Smokowo
Z Wikipedii
| Smokowo | |
| Województwo | warmińsko-mazurskie |
| Powiat | kętrzyński |
| Gmina | Kętrzyn |
| Liczba mieszkańców (2000) • liczba ludności |
435 |
| Strefa numeracyjna (do 2005) |
89 |
| Tablice rejestracyjne | NKE |
Smokowo (niem. Drachenstein) – wieś w Polsce położona w województwie warmińsko-mazurskim, w powiecie kętrzyńskim, w gminie Kętrzyn.
W latach 1975-1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa olsztyńskiego.
Spis treści |
[edytuj] Historia
W 1699 roku wieś znajduje się w spisie wsi należących do parafii św. Jerzego w Kętrzynie. Obecnie wieś należy do parafii św. Jacka, także w Kętrzynie. Nazwa wsi pochodzi od wielkiego kamienia, na którym była odciśnięta smocza łapa. W XVIII w. przy zbiorniku zaporowym na Dajnie funkcjonował młyn wodny.
W latach 1886-1890 majątek należał do rodziny Wien, z której Wilhelm Wien w roku 1911 otrzymał nagrodę Nobla w dziedzinie fizyki. Właścicielką majątku w 1913 roku była pani Henschke. Majątek miał powierzchnię 394 ha, w tym 317 ha gruntów ornych. W gospodarstwie było: 50 koni, 200 szt bydła, w tym 79 krów, 106 owiec i 200 szt. trzody chlewnej. Później właścielami Smokowa była rodzina Pasternack do roku 1945.
W Smokowie do 1945 znajdował się murowany z cegieł dwór o grubości ścian 1,5 m. Dwór znajdował się bliżej starego Smokowa na niewielkim wzniesieniu. Obok dworu był park o powierzchni 0,3 ha. w 2006 roku dwa bloki odłączyły się od spółdzielni mieszkaniwej "NADZEJA".
[edytuj] PGR Smokowo
Po II wojnie światowej Smokowo było majątkiem Państwowych Nieruchomości Ziemskich, a później PGR. Przed likwidacją PGR Smokowo było siedzibą Państwowego Przedsiębiorstwa Gospodarki Rolnej o powierzchni 5 tys. ha, w którym pracowało 495 osób.
W skład PPGR Smokowo wchodziły następujące PGR (gmina Kętrzyn):
- Kotkowo - 300 szt bydła, w tym 80 krów
- Smokowo - 600 szt. bydła, w tym 500 krów i 300 szt trzody chlewnej
- Łazdoje - 400 szt bydła, w tym 100 szt krów
- Wilkowo - 1200 szt trzody chlewnej
- Stachowizna - 200 szt bydła, w tym 150 krów i 150 szt trzody chlewnej oraz suszarnia zielonek.
- Pudwągi (gm.Reszel) - 1000 szt trzody chlewnej
- Nowy Młyn - magazyn na zboże.
Majątek w Smokowie jest teraz własnością prywatną.
[edytuj] Inne
W roku 1986 w Smokowie na Dajnie uruchomiono elektrownię wodną. W 2000 we wsi było 435 mieszkańców. Dzieci ze wsi Smokowo uczą się w Szkole Podstawowej w Biedaszkach.
[edytuj] Bibliografia
Wsie sołeckie: Biedaszki • Czerniki • Filipówka • Gałwuny • Gnatowo • Jeżewo • Koczarki • Kruszewiec • Langanki • Linkowo • Mażany • Muławki • Nakomiady • Nowa Różanka • Nowa Wieś Kętrzyńska • Pożarki • Pręgowo • Salpik • Sławkowo • Stara Różanka • Wajsznory • Wilkowo • Wopławki
Miejscowości niesołeckie: Bałowo • Bałtrucie • Banaszki • Biedaszki Małe • Brzeźnica • Cegielnia • Dąbrowa • Działki • Gierłoż • Gnatowo-Kolonia • Godzikowo • Góry • Grabno • Gromki • Gryzławki • Henrykowo • Jankowo • Karolewo • Kaskajmy • Katkajmy • Kotkowo • Kwiedzina • Łazdoje • Marszewo • Martiany • Muławki-Dwór • Nowy Mikielnik • Nowy Młyn • Nowa Wieś Mała • Olchowo • Osewo • Ostry Róg • Owczarki • Owczarnia • Parcz • Poganowo • Poganówko • Porębek • Przeczniak • Rybniki • Smokowo • Stachowizna • Stadniki • Strzyże • Suchodoły • Sykstyny • Trzy Lipy • Ugiertowo • Wilamowo • Windykajmy • Wólka • Wymiarki • Zalesie Kętrzyńskie
Prosimy, zapoznaj się najpierw z zasadami oraz zaleceniami edytowania Wikipedii.
| Rosja nie zamyka drzwi przed NATO |
Szef rosyjskiego resortu spraw zagranicznych, Siergiej Ławrow, powiedział w czwartek, że relacje Moskwy z Sojuszem Północnoatlantyckim zależą od tego ostatniego. - Wszystko zależy nie od nas, lecz od tych, którzy decydują o priorytetach Sojuszu - mówił rosyjski minister.
|
| Dalajlama: Chińska armia morduje w czasie igrzysk |
Przywódca duchowy Tybetańczyków oskarżył chińską armię o otwarcie ognia do tłumu w czasie protestu we wschodnim Tybecie 18 sierpnia. Miało wówczas zginąć 140 Tybetańczyków.
|
| "Pawilon zamienił się w jedną wielką kostnicę" |
Mieszkańcy Madrytu i stolicy Katalonii, Barcelony, pięciominutową ciszą uczcili ofiary środowej katastrofy lotniczej. Ten najtragiczniejszy od 25 lat wypadek przeżyło jedynie 19 osób z ponad 170. Obecnie trwa identyfikacja zwłok. Według wstępnych informacji konsulatu RP, wśród ofiar nie ma Polaków.
|
| Pakistan: dziesiątki zabitych i rannych |
Do podwójnego zamachu, w którym zginęło co najmniej 57 osób, a kilkadziesiąt zostało rannych, przyznały się pakistańskie grupy talibów. - Widziałem kawałki ciał zwisające z drzew - opisuje świadek dramatu w pakistańskim mieście Wah.
|
| Okupacja strefy buforowej |
Rośnie liczba rosyjskich żołnierzy, którzy zajmą pozycje w strefie bezpieczeństwa okalającej Południową Osetię. Wcześniej gen. Anatolij Nogowicyn, zastępca szefa rosyjskiego sztabu, zapowiedział, że Rosjanie nie mają zamiaru opuścić separatystycznej Osetii Płd. - Nie planujemy donikąd odjeżdżać - zaznaczył. Z Gruzji, na niecałe 24 godziny przez zakończeniem zapowiedzianej przez Moskwę ewakuacji, wciąż dochodzą sprzeczne informacje o jej przebiegu.
|
Szef rosyjskiego resortu spraw zagranicznych, Siergiej Ławrow, powiedział w czwartek, że relacje Moskwy z Sojuszem Północnoatlantyckim zależą od tego ostatniego. - Wszystko zależy nie od nas, lecz od tych, którzy decydują o priorytetach Sojuszu - mówił rosyjski minister.
Przywódca duchowy Tybetańczyków oskarżył chińską armię o otwarcie ognia do tłumu w czasie protestu we wschodnim Tybecie 18 sierpnia. Miało wówczas zginąć 140 Tybetańczyków.
Mieszkańcy Madrytu i stolicy Katalonii, Barcelony, pięciominutową ciszą uczcili ofiary środowej katastrofy lotniczej. Ten najtragiczniejszy od 25 lat wypadek przeżyło jedynie 19 osób z ponad 170. Obecnie trwa identyfikacja zwłok. Według wstępnych informacji konsulatu RP, wśród ofiar nie ma Polaków.
Do podwójnego zamachu, w którym zginęło co najmniej 57 osób, a kilkadziesiąt zostało rannych, przyznały się pakistańskie grupy talibów. - Widziałem kawałki ciał zwisające z drzew - opisuje świadek dramatu w pakistańskim mieście Wah.
Rośnie liczba rosyjskich żołnierzy, którzy zajmą pozycje w strefie bezpieczeństwa okalającej Południową Osetię. Wcześniej gen. Anatolij Nogowicyn, zastępca szefa rosyjskiego sztabu, zapowiedział, że Rosjanie nie mają zamiaru opuścić separatystycznej Osetii Płd. - Nie planujemy donikąd odjeżdżać - zaznaczył. Z Gruzji, na niecałe 24 godziny przez zakończeniem zapowiedzianej przez Moskwę ewakuacji, wciąż dochodzą sprzeczne informacje o jej przebiegu.