Sobieska Wola - Google

Sobieska Wola

Z Wikipedii

Skocz do: nawigacji, szukaj

Współrzędne: 50°58'14.1" N 22°48'16.1" EGeografia

Sobieska Wola Druga
Województwo lubelskie
Powiat lubelski
Gmina Krzczonów
Położenie 50° 58' 14.1'' N
22° 48' 16.1'' E
Strefa numeracyjna
(do 2005)
81
Tablice rejestracyjne LUB
Położenie na mapie Polski
Sobieska Wola Druga
Sobieska Wola Druga
Sobieska Wola Druga

Sobieska Wolawieś w Polsce położona w województwie lubelskim, w powiecie lubelskim, w gminie Krzczonów. Na wieś składają się sołectwa Sobieska Wola Pierwsza i Sobieska Wola Druga.

W latach 1975-1998 miejscowość administracyjnie należała do ówczesnego województwa lubelskiego. Znajduje sie tam dworek, w którym przebywał król Polski Jan III Sobieski, gdzie mógł przebywać nieopodal Marysieńki. Budynek należący do Sobieskich, będący następnie w prywatnych rękach, po II wojnie światowej przejęty przez komunistów i służył jako poczta, biblioteka oraz sklep. Od lat 70. budynek nie był remontowany i niszczał, został sprzedany i obecnie jest odnawiany. W górnym biegu rzeki Giełczew leży bardzo stara wieś Wola Sobie­ska, w 1461 roku Wola Gyelczewska, Gielczwiczka, a od roku 1462 Gielczewicka, Gielczowiczka i Giełczewska. Graniczyła wówczas, jak mówią dokumenty sądowe, z polami Żółkiewki i była własnością dzie­dzica o nazwisku Kaszowski.

W 1465 roku należała już do Stanisława i Jana Pełków i nazywała się Wola Wyszmuntowska. W 1496 roku dziedzicem wsi był Stanisław i jego żona Katarzyna, córka Piotra Pszonki, ówczesnego podscdka lubelskiego.

Była to duża wieś i miała początkowo równocześnie kilku właścicieli, z których każ­dy mógł inaczej nazywać swoją część. W 1529 roku zapisano ją jako Gielcziczka Vola i Wola Domini -własność Sobyenski, Sobyeuski, czyli Sobieskich. Z dokumentu wyni­ka, że płacili oni dziesięcinę z folwarku co drugi rok; 2'A grzywny ple­banowi w Krzczonowie, dziesięcinę pieniężną biskupowi w wysokości jednej grzywny i czterdziestu pięciu i pół grosza.

Najprawdopodobniej Sebastian Sobieski, syn Stanisława a wnuk Mikołaja z Sobieszyna, przez ożenek z Barbarą Giełczewska stał się pierwszym z Sobieskich dziedzicem Woli Giełczewskiej, późniejszej Woli Sobieskiej.

Po Seba­stianie była ona, jak wynika z genealogii tego rodu, kolejno w rękach Jana Sobieskiego (seniora) potem jego syna, Marka Sobieskiego, sena­tora, chorążego nadwornego koronnego, kasztelana i wojewody lubelskiego i dziadka przyszłego króla polskiego Jana III Sobieskiego. (W 1547 roku Marek Sobieski będąc już w posiadaniu Woli Giełczew­skiej, noszącej nazwę Sobieskiej, nabył lub otrzymał z posagiem żony, Katarzyny Tęczyńskiej, niedalekie stare Pilaszkowice i Wolę nazywano wtedy przez jakiś czas Pilaszkowską).

W Woli Sobiescy zbudowali na przełomie XVI i XVII wieku okaza­ły dwór na niewysokiej skarpie i otoczyli go parkiem krajobrazowym z pięknym drzewostanem.

W latach 1668-1673 Wola Sobieska stała się oficjalną nazwą dóbr i wsi. Obecny, zdewastowany i popadający w ruinę dwór w Woli Sobie­skiej został wzniesiony dopiero w pierwszej połowie XIX wieku. Za­mieszkała w nim Regina Stryjeńska i mieszkał tu stale w latach 1831-1845 również Piotr Stryjeński, szef rodu z linii lubelskiej. Przez wiele lat dwór w Woli Sobieskiej promieniował wtedy kulturą na okolice.

Regina Stryjeńska potrafiła stworzyć w Woli Sobieskiej drugie gniazdo rodzinne dla swoich krewnych i skoligaconych, rozrzuconych po świecie po sprzedaży rodowego majątku w Stryjnie. Po pewnym czasie, nie mogąc dać sobie rady z gospodarstwem, zaproponowała mę­żowi swojej siostrzenicy, Gniewskiemu, właścicielowi Przybysławic w Sandomierskiem, aby zajął się administracją jej majątku. W niedługim czasie tak jednak zadłużył on Wolę Sobieska, że ze sprzedaży majątku wystarczyło środków na zapłacenie jej dożywocia w Woli Gałęzowskiej, dokąd przenieśli się obydwoje z Piotrem.

Regi­na Stryjeńska zmarła tam w 1867 r., zaś pięć lat później, w 1872 roku, zmarł Piotr Stryjeński, który został pochowany na cmentarzu ewange­lickim w Lublinie. W latach 1867 do 1886 roku właścicielem zespołu dworskiego w Woli był Konstanty Goniewski.

W 1883 roku majątek w Woli Sobieskiej posiadał 672 morgów: w tym gruntów ornych i ogrodów 457 morgów, łąk 27 morgów, pastwisk 98 morgów, stawów 8 morgów, lasu 51 morgów i nieużytków 31 mor­gów. Istniało tam wówczas 5 budynków murowanych i 14 drewnianych.

Po Konstantym Goniewskim, w końcowych latach XIX wieku, ma­jątkiem zarządzał Władysław Lewiński, od którego Fabian (Bogdan) Rzewuski, syn Józefa nabył dobra wolińskie za sumę 41 000 rubli 24 VI 1896 roku (co zapisano do księgi hipotecznej 8 II 1901 roku). Od Fabiana Rzewuskiego w dniu 31.08.1900 nabył część dóbr w Woli Sobieskiej, za sumę 10 700 rubli Żyd Moszek Wulf Pelc^syja. Józefa Chaima, który 5.03.1904 roku nabył jeszcze od tegoż Fabiana Rzewuskiego obszar 550-878 sążni kwadratowych, natomiast jednocześnie sprzedał część ziemi z tego majątku 13.02.1907 roku za sumę 1800 rubli niejakiej Katarzynie Basiak z domu Lis, córce Szczepana.

Tenże Moszek Wulf Pelc sprzedał znowu 878 sążni kwadratowych ziemi w dwu równych częściach Janowi Podgórskiemu, synowi Kazi­mierza, i jego żonie Mariannie, córce Franciszka: z domu Barszczew­skiej, za sumę 650 rubli każda.

W 1903 roku powierzchnia po sprzedażach majątku w Woli wyno­siła 409 morgów 211 prętów, a więc około 274 ha, a w 1909 roku było tu użytkowane 493 morgi 221 prętów czyli 276 ha. Po wymienionym wy­żej roku majątek w Woli znajdował się w rękach Faustyna Płacheckie-go, jak zanotowano w dokumentach. W dniu 19 IX czyli 2 X 1911 roku kupił majątek o wielkości 493 morgi i 221 prętów w Woli Tomasz Watson, syn Tomasza. W 1912 roku gruntownie wyremontowano świeżo nabyty dwór i obiekty gospodar­cze w folwarku. W 1927 roku dobra w Woli Sobieskiej otrzymała w spadku po Wat-sonach Janina Watson, od 1931 roku Stachowiczowa, która gospodarzy­ła tutaj do lata 1944 roku. _ W okresie międzywojennym prowadzono tu hodowlę zarodową ko­ni czystej krwi arabskiej i hodowlę ryb.

W latach trzydziestych rozpar­celowano 234 morgi i 46 pręty ziemi. W 1939 roku rozebrano stary, drewniany dwór, ze względu na zły stan techniczny, a murowaną przy nim stojącą część poddano gruntownemu remontowi. W Woli Sobie­skiej w latach 1942/43 inwentarz wykazywał 128 ha, w tym: 108 ha pola, 4 ha łąk, 6 ha ogrodów, podwórza, drogi i nieużytki 2,53 ha. Do wojny istniał więc dwór w Woli Sobieskiej z pełnym wyposaże­niem budynków gospodarczych usytuowanych na południowy zachód od dworu. We wschodniej części stał młyn na usypanej grobli. W nie­wielkiej odległości od dworu za parkiem były czworaki dworskie, w których mieszkała służba. Dojazd do dworu był od strony północnej, drogą prowadzącą przez wieś i osadę młyńską wzdłuż stawów przy rze­ce obok ściany parku w alei starych, do dziś rosnących lip z dawnych czasów.

Zespół dworski razem z parkiem posiadał wymiary 230 na 370 m. Mocą dekretu 1944 roku rozparcelowano dobra Woli Sobieskiej, a w latach 50-tych nastąpił upadek dawnej świetności dworu, parku i całego ich otoczenia. Rozebrano walące się obiekty gospodarcze i czworaki. Dwór posiadał wielu jeszcze użytkowników: Gromadzką Radę Narodową, Pocztę, Ośrodek Zdrowia, ale nikt nic zabiegał o po­ważniejsze remonty, estetykę i wystrój zewnętrzny parku i otoczenia; wszystko zarastało dzikimi krzewami i zielskiem. Zachował się jedynie zarys alei grabowej i starych lip, może z czasów Stryjeńskich, a może je­szcze Sobieskich. Znikły sad owocowy i warzywnik dworski za parkiem a także stare spichlerze, stajnie, obory, stodoły, które przylegały do par­ku.

Odnotować należy, że społeczność wsi w 1958 roku postanowiła wybudować w tym zakątku kościół. Najpierw w dawnej podworskiej stodole urządzono kaplicę, gdzie odprawiano nabożeństwa, a potem dzięki staraniom parafian i pierwszego księdza proboszcza Czesława Wójcika zbudowano na dawnym placu dworskim pięknie prezentującą się z daleka świątynię. Potem kierował parafią w Woli Sobieskiej ks. Piotr Mizioła, który zmarł w 1987 roku. Po nim proboszczem został ks. Wiktor Perestaj, a obecnie parafią zarządzą ks. Maciej Grajewski. Sukcesorem dworu w Woli Sobieskiej jest żyjący syn Janiny Stacho­wicz i jego rodzina mieszkająca w Gdańsku.

[edytuj] Bibliografia

  • Lucjan Świetlicki, Dwory nad Giełczwią, Norbertinum, Lublin 1999.

[edytuj] Linki zewnętrzne


Innowatorzy z Łodzi triumfują w Brukseli
Cztery złote medale przywieźli naukowcy z Politechniki Łódzkiej (PŁ) z 57. Międzynarodowej Wystawy Wynalazków Brussels Innova, która zakończyła się w Brukseli. Łódzcy inżynierowie zaprezentowali na niej 8 rozwiązań, z których 4 zostały nagrodzone złotymi medalami. Wystawie towarzyszyły liczne prezentacje, odczyty i seminaria związane tematyką innowacyjności, ochrony własności intelektualnej, ochrony środowiska i odnawialnych źródeł energii.
Posąg konia z brązu sprzed 1600 lat!
Archeolodzy badający grobowiec sprzed 1600 lat w Chinach odnaleźli posąg z brązu przedstawiający konia naturalnej wielkości - donosi chiński serwis internetowy CCTV.
Nauka języków egzotycznych to hobby?
Osoby uczące się języków chińskiego, japońskiego lub arabskiego traktują naukę głównie jako rodzaj ciekawego hobby - wynika z ankiety przeprowadzonej wśród kursantów ESKK. W odróżnieniu od języków europejskich motyw zarobkowy nie ma tu większego znaczenia, liczy się pasja.
Naukowcy wyjaśnili tajemnicę grobu Kopernika
Badania przeprowadzone na Uniwersytecie w Uppsali wykazały, że DNA uzyskane z włosa odkrytego w jednej z ksiąg należących do Mikołaja Kopernika jest takie samo, jak to pobrane z czaszki znalezionej przy ołtarzu, którym opiekował się astronom. Tym samym zidentyfikowano jego grób - poinformowano podczas zorganizowanej przez Fundację Kronenberga konferencji prasowej.
Astronauci bez nadzoru dzięki... pająkom
Pająki potrafią się szybko dostosować do stanu nieważkości - informują eksperci NASA. Dowiódł tego eksperyment na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.
Linki: Strona gwna