Mount St. Helens
Z Wikipedii
Mount St. Helens, St. Helens (2550 m n.p.m.) – czynny wulkan w stanie Waszyngton w Stanach Zjednoczonych, 154 km na południe od Seattle w Górach Kaskadowych.
St. Helens ma około 40 tys. lat i jest jednym z młodszych i najbardziej aktywnych wulkanów w holocenie w Górach Kaskadowych.
Spis treści |
[edytuj] Nazwa
Nazwę góry w języku polskim często tłumaczy się jako "Góra Świętej Heleny", jest to jednak tłumaczenie błędne. Nazwa góry pochodzi bowiem od brytyjskiego dyplomaty Alleyne'a Fitzherberta, pierwszego barona St. Helens, a została nadana górze na jego cześć przez George'a Vancouvera.
[edytuj] Erupcja w 1980 roku
Wulkan St. Helens rozsławiła spektakularna erupcja w niedzielę 18 maja 1980 roku. Była jedną z pierwszych erupcji przewidzianych przez służby wulkanologiczne – poprzedziło ją powstanie wybrzuszenia na północnym stoku i liczne trzęsienia ziemi. Jedno z nich spowodowało osunięcie się całego północnego boku góry, co było największym zarejestrowanym osuwiskiem w historii [1]. Wywołane tym zmniejszenie ciśnienia zapoczątkowało erupcję. Wulkan stracił wówczas 400 m wysokości. Na wieść o przewidywanym wybuchu do Seattle – w stanie Waszyngton – zaczęły ściągać setki wulkanologów i pasjonatów wulkanów z całego świata.
Erupcja wyrzuciła w powietrze prawie jedną trzecią objętości góry i miała siłę około 400 megaton trotylu – 20 tys. razy większą niż pierwsza bomba atomowa, zrzucona na Hiroszimę. Spowodowała też całkowite zniszczenie ponad 600 kilometrów kwadratowych lasu, a kolejnych trzysta nieodwracalnie zmieniła. Słup popiołu miał wysokość 18 kilometrów, 800 tys. metrów sześciennych pyłu i popiołu spadło tylko na samo miasto Yakima. Dzięki zainstalowanym instrumentom pomiarowym i badawczym erupcję przewidziano na ponad dwa tygodnie wcześniej, udało się ewakuować prawie całą okolicę i w jednej z największych katastrof naturalnych dwudziestego wieku zginęło tylko 57 ludzi, głównie drwali i samotników mieszkających w borach sosnowych niegdyś pokrywających zbocza wulkanu. Zniszczonych zostało 250 domów. Była to najbardziej śmiertelna i kosztowna erupcja wulkanu w historii Stanów Zjednoczonych.
Od roku 1980 wulkan St. Helens sporadycznie daje oznaki aktywności. Założony wokół niego pomnik narodowy jest jedną z głównych atrakcji turystycznych północno-zachodnich Stanów Zjednoczonych.
Ostatnia większa erupcja miała miejsce w lutym 2005 roku.
Przypisy
[edytuj] Linki zewnętrzne
| Komisja Etyki wysłuchuje wyjaśnień posłów PiS |
|
Przed Komisją Etyki Poselskiej posłowie PiS wyjaśniają okoliczności związane z bojkotem czerwcowego i lipcowego posiedzenia Sejmu. Pierwszy przed komisją stawił się prezes PiS Jarosław Kaczyński. Jak tłumaczył, jego usprawiedliwienie nieobecności "nie było nieprawdziwe".
|
| Sąd uniewinnił oskarżonego o kradzież sejfu z banku |
|
Sąd Rejonowy w Suwałkach (Podlaskie) uniewinnił oskarżonego o kradzież sejfu z banku spółdzielczego w Szypliszkach w 1998 roku, w którym znajdowało się 135 tys. zł.
|
| Skazany za łapówki b. prezydent Opola rozpoczął odbywanie kary |
|
B. prezydent Opola Leszek Pogan, skazany za przyjmowanie łapówek rozpoczął odbywanie kary pięciu lat więzienia. Pogan stawił się rano w opolskim areszcie.
|
| Zatrzymano podejrzewanych o zastrzelenie mężczyzny |
|
Łódzcy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, podejrzewanych o zastrzelenie rok temu w Łodzi 32- letniego mężczyzny. Według policji była to egzekucja.
|
| Kremer: nie było planu połączenia Związku Polaków na Białorusi |
|
Nie było planu połączenia Związku Polaków na Białorusi kierowanego przez Andżelikę Borys ze Związkiem Polaków kontrolowanym przez Mińsk - oświadczył wiceminister spraw zagranicznych Andrzej Kremer.
|