu intensywnych opadów deszczu i burz, które przeszły nad powiatem bieszczadzkim (Podkarpackie) i wezbrania lokalnych potoków powyżej zbiornika wodnego w Solinie, tamtejszy starosta wprowadził wieczorem alarmy powodziowe dla gmin: Lutowiska i Czarna.
|
| "Rozgrywającym ws. ustawy medialnej była lewica" |
|
Platforma Obywatelska prowadziła arogancką politykę w zakresie ustawy medialnej w stosunku do SLD - twierdzi poseł niezrzeszony Maciej Płażyński.
|
| Lubelskie: pogotowie przeciwpowodziowe |
|
Wisła w Annopolu (Lubelskie) przekroczyła po południu stan alarmowy o 4 cm. W niżej położonych Puławach, poziom wody w rzece zbliżył się do stanu ostrzegawczego.
|
| Lepper o Sejmie: to żenujące, kompromitacja |
|
Andrzej Lepper, przewodniczący Samoobrony oświadczył w Olsztynie, że to, co dzieje się w Sejmie "jest żenujące", a "kłótnia między rządem, a pałacem prezydenckim kompromituje Polskę w oczach świata".
|
| "Nie prowadzimy nagonki na Kurskiego i Wassermanna" |
|
"Gazeta Wyborcza" nie prowadzi nagonki na posłów PiS Jacka Kurskiego i Zbigniewa Wassermanna. Wydaje się, że wyroki w procesach między "Gazetą" a nimi były sprawiedliwe - uważa z-ca redaktora naczelnego "Gazety" Piotr Pacewicz.
|