Sankt Gallen
Z Wikipedii
Współrzędne: 47°25'24" N 9°22'38" E![]()
| Sankt Gallen | |||
|
|||
| Państwo | |||
| Kanton | |||
| Powierzchnia | 39,41 km² | ||
| Położenie | 47° 25' 24 '' N 9° 22' 38 '' E |
||
| Wysokość | 675 m n.p.m. | ||
| Ludność (2005) • liczba ludności |
70 316 |
||
| Kod pocztowy | 9000-9029 | ||
|
Położenie na mapie kraju
|
|||
| Strona internetowa miasta | |||
Sankt Gallen to miasto w Szwajcarii, stolica kantonu o tej samej nazwie. 70,3 tys. mieszkańców (2005).
[edytuj] Zabytki
Późnobarokowy zespół budynków opactwa (z XVIII wieku) zbudowany w miejscu średniowiecznego klasztoru benedyktynów, z zachowaną kryptą z X wieku. Założycielem kantonu był mnich św. Gall, który traktował to miejsce jako swoją pustelnie. Działo to się w VII wieku. Miasto zostało przekształcone w ośrodek zakonny, kiedy ok. 720 roku powstało tam opactwo, a w 747 r., zostało opactwem benedyktynów (mniej więcej w tym samym okresie powstało opactwo benedyktynów w Mont-Saint –Michel we Francji). Opactwo jest doskonałym przykładem wielkiego karolińskiego założenia monastycznego. Stylem szczytowym katedry jest późny niemiecki barok( zwłaszcza wnętrze). W dawnych piwnicach na wino- dziś lapidarium- znajdują relikty z czasów powstawania opactwa. Katedra Sant Gallus i Otmar (prawdziwa nazwa, od założycieli), ma konstrukcje przyporową z rotundą i podwójnym chórem. Do katedry przylega dawny dziedziniec-biblioteka- jedna z najbogatszych i najstarszych na świecie, zawiera cenne rękopisy, m.in. najstarszy znany na świecie rysunek na pergaminie przedstawiający plan opactwa. W barokowych wnętrzach zgromadzono 150 tys. zbiorów, w tym 2 000 starych ksiąg rękopiśmiennych, z tego 400 sprzed 1000 roku. Między innymi znajdują się tam bogato ilustrowane manuskrypty irlandzkie i karolińskie. Posiada ona również około 1 000 inkunabułów. W odróżnieniu od większości bibliotek przyklasztornych Statsbibliothek St. Gallen jest światowym centrum naukowym, umożliwiającym szerokie prowadzenie prac badawczych.
[edytuj] Historia
W 612 r. w Sankt Gallen powstała pustelnia założona przez irlandzkiego mnicha św. Galla, przekształcona później w ośrodek zakonny. Od 720 r. istniał tam klasztor - opactwo benedyktynów. W wiekach IX-XI jeden z najważniejszych europejskich ośrodków kultury monastycznej i sztuki.
[edytuj] Zobacz też
| Irlandczycy jeszcze bardziej na NIE |
Prawie 3/4 Irlandczyków sprzeciwia się zorganizowaniu nowego referendum w sprawie Traktatu z Lizbony - tak wynika z sondażu, którego rezultaty mają się ukazać w niedzielę.
|
| Polak nadal w rękach nigeryjskich porywaczy |
Grupa ośmiu robotników, porwanych w sobotni poranek przez nigeryjskich piratów, została wieczorem uwolniona. 8 innych osób nadal jest przetrzymywanych. W tej grupie jest jeden Polak.
|
| W Nowej Zelandii też wielka woda |
Potężne opady wywołujące powodzie i porywisty wiatr wyrywający drzewa - to nie tylko polski problem. Z żywiołami walczy również oddalona o tysiące kilometrów Nowa Zelandia.
|
| Nagi Polak na szczycie islandzkiej góry |
Na Islandii odnaleziono zaginionego w czwartek Polaka. Mężczyznę znaleziono w sobotę na szczycie góry Ejsa, niestety - był martwy. Najdziwniejsze jest to, że był kompletnie nagi.
|
| Pogróżki wobec prezydenta Serbii |
Prezydent Serbii Boris Tadić otrzymuje liczne maile z pogróżkami, a nawet groxbami śmierci. Serbscy ultranacjonaliści grożą mu śmiercią za "zdradę", jaką było według nich aresztowanie oskarżonego o zbrodnie wojenne Radovana Karadżicia.
|
Prawie 3/4 Irlandczyków sprzeciwia się zorganizowaniu nowego referendum w sprawie Traktatu z Lizbony - tak wynika z sondażu, którego rezultaty mają się ukazać w niedzielę.
Grupa ośmiu robotników, porwanych w sobotni poranek przez nigeryjskich piratów, została wieczorem uwolniona. 8 innych osób nadal jest przetrzymywanych. W tej grupie jest jeden Polak.
Potężne opady wywołujące powodzie i porywisty wiatr wyrywający drzewa - to nie tylko polski problem. Z żywiołami walczy również oddalona o tysiące kilometrów Nowa Zelandia.
Na Islandii odnaleziono zaginionego w czwartek Polaka. Mężczyznę znaleziono w sobotę na szczycie góry Ejsa, niestety - był martwy. Najdziwniejsze jest to, że był kompletnie nagi.
Prezydent Serbii Boris Tadić otrzymuje liczne maile z pogróżkami, a nawet groxbami śmierci. Serbscy ultranacjonaliści grożą mu śmiercią za "zdradę", jaką było według nich aresztowanie oskarżonego o zbrodnie wojenne Radovana Karadżicia.