Strażnicy Apokalipsy
Z Wikipedii
"Strażnicy Apokalipsy"- powieść wydana w 1995 roku przez Roberta Ludluma.
Akcja rozgrywa się głównie we Francji, a także w Niemczech, USA i Wielkiej Brytanii. Drew Latham, po śmierci swojego brata pragnie odnaleźć jego zabójców. Tworzy zgraną drużynę, która wpada na trop odradzającej się IV Rzeszy, podstępnie atakującej z każdej strony. Zadaniem bohaterów staje się rozpoznanie zagrożenia i jego wyeliminowanie, co okazuje się praktycznie niewykonalne. Akcja utrzymana cały czas w napięciu, z wieloma zwrotami, zwarta i logiczna fabuła powoduje, że czytelnik wchodzi w świat nieustającej walki agencji wywiadowczych z siatką nazistów. Ze względu na skomplikowaną fabułę, oraz kilka brutalnych scen przeznaczona jest raczej dla starszych czytelników.
| UPR wzywa PiS do obrony złotówki |
|
Unia Polityki Realnej wzywa PiS do zajęcia jednoznacznego stanowiska w sprawie przyjęcia euro. Według UPR, PiS powinien bronić polskiego złotego, ponieważ wprowadzenie euro będzie bardzo niekorzystne dla Polski.
|
| LPR "uprzedziła" przeciek Kaczmarka |
|
Przed "przeciekiem" Kaczmarka to LPR uprzedziła Samoobronę o zamachu szykowanym przez PiS - wynika z zeznań Romana Giertycha do których dotarło Radio ZET. Giertych mówił o tym w prokuraturze.
|
| Szkło zamiast rodzynek w "Mieszance studenckiej" |
|
Orzeszki ziemne, rodzynki, orzechy laskowe, nerkowce – taki powinien być skÅ‚ad "Mieszanki studenckiej" produkowanej przez firmÄ™ Aromat Snack z Trójmiasta. Pan Piotr, 31-letni krakowianin, znalazÅ‚ w niej coÅ› jeszcze – spory kawaÅ‚ek szkÅ‚a. Niestety, zdążyÅ‚ go pogryźć i częściowo poÅ‚knąć. Kto jest winny? Zdaniem producenta – dostawca rodzynek z Iranu.
|
| Mularczyk z ZiobrÄ… wypchnÄ… Bielana z Brukseli? |
|
Arkadiusz Mularczyk to kolejny poseł Prawa i Sprawiedliwości, który planuje start w przyszłorocznych wyborach do europarlamentu - dowiedział się "Wprost". Z nieoficjalnych informacji wynika, że miałby otrzymać drugie miejsce na liście PiS w okręgu małopolsko-świętokrzyskim.
|
| Białystok: wysokie kary za propagowanie faszyzmu |
|
Po siedem tysięcy zł kary ma zapłacić dwoje świadków w procesie dotyczącym propagowania faszyzmu, którzy notorycznie nie stawiają się na rozprawę - postanowił Sąd Okręgowy w Białymstoku.
|