Sputnik 8K71PS
Z Wikipedii
| Sputnik 8K71PS, Semyorka PS, A PS, ozn. USA: SL-1 |
|
Rakieta 8K71PS na stanowisku startowym, prawdopodobnie z satelitą Sputnik 1 na pokładzie |
|
| Producent | ZSRR |
| Rodzina rakiet | ICBM R-7 |
| Przeprowadzone starty | 2 |
| Nieudane starty | 0 |
| Udane starty | 100 % |
| Data pierwszego startu | 4 października 1957 |
| Data ostatniego startu | 3 listopada 1957 |
| Koszt wystrzelenia | 33 mln. USD (kurs z 1985) |
| Zdolność wynoszenia | 500kg na wys. 200km |
| Siła ciągu przy starcie | 3 886 kN |
| Wymiary | |
| Długość | 30 m |
| Średnica | 2,99 m |
| Masa całkowita | 267 000 kg |
| Człony | |
| Człon 0. | 4 x 8K71PS-0 |
| Człon 1. | 8K71PS-1 |
Sputnik 8K71PS – jedna z pierwszych radzieckich rakiet nośnych. Wystartowały tylko jej dwa egzemplarze, z satelitami Sputnik 1 i Sputnik 2. Rakieta jest praktycznie niezmienioną kontynentalną rakietą balistyczną R-7. 8K71PS występuje również pod innymi nazwami: Semyorka PS (wg nomenklatury NATO), A PS (wg nomenklatury Biblioteki Kongresu, i SL-1 (wg amerykańskiego Ministerstwa Obrony).
[edytuj] Chronologia startów
- 4 października 1957, 19:28 GMT; s/n M1-1PS; miejsce startu: Bajkonur (LC1), Kazachstan
Ładunek: Sputnik 1; Uwagi: start udany - 3 listopada 1957, 02:30 GMT; s/n M1-2PS; miejsce startu: Bajkonur (LC1), Kazachstan
Ładunek: Sputnik 2; Uwagi: start udany
| Rosja nie zamyka drzwi przed NATO |
Szef rosyjskiego resortu spraw zagranicznych, Siergiej Ławrow, powiedział w czwartek, że relacje Moskwy z Sojuszem Północnoatlantyckim zależą od tego ostatniego. - Wszystko zależy nie od nas, lecz od tych, którzy decydują o priorytetach Sojuszu - mówił rosyjski minister.
|
| Dalajlama: Chińska armia morduje w czasie igrzysk |
Przywódca duchowy Tybetańczyków oskarżył chińską armię o otwarcie ognia do tłumu w czasie protestu we wschodnim Tybecie 18 sierpnia. Miało wówczas zginąć 140 Tybetańczyków.
|
| "Pawilon zamienił się w jedną wielką kostnicę" |
Mieszkańcy Madrytu i stolicy Katalonii, Barcelony, pięciominutową ciszą uczcili ofiary środowej katastrofy lotniczej. Ten najtragiczniejszy od 25 lat wypadek przeżyło jedynie 19 osób z ponad 170. Obecnie trwa identyfikacja zwłok. Według wstępnych informacji konsulatu RP, wśród ofiar nie ma Polaków.
|
| Pakistan: dziesiątki zabitych i rannych |
Do podwójnego zamachu, w którym zginęło co najmniej 57 osób, a kilkadziesiąt zostało rannych, przyznały się pakistańskie grupy talibów. - Widziałem kawałki ciał zwisające z drzew - opisuje świadek dramatu w pakistańskim mieście Wah.
|
| Okupacja strefy buforowej |
Rośnie liczba rosyjskich żołnierzy, którzy zajmą pozycje w strefie bezpieczeństwa okalającej Południową Osetię. Wcześniej gen. Anatolij Nogowicyn, zastępca szefa rosyjskiego sztabu, zapowiedział, że Rosjanie nie mają zamiaru opuścić separatystycznej Osetii Płd. - Nie planujemy donikąd odjeżdżać - zaznaczył. Z Gruzji, na niecałe 24 godziny przez zakończeniem zapowiedzianej przez Moskwę ewakuacji, wciąż dochodzą sprzeczne informacje o jej przebiegu.
|
Szef rosyjskiego resortu spraw zagranicznych, Siergiej Ławrow, powiedział w czwartek, że relacje Moskwy z Sojuszem Północnoatlantyckim zależą od tego ostatniego. - Wszystko zależy nie od nas, lecz od tych, którzy decydują o priorytetach Sojuszu - mówił rosyjski minister.
Przywódca duchowy Tybetańczyków oskarżył chińską armię o otwarcie ognia do tłumu w czasie protestu we wschodnim Tybecie 18 sierpnia. Miało wówczas zginąć 140 Tybetańczyków.
Mieszkańcy Madrytu i stolicy Katalonii, Barcelony, pięciominutową ciszą uczcili ofiary środowej katastrofy lotniczej. Ten najtragiczniejszy od 25 lat wypadek przeżyło jedynie 19 osób z ponad 170. Obecnie trwa identyfikacja zwłok. Według wstępnych informacji konsulatu RP, wśród ofiar nie ma Polaków.
Do podwójnego zamachu, w którym zginęło co najmniej 57 osób, a kilkadziesiąt zostało rannych, przyznały się pakistańskie grupy talibów. - Widziałem kawałki ciał zwisające z drzew - opisuje świadek dramatu w pakistańskim mieście Wah.
Rośnie liczba rosyjskich żołnierzy, którzy zajmą pozycje w strefie bezpieczeństwa okalającej Południową Osetię. Wcześniej gen. Anatolij Nogowicyn, zastępca szefa rosyjskiego sztabu, zapowiedział, że Rosjanie nie mają zamiaru opuścić separatystycznej Osetii Płd. - Nie planujemy donikąd odjeżdżać - zaznaczył. Z Gruzji, na niecałe 24 godziny przez zakończeniem zapowiedzianej przez Moskwę ewakuacji, wciąż dochodzą sprzeczne informacje o jej przebiegu.