Socjalistyczna Partia Ukrainy
Z Wikipedii
| Socjalistyczna Partia Ukrainy | |
| Lider | Ołeksandr Moroz |
| Data założenia | 1990 |
| Ideologia polityczna | socjalizm, socjaldemokracja |
| Barwy | różowa |
| Obecni posłowie (%) | brak |
Socjalistyczna Partia Ukrainy, (ukr. Соціалістична партія України), lewicowa partia polityczna na Ukrainie.
Należy do jednej z najstarszych formacji politycznych w kraju (została zarejestrowana w 1990 roku). W 1996 działaczka partii Natalia Witrenko spowodowała rozłam, tworząc Postępową Partię Socjalistyczną Ukrainy.
W ostatnich wyborach parlamentarnych w 2006 roku uzyskała wynik 5,69% głosów i uzyskała 33 miejsca w 450-osobowej Radzie Najwyższej Ukrainy. W wyborach w marcu 2002 roku zdobyła 6,9% głosów poparcia, co dało jej 24 miejsca. W 1999 roku wystawiła swojego kandydata w wyborach prezydenckich Ołeksandra Moroza, który zajął ostatecznie trzecie miejsce z poparciem 11,3% głosów w pierwszej turze. W wyborach prezydenckich w 2004 roku, Moroz przekazał swoje poparcie Wiktorowi Juszczence.
Po wyborach w 2006 socjaliści początkowo tworzyli "pomarańczową koalicję" z Naszą Ukrainą i Blokiem Julii Tymoszenko. Porozumienie to rozpadło się jednak, kiedy 6 lipca 2006 Ołeksandr Moroz został przewodniczącym Rady Najwyższej z poparciem Partii Regionów. Z tego powodu z partii odszedł sekretarz rady politycznej S.P.U. Josyp Winski
Ostatecznie, 4 sierpnia powstał rząd Wiktora Janukowycza popierany przez socjalistów, komunistów i Partię Regionów.
W wyborach w 2007 partia nie przekroczyła 3% progu wyborczego i jej lider, dotychczasowy przewodniczący Rady Najwyższej Ołeksandr Moroz znalazł się poza parlamentem.
[edytuj] Zobacz też
| Irlandczycy jeszcze bardziej na NIE |
Prawie 3/4 Irlandczyków sprzeciwia się zorganizowaniu nowego referendum w sprawie Traktatu z Lizbony - tak wynika z sondażu, którego rezultaty mają się ukazać w niedzielę.
|
| Polak nadal w rękach nigeryjskich porywaczy |
Grupa ośmiu robotników, porwanych w sobotni poranek przez nigeryjskich piratów, została wieczorem uwolniona. 8 innych osób nadal jest przetrzymywanych. W tej grupie jest jeden Polak.
|
| W Nowej Zelandii też wielka woda |
Potężne opady wywołujące powodzie i porywisty wiatr wyrywający drzewa - to nie tylko polski problem. Z żywiołami walczy również oddalona o tysiące kilometrów Nowa Zelandia.
|
| Nagi Polak na szczycie islandzkiej góry |
Na Islandii odnaleziono zaginionego w czwartek Polaka. Mężczyznę znaleziono w sobotę na szczycie góry Ejsa, niestety - był martwy. Najdziwniejsze jest to, że był kompletnie nagi.
|
| Pogróżki wobec prezydenta Serbii |
Prezydent Serbii Boris Tadić otrzymuje liczne maile z pogróżkami, a nawet groxbami śmierci. Serbscy ultranacjonaliści grożą mu śmiercią za "zdradę", jaką było według nich aresztowanie oskarżonego o zbrodnie wojenne Radovana Karadżicia.
|
Prawie 3/4 Irlandczyków sprzeciwia się zorganizowaniu nowego referendum w sprawie Traktatu z Lizbony - tak wynika z sondażu, którego rezultaty mają się ukazać w niedzielę.
Grupa ośmiu robotników, porwanych w sobotni poranek przez nigeryjskich piratów, została wieczorem uwolniona. 8 innych osób nadal jest przetrzymywanych. W tej grupie jest jeden Polak.
Potężne opady wywołujące powodzie i porywisty wiatr wyrywający drzewa - to nie tylko polski problem. Z żywiołami walczy również oddalona o tysiące kilometrów Nowa Zelandia.
Na Islandii odnaleziono zaginionego w czwartek Polaka. Mężczyznę znaleziono w sobotę na szczycie góry Ejsa, niestety - był martwy. Najdziwniejsze jest to, że był kompletnie nagi.
Prezydent Serbii Boris Tadić otrzymuje liczne maile z pogróżkami, a nawet groxbami śmierci. Serbscy ultranacjonaliści grożą mu śmiercią za "zdradę", jaką było według nich aresztowanie oskarżonego o zbrodnie wojenne Radovana Karadżicia.