Rzeź Ochoty - Google

Rzeź Ochoty

Z Wikipedii

Skocz do: nawigacji, szukaj

Rzeź Ochoty - fala masowych pogromów, grabieży, podpaleń, rozstrzeliwań i gwałtów na kobietach jakie przetoczyły się przez warszawską dzielnicę Ochota w dniach 4-25 sierpnia 1944 roku. Największe zbrodnie popełniono w szpitalach Ochoty, w Instytucie Radowym, Kolonii Staszica i obozie przejściowym na tzw. "Zieleniaku", ich sprawcami był głównie, tłumiący powstanie warszawskie w ramach sił niemieckich, pułk brygady SS RONA (Rosyjska Narodowa Armia Wyzwoleńcza). Ogółem śmierć poniosło ok. 10 000 mieszkańców Ochoty.

W dniu wybuchu powstania warszawskiego SS-Reichsführer Heinrich Himmler wydał rozkaz zniszczenia miasta i wyniszczenia ludności cywilnej Warszawy[1][2] znajdującej się w obrębie jej granic. 4 sierpnia 1944 o godzinie 10:00 na Ochotę wkroczyły siły SS RONA pod dowództwem płk. Bronisława Kamińskiego. Sztab RONA, dowodzący łącznie 1 700 żołnierzami, ulokował się w budynku Wolnej Wszechnicy Polskiej na ul. Opaczewskiej 2a (dzisiaj ul. Banacha 2) a jeden batalion RONA w budynku liceum im. Hugona Kołłątaja przy ul. Grójeckiej 93, z zadaniem zwalczania powstańczej "Reduty Kaliskiej".

Początkowo oddziały RONA miały realizować rozkazy zwalczania tylko sił powstańczych, zgodnie jednak z wcześniejszym rozkazem Himmlera z 1 sierpnia 1944, już 4 sierpnia oddziały z RONA rozpoczęły serię gwałtów, rabunków i morderstw na ludności cywilnej z ul. Opaczewskiej. Luźne grupy RONA wpadały do mieszkań wyrzucając lokatorów, strzelając do starców lub ociągających się z opuszczeniem lokalu[3]. Morderstwa na cywilach były połączone z rabunkami mienia, niszczeniem i podpaleniami budynków[3] - większość budynków ul. Opaczewskiej w tym dniu spłonęła. W dniach 4-5 sierpnia 1944 ludzi mordowano także w pobliskich ogródkach działkowych, a do piwnic okolicznych domów, w których ukrywali się ludzie, wrzucano granaty[3] - m. in. zginęli w ten sposób lokatorzy budynku przy ul. Grójeckiej 104.

Spis treści

[edytuj] Zieleniak

W dniu 5 sierpnia 1944 wskutek stale rosnącej liczby wyrzucanych z mieszkań ludzi, zapadła decyzja o utworzeniu obozu przejściowego (będącego etapem na drodze do kolejnego obozu przejściowego w Pruszkowie), na terenie byłego targowiska warzywnego, tzw. "Zieleniaka" (dzisiejsze Hale Banacha). Do wieczora 5 sierpnia 1944 zgromadzono w nim kilkanaście tysięcy osób, a w kulminacyjnym momencie przebywało w nim kilkadziesiąt tysięcy [4] mieszkańców Ochoty i najbliższych okolic. Miejsce to, otoczone ceglanym murem uniemożliwiało ucieczkę zgromadzonej ludności, w dawnym budynku administracji targowiska urządziła swoją siedzibę załoga obozu, a budki dozorców przy bramach wjazdowych zostały zamienione na wartownie. Od początku swojego istnienia tzw. "Zieleniak" stał się miejscem masowych zbrodni, ludzie najpierw byli ograbiani, wyciągani siłą z domów na terenie Ochoty, które potem podpalano, i pędzeni w stronę obozu[3]. Po drodze byli bici i strzelano do nich z broni palnej, a najczęściej pijani żołnierze RONA wyciągali kobiety z kolumn ludności cywilnej i gwałcili je w okolicznych domach[3], po czym zwykle mordowali. Przy bramie "Zieleniaka" ponownie byli rewidowani w poszukiwaniu kosztowności lub pieniędzy, następnie rozlokowywani na brukowanym placu targowiska. Od początku pobytu w obozie więźniom groziła śmierć, żołnierze RONA niejednokrotnie strzelali do osadzonych dla rozrywki, na terenie obozu nie było urządzeń sanitarnych ani wody (jedyne jej ujęcie zostało bardzo szybko wyczerpane), żywności (osadzeni otrzymywali jedynie co jakiś czas porcje spleśniałego chleba), brak było leków i pomocy lekarskiej. Wizytujący tego samego dnia teren obozu, dowódca sił niemieckich zwalczających powstanie warszawskie, Erich von dem Bach, stwierdził jednak iż "nie dostrzegł nic zdrożnego, wszystko było w porządku"[3].

7 sierpnia obóz był całkowicie zapełniony ludnością cywilną, rosła liczba ofiar śmiertelnych które układano w stertach przy murze obozowym lub próbowano pośpiesznie grzebać. W tym dniu kilkaset osób pochodzenia innego niż polskie wyprowadzono do podobnego obozu na Okęciu. 9 sierpnia wyprowadzono z "Zieleniaka" pierwszy transport więźniów do większego obozu przejściowego w Pruszkowie. Wskutek upadku kolejnych punktów obrony w powstaniu warszawskim obóz po raz kolejny zapełnił się ludźmi, z Kolonii Lubeckiego i bloków ZUS przy ul. Filtrowej. Po upadku "Reduty Wawelska" w dniu 11 sierpnia napłynęła kolejna fala wyrzuconych z mieszkań ludzi.

Zwłoki zamordowanych i zmarłych więźniów obozu palono w sali gimnastycznej [5] pobliskiego liceum im. Hugona Kołłątaja przy ul. Grójeckiej 93. W ten sposób spalono w dniu 10 sierpnia 1944, 80 chorych i rannych osób rozstrzelanych tego samego dnia pod murem "Zieleniaka", zwłoki zostały przetransportowane przez przymuszoną do tego ludność cywilną, ułożone na stosach, oblane przez żołnierzy RONA spirytusem i podpalone[3].

12 września hitlerowcy zastrzelili na terenie "Zieleniaka" 3 harcerzy schwytanych w powstaniu warszawskim z Batalionu Gustawa (w tym 12 letniego chłopca), oficer niemiecki strzelił im w tył głowy w czasie gdy składali do wykopanego dołu zwłoki z terenu obozu. 13 sierpnia rozpoczyna się końcowa ewakuacja ludności do obozu przejściowego w Pruszkowie, przybywające w tym czasie grupy mieszkańców Ochoty przebywały na terenie obozu krótko i zaraz potem były wywożone. Wybranych mężczyzn wcielano siłą do oddziałów zajmujących się paleniem zwłok pomordowanych warszawiaków (niem. Verbrennungskommando). Obóz działał do 19 sierpnia, kiedy to dokonano masowego mordu na 50 pacjentach z Instytutu Radowego. Jednostki SS RONA wycofały się z Ochoty w dniach 22-25 sierpnia 1944.

W czasie kilkunastodniowego okresu funkcjonowania obozu setki więźniów umarło z głodu, pragnienia, skrajnego wyczerpania lub zostało zastrzelonych przez żołnierzy RONA - ogółem na terenie obozu przejściowego "Zieleniak" śmierć poniosło ok. 1000[4] mieszkańców miasta.

[edytuj] Instytut Radowy

Tablica upamiętniająca pomordowanych w Instytucie Radowym
Tablica upamiętniająca pomordowanych w Instytucie Radowym

W dniach 5 i 6 sierpnia oddziały RONA wtargnęły do Instytutu Radowego M. Skłodowskiej-Curie przy ul. Wawelskiej 15, dokonując rabunku mienia szpitalnego, należącego do personelu placówki i przebywających tam chorych oraz demolując obiekt (podpalono bibliotekę, zniszczono zapasy żywności, zdemolowano aptekę i zniszczono wyposażenie szpitala). 90 pacjentów instytutu i 80 osobowy personel lekarski i pomocniczy wraz z rodzinami planowano natychmiast rozstrzelać, po pół godzinie zdecydowano pozostawić jedynie pacjentów i 8 osób personelu a resztę odprawić do obozu przejściowego na "Zieleniaku", zastrzelono członka rodziny jednego z lekarzy. W nocy 5 sierpnia rozpoczęto gwałty na pozostawionym w placówce personelu szpitala. 6 sierpnia rozpoczęto podpalanie budynku spirytusem i mordowanie pacjentów, podpalając materace łóżek na których leżeli.[5] 60 pozostałych osób schroniło się w piwnicy budynku i kominach i uniknęło śmierci. 9-10 sierpnia RONA ponownie podpaliła budynek widząc pozostałe przy życiu osoby, a 19 sierpnia wyciągnęła wszystkich pozostałych przy życiu pacjentów i personel z budynku, zabijając na miejscu kilku najciężej chorych. 50 pozostałych przy życiu pacjentów Instytutu Radowego wysłano do obozu przejściowego na "Zieleniaku" i w dniu 19 sierpnia rozstrzelano (według relacji naocznych świadków, strzałem w tył głowy) i spalono na stosie w sali[5] gimnastycznej liceum im. Hugona Kołłątaja przy ul. Grójeckiej 93. Przed rozstrzelaniem zwolniono jedną pacjentkę instytutu, przeznaczoną do rozstrzelania, pochodzenia ukraińskiego. Łącznie śmierć poniosło ok. 90 pacjentów (w tym kilka osób personelu szpitala).

[edytuj] Kolonia Staszica

Pierwsze zbrodnie popełniane przez RONA na terenie Kolonii Staszica, Kolonii Lubeckiego, oraz na okolicznej ul. Białobrzeskiej, Kopińskiej i Szczęśliwickiej miały miejsce 6 sierpnia 1944, a ich kulminacja miała miejsce po 11 sierpnia 1944, gdy upadł ostatni większy punkt oporu na Ochocie, "Reduta Wawelska".

Powszechne były gwałty, rabunki mienia, podpalenia budynków, rozstrzeliwania, morderstwa na ukrywającej się w piwnicach ludności cywilnej, zwykle przeprowadzane przez wrzucanie do budynków granatów.

Na terenie Kolonii Lubeckiego zostaje spustoszona przez RONA ul. Mianowskiego i Mochnackiego oraz południowa strona ul. Filtrowej oraz blok mieszkalny na ul. Pługa 1/3. Pod budynkiem przu ul. Filtrowej 83 ginie od strzału w głowę 82 letni malarz Wiktor Mazurowski, zabity ponieważ nie nadążał za kolumną pędzoną w stronę "Zieleniaka". Zastrzelona zostaje także jego żona, znana i ceniona w Europie pianistka Jadwiga Zalewska-Mazurowska.

Kolonia Staszica w dniu 6 sierpnia była systematycznie plądrowana przez RONA, podpalających domy i poszukujących w domach alkoholu i kosztowności. RONA popełniła kolejną zbrodnię w powstańczym szpitalu polowym przy ul. Langiewicza 11/13 gdzie przebywało 15 rannych, 5 rannych zabito wrzuconymi do środka granatami (reszcie udało się schronić w piwnicy budynku), a sanitariuszki zgwałcono. Następnie rozstrzelano 5 nieuzbrojonych powstańców na rogu ul. Suchej i Filtrowej. RONA przystąpiła do dalszej grabieży, podpaleń oraz wyciągania ludzi z budynków, z willi przy ul. Jesionowej 3 wyprowadzono znanego aktora dramatycznego Mariusza Maszyńskiego wraz z żoną Niną, jego dwie siostry - malarki Halinę i Stanisławę oraz gospodynię, Józefę Milewską. Z drugiej części budynku wyciągnięto architekta Stefana Tomorowicza z żoną - wszyscy zostali zamordowani przez RONA na Polu Mokotowskim.

[edytuj] Ofiary

Liczba ofiar śmiertelnych pacyfikacji Ochoty wynosi ok. 10 000[4] osób, w tym 1 000 pomordowanych na terenie obozu przejściowego na "Zieleniaku".

Miejsc większych zbiorowych egzekucji oznaczonych tablicami upamiętniającymi śmierć od kilkudziesięciu do ponad stu ofiar, jest na warszawskiej Ochocie kilkadziesiąt. Miejsca mniej licznych mordów są w większości nieznane, ale można przyjąć, że prawie każde podwórko tej dzielnicy było miejscem kaźni. Większość zbrodni zakończyła się na terenie Ochoty wraz z upadkiem ostatniej reduty powstańczej w budynku Wojskowego Instytutu Geograficznego w dniu 13 sierpnia 1944, jednak jeszcze 19 sierpnia dokonano masowego mordu na 60 ewakuowanych pacjentach Instytutu Radowego, których rozstrzelano i spalono na stosie w sali gimnastycznej liceum im. Hugona Kołłątaja na ul. Grójeckiej 93. 20 sierpnia zlikwidowano obóz przejściowy na "Zieleniaku", a 25 sierpnia bito i mordowano pacjentów i personel z ewakuowanego szpitala Dzieciątka Jezus na ul. Lindleya 4.

Od połowy sierpnia do początku października trwał na terenie opuszczonej przez ludność cywilną rabunek pozostawionego w domach i lokalach majątku. Zagrabione rzeczy Niemcy ładowali do pociągów towarowych na stacji Warszawa Zachodnia i odprawiali do Rzeszy, natomiast szosą w kierunku Piotrkowa wyruszały załadowane zrabowanym majątkiem konwoje samochodów. W końcu przystąpiły do działania niemieckie oddziały niszczycielskie (niem. Vernichtungskommando) które podpalały kolejno ulicę za ulicą dokonując ostatecznych zniszczeń.

Przypisy

  1. Czesław Madajczyk: Czesław Madajczyk. Polityka III Rzeszy w okupowanej Polsce. Warszawa: Państwowe Wydawnictwo Naukowe, 1972, s. 390. "(...) Führer nie jest zainteresowany w dalszym istnieniu Warszawy (...) cała ludność ma być rozstrzelana a wszystkie budynki wysadzone w powietrze.". 
  2. Józef Wroniszewski: Ochota 1944. Warszawa: Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej, 1970, ss. 128, 129. "Według zeznania Ericha von dem Bacha w Norymberdze rozkaz Himmlera (wydany na mocy rozkazu Hitlera) brzmiał następująco: 1. Ujętych powstańców należy zabijać bez względu na to, czy walczą z Konwencją Haską, czy też ją naruszają. 2. Nie walcząca część ludności, kobiety i dzieci, ma być również zabijana. 3. Całe miasto ma być zrównane z ziemią, to jest domy, ulice, urządzenia w tym mieście i wszystko, co się w nim znajduje.". 
  3. 3,0 3,1 3,2 3,3 3,4 3,5 3,6 Lidia Ujazdowska: Zagłada Ochoty. Warszawa: Wydawnictwo Fronda, 2005, ss. 111, 112, 113. ISBN 83-922344-1-3. 
  4. 4,0 4,1 4,2 Józef Kazimierski, Ryszard Kołodziejczyk: Dzieje Ochoty. Warszawa: Państwowe Wydawnictwo Naukowe, 1973, s. 325. 
  5. 5,0 5,1 5,2 Szymon Datner, Kazimierz Leszczyński: Zbrodnie okupanta w czasie powstania warszawskiego (w dokumentach). Warszawa: Wydawnictwo MON, 1962, ss. 92, 101. 

[edytuj] Bibliografia

  • Lidia Ujazdowska "Zagłada Ochoty" Wydawnictwo Fronda, Warszawa, 2005, ISBN 83-922344-1-3
  • Szymon Datner, Kazimierz Leszczyński "Zbrodnie okupanta w czasie powstania warszawskiego w 1944 (w dokumentach)" Główna Komisja Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce, Wydawnictwo MON, Warszawa, 1962
  • Józef Kazimierz Wroniszewski "Ochota 1939-1945" Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej, Warszawa, 1976
  • Józef Kazimierz Wroniszewski "Ochota 1944" Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej, Warszawa, 1970
  • Kazimierski Józef, Kołodziejczyk Ryszard, "Dzieje Ochoty", Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa, 1973
  • Madajczyk Czesław, "Polityka III Rzeszy w okupowanej Polsce", Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa, 1972

[edytuj] Linki zewnętrzne


Paypal przejmie pełną odpowiedzialność za transakcje
Klienci portalu aukcyjnego eBay, którzy padli ofiara oszustów, mogą spodziewać się całkowitego zwrotu kosztów, wliczając koszty przesyłki.
11 poprawek od Microsoft (uwaga na fałszywe aktualizacje!)
W najbliższy wtorek Microsoft udostępni 11 poprawek, z których cztery eliminują luki ocenione jako "krytyczne". Mogą one zostać wykorzystane do zdalnego wykonania szkodliwego kodu. Dziury te występują w Windows, Internet Explorer, Host Integration Server i Excelu.
40 proc. fałszywych kont na Facebook
Spamerzy i autorzy szkodliwego oprogramowania w pełni wykorzystują możliwości, jakie oferują portale społecznościowe.
Jest pierwsza wersja OpenOffice.org 3.0
Darmowy pakiet biurowy OpenOffice jest już dostępny w wersji 3.0.
Przesłuchaj zanim opublikujesz!
Głosowe odczytywanie komentarzy na YouTube – nowa usługa najpopularniejszego serwisu wideo.
Linki: Strona gwna