Skala molowa
Z Wikipedii
Skala molowa - (z łac. mollis znaczy miękki) inaczej minorowa to siedmiostopniowa skala diatoniczna, która charakteryzuje się półtonem pomiędzy II a III stopniem.
Drugi tetrachord występuje w trzech odmianach:
- skala molowa naturalna - półton występuje między stopniem V a VI. Skala ta wywodząca się ze średniowiecznych skal modalnych ma archaiczne brzmienie, używana jest często w stylizacjach. Brak dźwięku prowadzącego rozluźnia tradycyjne brzmienie zwłaszcza w kadencjach utworów.
- skala molowa melodyczna - jest połączeniem odmiany doryckiej i naturalnej. W pochodzie wznoszącym podwyższony jest szósty i siódmy stopień, natomiast w dół oba znaki są skasowane.
- skala molowa harmoniczna - siódmy stopień jest podwyższony o pół tonu. W ten sposób powstaje sekunda zwiększona między stopniami VI a VII, a siódmy stopień, podobnie jak w skali durowej, ma charakter dźwięku prowadzącego, rozwiązującego się na tonikę. Odmiana harmoniczna jest najbardziej popularna i wykorzystywana w klasycznej harmonice.
- skala molowa dorycka - podwyższony stopień VI i VII, a półtony występują między stopniami II-III i VI-VII
Zobacz też:
| "Polacy wybrali gruzińskie wino zamiast rosyjskiego gazu" |
- Toasty za powodzenie i skuteczność tarczy wznoszono gruzińskim winem - podsumowuje amerykańsko-polskie porozumienie o tarczy rosyjski dziennik "Wriemia Nowostiej". Rosyjska prasa ocenia, że umowa popsuje i tak nienajlepsze stosunki Warszawy z Moskwą.
|
| Stan rannego żołnierza - lepszy |
Stan zdrowia jedynego polskiego żołnierza ocalałego z prawdopodobnego zamachu w Afganistanie lekarze oceniają jako lepszy niż w środę. Żołnierz przeszedł operację. W środę samochód, którym jechało czterech polskich żołnierzy wpadł na minę. Trzech żołnierzy zginęło, jeden został ranny.
|
| Rosja oficjalnie nie zrywa z NATO |
Rosja zdecydowała się zamrozić wszelką współpracę wojskową z NATO i jego sojusznikami - poinformowało na swoich stronach internetowych norweskie ministerstwo obrony. Rosjanie oficjalnie zaprzeczają.
|
| Rosjanie: z Osetii Płd. nie wyjdziemy |
- Nie planujemy donikąd odjeżdżać - w ten sposób gen. Anatolij Nowogicyn, zastępca szefa rosyjskiego sztabu, zapowiedział, że Rosjanie nie mają zamiaru opuścić separatystycznej Osetii Południowej. Z Gruzji, na niecałe 24 godziny przez zakończeniem zapowiedzianej przez Moskwę ewakuacji, wciąż dochodzą sprzeczne informacje o jej przebiegu.
|
| Saakaszwili: Rosjanie kpią sobie ze świata |
Rosjanie faktycznie opuszczają niektóre gruzińskie miasta - przyznaje prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili - ale dodaje, że jednocześnie rosyjskie wojska nasilają działania w innych regionach jego kraju. - Rosjanie kpią sobie ze świata - mówi Saakaszwili. Z kolei Waszyngton ujawnia, że ostrzegał Tbilisi przed konfliktem z Rosją.
|

- Toasty za powodzenie i skuteczność tarczy wznoszono gruzińskim winem - podsumowuje amerykańsko-polskie porozumienie o tarczy rosyjski dziennik "Wriemia Nowostiej". Rosyjska prasa ocenia, że umowa popsuje i tak nienajlepsze stosunki Warszawy z Moskwą.
Stan zdrowia jedynego polskiego żołnierza ocalałego z prawdopodobnego zamachu w Afganistanie lekarze oceniają jako lepszy niż w środę. Żołnierz przeszedł operację. W środę samochód, którym jechało czterech polskich żołnierzy wpadł na minę. Trzech żołnierzy zginęło, jeden został ranny.
Rosja zdecydowała się zamrozić wszelką współpracę wojskową z NATO i jego sojusznikami - poinformowało na swoich stronach internetowych norweskie ministerstwo obrony. Rosjanie oficjalnie zaprzeczają.
- Nie planujemy donikąd odjeżdżać - w ten sposób gen. Anatolij Nowogicyn, zastępca szefa rosyjskiego sztabu, zapowiedział, że Rosjanie nie mają zamiaru opuścić separatystycznej Osetii Południowej. Z Gruzji, na niecałe 24 godziny przez zakończeniem zapowiedzianej przez Moskwę ewakuacji, wciąż dochodzą sprzeczne informacje o jej przebiegu.
Rosjanie faktycznie opuszczają niektóre gruzińskie miasta - przyznaje prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili - ale dodaje, że jednocześnie rosyjskie wojska nasilają działania w innych regionach jego kraju. - Rosjanie kpią sobie ze świata - mówi Saakaszwili. Z kolei Waszyngton ujawnia, że ostrzegał Tbilisi przed konfliktem z Rosją.