St Erth (stacja kolejowa)
Z Wikipedii
| St Erth | |
| Dane podstawowe | |
| Liczba peronów | 3 |
| Liczba krawędzi peronowych | 3 |
| Kasy | czynne |
| Przejście nadziemne | czynne |
| Historia | |
| Data budowy | 1852 |
| Linie przechodzÄ…ce przez stacjÄ™ | |
| Linia First Great Western | |
| Linia Cross country | |
St Erth - węzeł kolejowy w miejscowości St Erth w Kornwalii, w Anglii na linii między Penzance a Plymouth z odgałęzieniem do St Ives. Linię do Sth Ives otwarto w 1877 roku. przyczyniła się ona znacznie do rozwoju turystyki na południowo-zachodnim wybrzeżu Kornwalii.. Ma ona opinię jednej z najbardziej malowniczych linii kolejowych w Anglii[1].
[edytuj] Ruch pasażerski
W 1207 roku stacja obsłużyła 67 004 pasażerów. Połączenie bezpośrednie do miejscowości Bristol, Exeter, Glasgow, Leeds, Londyn, Penzance, Plymouth, Swindon, St Ives.
[edytuj] Obsługa pasażerów
Stacja posiada kasy biletowe, informację kolejową, WC, bufet, przystanek autobusowy, postój taksówek.
Przypisy
- ↑ List of Scenic Rail Routes of Europe published in Thomas Cook European Timetables
| Sikorski: tarcza bez nadmiernego pośpiechu |
Radosław Sikorski jedzie do Waszyngtonu. Oficjalnie na uroczystości z okazji 90. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Jednak w czasie zaplanowanych wizyt w Kongresie z pewnością padną pytania o tarczę antyrakietową.
|
| Niemcy pamiętają o "Solidarności" |
W przyszłym roku, z okazji 20. rocznicy pierwszych wolnych wyborów w Polsce, w pobliżu Reichstagu w Berlinie zostanie odsłonięta tablica poświęcona "Solidarności". Ma to być jeden z pierwszych etapów poprawiania relacji polsko-niemieckich.
|
| Wielka czaszka na Białym Domu |
Do tej pory wsławili się rzutem martwym kotem w McDonaldzie i urządzeniem orgii w moskiewskim muzeum biologii. Teraz artystyczna grupa "Wojna" postanowiła zaistnieć w inny, niemniej spektakularny sposób.
|
| Najstarsza rodzina brutalnie zamordowana |
Najstarsza zidentyfikowana rodzina pochodząca z epoki kamienia została brutalnie zamordowana - wynika z analizy przeprowadzonej przez archeologów.
|
| Włochy nie chcą cudzoziemców |
Włoski minister spraw wewnętrznych Roberto Maroni, chce zamknięcia granic przed robotnikami spoza Unii Europejskiej. Głównym argumentem przemawiającym za tym pomysłem ma być, zdaniem Maroniego, konieczność pomocy cudzoziemcom przebywającym już na terenie Włoch. Granice Włoch dla obcokrajowców mają zostać zamknięte na dwa lata.
|
Radosław Sikorski jedzie do Waszyngtonu. Oficjalnie na uroczystości z okazji 90. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Jednak w czasie zaplanowanych wizyt w Kongresie z pewnością padną pytania o tarczę antyrakietową.
W przyszłym roku, z okazji 20. rocznicy pierwszych wolnych wyborów w Polsce, w pobliżu Reichstagu w Berlinie zostanie odsłonięta tablica poświęcona "Solidarności". Ma to być jeden z pierwszych etapów poprawiania relacji polsko-niemieckich.
Do tej pory wsławili się rzutem martwym kotem w McDonaldzie i urządzeniem orgii w moskiewskim muzeum biologii. Teraz artystyczna grupa "Wojna" postanowiła zaistnieć w inny, niemniej spektakularny sposób.
Najstarsza zidentyfikowana rodzina pochodząca z epoki kamienia została brutalnie zamordowana - wynika z analizy przeprowadzonej przez archeologów.
Włoski minister spraw wewnętrznych Roberto Maroni, chce zamknięcia granic przed robotnikami spoza Unii Europejskiej. Głównym argumentem przemawiającym za tym pomysłem ma być, zdaniem Maroniego, konieczność pomocy cudzoziemcom przebywającym już na terenie Włoch. Granice Włoch dla obcokrajowców mają zostać zamknięte na dwa lata.