Rexhep Mejdani
Z Wikipedii
| Rexhep Mejdani | ||
| Funkcja | Prezydent Albanii | |
| Okres urzędowania | od 24 lipca 1997 do 24 czerwca 2002 | |
| Poprzednik | Sali Berisha | |
| Następca | Alfred Moisiu | |
| Data urodzenia | 17 sierpnia 1944 | |
| Miejsce urodzenia | Elbasan, Albania | |
| Partia polityczna | Albańska Partia Socjalistyczna | |
Rexhep Meidani (ur. 17 sierpnia 1944 r. w Elbasanie) - polityk albański, prezydent Albanii w latach 1997-2002.
Z wykształcenia Meidani jest fizykiem. W 1966 r. ukończył studia na uniwersytecie w Tiranie, a następnie studia podyplomowe na uniwersytecie w Caen (Francja) (1974). Do roku 1996 r. pracował na uniwersytecie w Tiranie, m.in. jako dziekan wydziału nauk przyrodniczych.
W trakcie pierwszych wielopartyjnych wyborów w Albanii, w roku 1991 r. był przewodniczącym Centralnej Komisji Wyborczej, a następnie współpracownikiem rządu Ramiza Alii. W 1992 zaangażował się w kwestię praw człowieka. W 1996 r. wstąpił do Albańskiej Partii Socjalistycznej, obejmując stanowisko sekretarza generalnego partii.
W czasie zamieszek roku 1997 Meidani został pobity przez nieznanych sprawców. W wyborach parlamentarnych 1997 roku wybrany do albańskiego parlamentu jako poseł z okręgu Çerrik. 24 lipca 1997 r. parlament wybrał go prezydentem. Okres jego prezydentury stanął pod znakiem nowej konstytucji, przyjętej w listopadzie 1998 r.
Jesienią 2003 Meidani kandydował na stanowisko przewodniczącego Albańskiej Partii Socjalistycznej, jednak przegrał z dotychczasowym przewodniczącym, Fatosem Nano. W listopadzie 2007 roku został wybrany prezesem Albańskiej Akademii Nauk.
Ahmed Zogu | Enver Hodża | Ramiz Alia | Sali Berisha | Rexhep Mejdani | Alfred Moisiu | Bamir Topi
| Zabijają ekstremistów dziesiątkami |
Pakistańskie wojsko starło się z islamskimi ekstremistami i zabiło ponad 50 bojowników - podały w niedzielę władze Pakistanu. Walki toczyły się w prowincji Orakzai niedaleko granicy z Afganistanem.
|
| 900 tysięcy gejów na Copacabanie |
Prawie milion gejów, lesbijek i transseksualistów przemaszerowało wzdłuż Copacabany, by zamanifestować swój sprzeciw wobec homofobii i dyskryminacji. Paradę połączono z kampanią edukacyjną na temat zagrożenia AIDS.
|
| 38 tys. ludzi uciekało przed wielką wodą |
Tysiące mieszkańców północnej Kolumbii walczy z powodzią, wywołaną przez padające od kilku dni ulewne deszcze. Do tej pory z obawy przed żywiołem z domów uciekło już ponad 38 tysięcy osób.
|
| Bank Światowy pomoże najbiedniejszym |
Bank Światowy pomoże krajom rozwijającym się w zminimalizowaniu skutków światowego krachu na rynkach finansowych - obiecał prezes tej instytucji finansowej Robert Zoellick. Finansista przemawiał w Waszyngtonie z okazji dorocznej konferencji Banku Światowego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego.
|
| Do aresztu, bez zarzutów, na sześć tygodni? |
Brytyjska Izba Lordów będzie głosować w poniedziałek Counter Terrorism Bill - ustawę, która pozwoli policji przetrzymywać obywateli podejrzanych o terroryzm nawet przez sześć tygodni, bez postawienia jakichkolwiek zarzutów.
|
Pakistańskie wojsko starło się z islamskimi ekstremistami i zabiło ponad 50 bojowników - podały w niedzielę władze Pakistanu. Walki toczyły się w prowincji Orakzai niedaleko granicy z Afganistanem.
Prawie milion gejów, lesbijek i transseksualistów przemaszerowało wzdłuż Copacabany, by zamanifestować swój sprzeciw wobec homofobii i dyskryminacji. Paradę połączono z kampanią edukacyjną na temat zagrożenia AIDS.
Tysiące mieszkańców północnej Kolumbii walczy z powodzią, wywołaną przez padające od kilku dni ulewne deszcze. Do tej pory z obawy przed żywiołem z domów uciekło już ponad 38 tysięcy osób.
Bank Światowy pomoże krajom rozwijającym się w zminimalizowaniu skutków światowego krachu na rynkach finansowych - obiecał prezes tej instytucji finansowej Robert Zoellick. Finansista przemawiał w Waszyngtonie z okazji dorocznej konferencji Banku Światowego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego.
Brytyjska Izba Lordów będzie głosować w poniedziałek Counter Terrorism Bill - ustawę, która pozwoli policji przetrzymywać obywateli podejrzanych o terroryzm nawet przez sześć tygodni, bez postawienia jakichkolwiek zarzutów.