Korabl-Sputnik 3 - Google

Korabl-Sputnik 3

Z Wikipedii

(Przekierowano z Sputnik 6)
Skocz do: nawigacji, szukaj
Korabl-Sputnik 3
Inne nazwy Sputnik 6, Wostok 1K 3
Zaangażowani OKB-1 (obecna RKK Energia), ZSRR
Indeks COSPAR 1960-017A
Rakieta nośna Wostok 8K72
Miejsce startu Bajkonur, Kazachstan
Orbita
(docelowa, poczÄ…tkowa)
Perygeum 166 km
Apogeum 232 km
Okres obiegu 88,47 min
Nachylenie 64,97°
Mimośród 0,005014
Czas trwania
PoczÄ…tek misji 1 grudnia 1960 (07:30:04 GMT)
Koniec misji 2 grudnia 1960
Wymiary
Wymiary 2,43 m x 2,25 m
Masa całkowita 4563 kg

Korabl-Sputnik 3 - testowy radziecki statek kosmiczny, prototyp statków Wostok. Wyniósł na orbitę psy Pchełkę i Muszkę, oraz owady i rośliny. Po jednodniowym pobycie w Kosmosie, statek został zdeorbitowany. Jednak zamiast wylądować, spłonął w atmosferze wraz ze swoim żywym ładunkiem. Powodem było nie wyłączenie się silników hamujących i wejście w atmosferę pod złym kątem.

Spis treści

[edytuj] Opis misji

Zadaniami Korabla-Sputnika 3 miało być zbadanie wpływu lotu kosmicznego na organizmy żywe, sprawdzenie działania łączności radiowej i systemów podtrzymywania życia oraz pomiar czynników mogących wpłynąć na zachowanie się człowieka podczas lotu kosmicznego. Statek był konstrukcyjnie prawie taki sam jak Korabl-Sputnik 1 i Korabl-Sputnik 2.

Szefowie radzieckiego programu kosmicznego wnieśli pismo o zgodę na start do Komitetu Centralnego w dniu 10 listopada 1960.

Po jednodniowym pobycie w Kosmosie, statek został zdeorbitowany. Jednak zamiast wylądować, spłonął w atmosferze wraz ze swoim żywym ładunkiem (około godziny 09:12 GMT). Powodem było nie wyłączenie się silników hamujących, które pracowały aż do wyczerpania się paliwa, i wejście w atmosferę pod złym kątem. Wiele faktów wskazuje jednak, że koniec misji Korabla-Sputnika 3 miał inny przebieg.

Powrót kapsuły był prawdopodobnie planowany po 17 okrążeniach Ziemi. Silniki hamujące włączono około 8:22 GMT, 2 grudnia 1960. Prawdopodobne jest, że sowietom w ogóle nie udało się rozpocząć procesu deorbitacji, i aby nie pozostawiać statku na orbicie, lub by nie wpadł on w obce ręce przy niekontrolowanym upadku, został zniszczony przez system samodestrukcji.

Sowieckia agencja TAAS zakomunikowała, że wejście nastąpiło po złej trajektorii. Statek przestał istnieć wchodząc w gęste warstwy atmosfery[1]. Zdanie te sugerowały więc, że statek został zniszczony w wyniku skutków tarcia o atmosferę, a nie celowej eksplozji.

Jednak w dokumentach byłego biura OKB-1[2], teraz RKK Energia, znalazła się informacja: Wdrożono program lotu kosmicznego, ale w wyniku usterki systemu kontroli silnika TDU powrót na Ziemie odbyłby się na nieprzewidywalnym terenie i kapsuła powrotna musiała zostać zniszczona.

Siergiej Korolow w swoich wspomnieniach[3] pisze, że po oddzieleniu się kapsuły od statku odebrano jeszcze jedną sesje telemetrii z kapsuły nim ta weszła w gęste warstwy atmosfery.

Jeśli silnik TDU włączył się o 08:22 a statek zdążył przelecieć jeszcze 1,5 orbity (zajęłoby mu to ok 135 minut), wejście w atmosferę miałoby miejsce nad Pacyfikiem, około godziny 10:35. Wcześniej więc kapsuła musiałaby się oddzielić od reszty statku. Jednak stacja w Enköping Szwedzkiej Agencji Telekomunikacyjnej odnotowała, że ostatni sygnał na częstotliwości 19,995 MHz odebrano między 10:15 a 10:17 GMT, 2 grudnia, w pobliżu północnego krańca orbity Sputnika 6. Może to być część dodatkowej transmisji telemetrii, o której wspominał Korolew. Sam fakt, że taka sesja nastąpiła wskazuje, że deorbitacja kapsułt w ogóle się nie odbyła. Co więcej, stacja w Enköping odebrała również bardzo silny sygnał naziemny na częstotliwości 19,995 MHz, który zakłócał łączność na tej częstości przez 42 minuty, między 11 a 11:42.

Pierwotną przyczyną nieudanej misji Sputnika 6 było prawdopodobnie uszkodzenie systemu orientacji statku, które nie pozwoliło włączyć sekwencji powrotu statku, albo złe obliczenia przewidywanej pozycji statku względem Słońca, co miałoby taki sam skutek.[2]

[edytuj] Obserwacje Sputnika 6

Przechwycony przez CIA obraz jednego z psów będących na pokładzie Sputnika 6

Szwedzkie obserwacje radiowe[2] wskazują, że misja Sputnika 6 zakończyła się inaczej niż podały władze ZSRR. Stacja w Enköping, kilkukrotnie odebrała sygnał na częstotliwości 19,995 MHz (typowa częstotliwość komunikacji dla radzieckich statków kosmicznych). Najpierw o godzinie 10:23, czyli około 3 godzin po starcie. Potem o 19:37. Wtedy też sygnał nagle ucichł. O 22:38 usłyszano go ponownie na kilka minut. Amerykański US Army Signal Corps również donosił o zarejestrowaniu nieodkodowywalnych sygnałów na częstotliwości 19,995 MHz, około godziny 13:16 GMT.

Wywiad elektroniczny CIA przechwycił również transmisje na częstotliwości 83 MHz. CIA wiedziało już, że również Korabl-Sputnik 2 przesyłał dane na tej częstości. Technikom wywiadu udało się odkodować ten sygnał, które okazał się obrazem jednego z psów zarejestrowanym przez kamerę statku i przesyłany drogą radiową na Ziemię.[4]

[edytuj] Bibliografia

Przypisy

  1. ↑ Podbój Kosmosu przez ZSRR, oficjalne komunikaty TASS i materiały z prasy, 1957-1967, Wyd. Nauka, Moskwa, 1971, str. 269
  2. ↑ 2,0 2,1 2,2 Artykuł Svena Grahna
  3. ↑ "S.P. Korolev i ego delo", Wyd. Nauka 1998, Moskwa
  4. ↑ Snooping on Space Pictures Henry G. Plaster, 1964, Issue of Studies in Intelligence, w: Articles From Studies in Intelligence, 1955-1992, RG 263, wpis 400, National Archives and Records Administration

Niemcy pamiętają o "Solidarności"
W przyszłym roku, z okazji 20. rocznicy pierwszych wolnych wyborów w Polsce, w pobliżu Reichstagu w Berlinie zostanie odsłonięta tablica poświęcona "Solidarności". Ma to być jeden z pierwszych etapów poprawiania relacji polsko-niemieckich.
Wielka czaszka na Białym Domu
Do tej pory wsławili się rzutem martwym kotem w McDonaldzie i urządzeniem orgii w moskiewskim muzeum biologii. Teraz artystyczna grupa "Wojna" postanowiła zaistnieć w inny, niemniej spektakularny sposób.
Najstarsza rodzina brutalnie zamordowana
Najstarsza zidentyfikowana rodzina pochodząca z epoki kamienia została brutalnie zamordowana - wynika z analizy przeprowadzonej przez archeologów.
Włochy nie chcą cudzoziemców
Włoski minister spraw wewnętrznych Roberto Maroni, chce zamknięcia granic przed robotnikami spoza Unii Europejskiej. Głównym argumentem przemawiającym za tym pomysłem ma być, zdaniem Maroniego, konieczność pomocy cudzoziemcom przebywającym już na terenie Włoch. Granice Włoch dla obcokrajowców mają zostać zamknięte na dwa lata.
Bezdomny musi zapłacić 101 milionów
Bezdomny mężczyzna został skazany przez sąd w Los Angeles na karę więzienia za podpalenie lasu. Oprócz tego będzie go to sporo kosztować. Pożar wzniecony przez Stevena Butchera dwa lata temu, był piątym pod względem strat w historii Kalifornii.
Linki: Strona g³ówna