Sisak
Z Wikipedii
Współrzędne: 45°29' N 16°22' E![]()
| Sisak | |
| Państwo | |
| Županija | Sisačko-moslavačka |
| Burmistrz | Dinko Pintarić |
| Powierzchnia | 422,75 km² |
| Położenie | 45° 29' N 16° 22' E |
| Wysokość | 100 m n.p.m. |
| Ludność (2001) • liczba ludności • gęstość |
52 236 124 os./km² |
| Nr kierunkowy | (+385) 044 |
| Kod pocztowy | 44 000 |
| Tablice rejestracyjne | SK |
|
Położenie na mapie Chorwacji
|
|
| Strona internetowa | |
Sisak - miasto w Chorwacji, przy ujściu rzeki Kupy do Sawy. Miasto jest położone 57 km na południowy wschód od stolicy Chorwacji Zagrzebia. Stolica administracyjna Sisačko-moslavačkiej županiji.
Liczba mieszkańców: ok. 37 tys. (2003)
[edytuj] Historia
Początki osadnictwa miejskiego na tym terenie sięgają 500 r. p.n.e.
W czasach Dioklecjana, kiedy miasto było znane jako Siscia torturowano tu i prawie zabito chrześcijańskiego męczennika świętego Kwiryna. Legenda głosi, że przywiązano mu do szyi kamień młyński i wrzucono go do rzeki. Święty jednak zdołał uwolnić się od ciężaru, uciekł i kontynuował głoszenie swojej nauki.
We wczesnym średniowieczu Sisak był stolicą słowiańskiego państwa Chorwacji Posawskiej.
Szesnastowieczna twierdza znana jest ze zwycięstwa połączonych armii Chorwacji i Krajiny nad Turkami w 1593 roku. Było to pierwsze znaczące zwycięstwo nad dotąd niepokonanymi Turkami na terenie Europy.
Podczas II wojny światowej znajdował się tu obóz koncentracyjny należący do kompleksu obozowego Jasenovac. Przetrzymywano w nim serbskie, żydowskie i cygańskie dzieci, z których około 19 tysięcy zamordowano.
[edytuj] Zabytki
- twierdza z XVI w.
- kamienny stary most
[edytuj] Linki zewnętrzne
| Polacy szturmują sklepy, rząd uspokaja |
- Ludzie wykupują wszystko ze sklepów, powoli brakuje jedzenia - napisał na Kontakt TVN24 nasz internauta z Islandii. Rząd błyskawicznie wprowadził ustawę, dzięki której w pełni przejął kontrolę nad systemem bankowym. A największa gazeta, PO POLSKU, studzi emocje.
|
| "Zabójstwa Anny nie zapomnimy i nie wybaczymy" |
Około 300 osób zebrało się we wtorek po południu na placu Aleksandra Puszkina w Moskwie, aby uczcić pamięć Anny Politkowskiej, zamordowanej dziennikarki opozycyjnej "Nowej Gaziety".
|
| "Zagraża nam tarcza, nie Polska" |
Ostro w stosunku do USA i dużo łagodniej w stosunku do Polski i Czech wypowiada się szef rosyjskiej dyplomacji. Siergiej Ławrow zapewnił, że Rosja będzie traktowała tarczę antyrakietową wyłącznie jako zagrożenie ze strony Stanów Zjednoczonych.
|
| Ukraina śle czołgi do Płd. Sudanu? |
Znaleziona ewidencja ładunku ukraińskiego statku, który od czwartku znajduje się w rękach somalijskich piratów, jasno wskazuje na to, że kontrakt na czołgi i broń został zawarty przez kenijskiego ministra obrony, ale w imieniu rządu zbuntowanej republiki Południowego Sudanu. Dokument zaprzecza zatem wielokrotnym zapewnieniom Kenii i Ukrainy, że broń na pokładzie "Fainy" miała trafić do kenijskiej armii.
|
| Iran: presja nie rozwiąże sporu |
Iran oskarżył "Szóstkę", czyli pięciu stałych członków Rady Bezpieczeństwa ONZ i Niemcy - o "niedorzeczne zachowanie" w polityce wobec Teheranu - czytamy w liście irańskiego dyplomaty skierowanym do Javiera Solany, europejskiego przedstawiciela ds. polityki zagranicznej i bezpieczeństwa.
|
- Ludzie wykupują wszystko ze sklepów, powoli brakuje jedzenia - napisał na Kontakt TVN24 nasz internauta z Islandii. Rząd błyskawicznie wprowadził ustawę, dzięki której w pełni przejął kontrolę nad systemem bankowym. A największa gazeta, PO POLSKU, studzi emocje.
Około 300 osób zebrało się we wtorek po południu na placu Aleksandra Puszkina w Moskwie, aby uczcić pamięć Anny Politkowskiej, zamordowanej dziennikarki opozycyjnej "Nowej Gaziety".
Ostro w stosunku do USA i dużo łagodniej w stosunku do Polski i Czech wypowiada się szef rosyjskiej dyplomacji. Siergiej Ławrow zapewnił, że Rosja będzie traktowała tarczę antyrakietową wyłącznie jako zagrożenie ze strony Stanów Zjednoczonych.
Znaleziona ewidencja ładunku ukraińskiego statku, który od czwartku znajduje się w rękach somalijskich piratów, jasno wskazuje na to, że kontrakt na czołgi i broń został zawarty przez kenijskiego ministra obrony, ale w imieniu rządu zbuntowanej republiki Południowego Sudanu. Dokument zaprzecza zatem wielokrotnym zapewnieniom Kenii i Ukrainy, że broń na pokładzie "Fainy" miała trafić do kenijskiej armii.
Iran oskarżył "Szóstkę", czyli pięciu stałych członków Rady Bezpieczeństwa ONZ i Niemcy - o "niedorzeczne zachowanie" w polityce wobec Teheranu - czytamy w liście irańskiego dyplomaty skierowanym do Javiera Solany, europejskiego przedstawiciela ds. polityki zagranicznej i bezpieczeństwa.