Sufrażystka
Z Wikipedii
Sufrażystka (łac. suffragium = głos wyborczy) – określenie zwolenniczki lub działaczki ruchu sufrażystek w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych, zwłaszcza przed I wojną światową. W szczególności nazywano tak członkinie założonej w roku 1903 w Stanach Zjednoczonych organizacji WSPU. Celem ruchu sufrażystek było przyznanie pełnych lub częściowych praw wyborczych kobietom.
Określenie sufrażystka miało łączyć się z aktami nieposłuszeństwa obywatelskiego, protestu, poświęcenia, a czasem przemocy. Typowe działania do jakich uciekały się sufrażystki to przykuwanie się łańcuchami do ogrodzeń, podpalenia skrzynek pocztowych czy wybijanie szyb w oknach wystawowych. Przy tym ruch ten miał także swoje intelektualne oblicze, dla którego w Anglii ważnym wsparciem był John Stuart Mill.
Jedną z bohaterek ruchu była Emily Davison, która zmarła w wyniku obrażeń jakich doznała rzucając się pod kopyta konia, na którym jechał w wyścigu Derby król Jerzy V w roku 1913. Po wydarzeniu tym wiele aktywistek ruchu zostało aresztowanych i następnie uwięzionych, a gdy w ramach protestu podjęły strajk głodowy, poddano je przymusowemu odżywianiu.
Wynikiem tej akcji było wprowadzenie w Wielkiej Brytanii prawa, które zezwalało na czasowe zwolnienie więźnia ze względu na stan zdrowia – policja mogła jednak w każdej chwili doprowadzić go do więzienia dla odbycia reszty wyroku, gdy tylko uznała, że stan zdrowia czasowo zwolnionego więźnia uległ poprawie. Było to tak zwane prawo "kotka i myszki" (Cat and Mouse Act), a jego celem było przeciwdziałanie akcjom strajków głodowych prowadzonych przez sufrażystki, co zdobywało im sympatię społeczną.
Mimo represji, walka sufrażystek o prawa kobiet trwała nadal po obu stronach Atlantyku. Tuż po I wojnie światowej kobiety amerykańskie pod kierunkiem Alice Paul i Lucy Burns przeprowadziły szereg protestów przeciw administracji prezydenta Wilsona porównując swoje położenie do ciężkiego losu obywateli pokonanych Niemiec.
Brak rąk do pracy w fabrykach, jaki wystąpił podczas I wojny światowej, doprowadził do tego, że zamiast mężczyzn przy maszynach musiały stanąć kobiety. Zmieniło to społeczny punkt widzenia na możliwości kobiet. W Wielkiej Brytanii ruch na rzecz przyznania kobietom prawa do głosowania przybierał stopniowo na sile w ciągu całej wojny i w roku 1918 brytyjski parlament przyznał prawo głosu kobietom w wieku od 30 lat, które prowadziły gospodarstwo domowe; żonom mężczyzn, którzy prowadzili gospodarstwo; właścicielkom dóbr, które przynosiły roczny dochód w wysokości co najmniej 5 funtów; absolwentkom brytyjskich wyższych uczelni. W Stanach Zjednoczonych prawo głosu zagwarantowała kobietom 19 poprawka do Konstytucji wprowadzona w roku 1920. W Wielkiej Brytanii prawa kobiet do głosu zostały zrównane z prawami mężczyzn w roku 1928.
Należy przy tym pamiętać, że status polityczny kobiet w Wielkiej Brytanii już przed 1918 rokiem stopniowo się podnosił. W latach 70. i 80. XIX wieku zostały dopuszczone do studiów na głównych uniwersytetach w kraju. W tym samym czasie zagwarantowano im również prawo do gospodarowania własnymi zarobkami po zawarciu małżeństwa i do posiadania konta bankowego[1].
Przypisy
- ↑ Katarzyna Koziarz, Sufrażystki. Poprawa sytuacji kobiet w Anglii w XIX w. , "Histmag.org", 16.07.2008.
| Nauczyciel polskiego zamordowany w Kirgistanie |
W Kirgistanie został zamordowany Maciej Chowaniok – lektor języka polskiego na uniwersytetach w Biszkeku - poinformowały oficjalnie władze Uniwersytetu Śląskiego, z którym związany był młody naukowiec.
|
| "Taser: broń, która nie zabija?" |
Film o Robercie Dziekańskim, polskim imigrancie śmiertelnie rażonym paralizatorem przez funkcjonariuszy kanadyjskiej policji, dostał nagrodę na Europejskim Festiwalu Czterech Ekranów w Paryżu. Czterominutowy obraz dostał główną nagrodę w kategorii produkcji powstałych za pomocą aparatu komórkowego.
|
| Polacy w rękach piratów MSZ: trzeba czekać |
- Porwanie tankowca to trudna kwestia, dlatego nie można spodziewać się natychmiastowych rozwiązań - powiedział szef MSZ Radosław Sikorski. Wcześniej rzecznik resortu potwierdził, że na statku porwanym przez somalijskich piratów jest dwóch polskich marynarzy. Tymczasem według operatora statku, "Sirius Star" dotarł już do wybrzeży Somalii.
|
| Sikorski: tarcza bez nadmiernego pośpiechu |
Radosław Sikorski jedzie do Waszyngtonu. Oficjalnie na uroczystości z okazji 90. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Jednak w czasie zaplanowanych wizyt w Kongresie będzie rozmawiał o tarczy i zintensyfikowaniu polsko-amerykańskiej współpracy.
|
| Obama popiera Saakaszwilego |
Prezydent-elekt Barack Obama w telefonicznej rozmowie z prezydentem Gruzji Micheilem Saakaszwilim zapewnił go, że ma poparcie nowej amerykańskiej administracji - twierdzi Tbilisi.
|
W Kirgistanie został zamordowany Maciej Chowaniok – lektor języka polskiego na uniwersytetach w Biszkeku - poinformowały oficjalnie władze Uniwersytetu Śląskiego, z którym związany był młody naukowiec.
Film o Robercie Dziekańskim, polskim imigrancie śmiertelnie rażonym paralizatorem przez funkcjonariuszy kanadyjskiej policji, dostał nagrodę na Europejskim Festiwalu Czterech Ekranów w Paryżu. Czterominutowy obraz dostał główną nagrodę w kategorii produkcji powstałych za pomocą aparatu komórkowego.
- Porwanie tankowca to trudna kwestia, dlatego nie można spodziewać się natychmiastowych rozwiązań - powiedział szef MSZ Radosław Sikorski. Wcześniej rzecznik resortu potwierdził, że na statku porwanym przez somalijskich piratów jest dwóch polskich marynarzy. Tymczasem według operatora statku, "Sirius Star" dotarł już do wybrzeży Somalii.
Radosław Sikorski jedzie do Waszyngtonu. Oficjalnie na uroczystości z okazji 90. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Jednak w czasie zaplanowanych wizyt w Kongresie będzie rozmawiał o tarczy i zintensyfikowaniu polsko-amerykańskiej współpracy.
Prezydent-elekt Barack Obama w telefonicznej rozmowie z prezydentem Gruzji Micheilem Saakaszwilim zapewnił go, że ma poparcie nowej amerykańskiej administracji - twierdzi Tbilisi.