Surabaja
Z Wikipedii
Współrzędne: 7°14' S 112°44' E![]()
| Surabaja Surabaya |
|||
|
|||
Surabaja Surabaya |
|||
| Państwo | |||
| Prowincja | Jawa Wschodnia | ||
| Powierzchnia | 274,06 km² | ||
| Położenie | 7° 14' S 112° 44' E |
||
| Wysokość | 5 m n.p.m. | ||
| Ludność (2007) • liczba ludności • gęstość |
4 138 069 9486,23 os./km² |
||
| Nr kierunkowy | 031 | ||
|
Położenie na mapie Indonezji
|
|||
| Strona internetowa | |||
Surabaja (Surabaya) – drugie co do wielkości miasto Indonezji i stolica prowincji Jawa Wschodnia. Surabaja położona jest w środkowo-południowej części kraju, na wyspie Jawie, nad cieśniną Madura.
Liczba mieszkańców: 2,7 mln.
Znaczący ośrodek przemysłowy i kulturalny. Port morski (Tanjungperak) o dużym znaczeniu; międzynarodowy port lotniczy Juanda.
Przed drugą wojną światową Surabaja była najważniejszym portem wojennym Holenderskich Indii Wschodnich (Soerabaja). W latach 1942-1944 miasto oraz port były okupowane przez wojska japońskie, następnie zostały zajęte przez wojska alianckie. Początkowo miasto zajęli nacjonaliści indonezyjscy, ale ponownie przez użycie siły zostało ono zajęte przez Holendrów w 1947 roku. Po okresie nacisków międzynarodowych w sierpniu 1949, władze holenderskie zrezygnowały z tej kolonii. Od grudnia 1949 roku miasto weszło w skład nowoutworzonej Republiki Indonezji.
[edytuj] Linki zewnętrzne
| Nauczyciel polskiego zamordowany w Kirgistanie |
W Kirgistanie zostaÅ‚ zamordowany Maciej Chowaniok – lektor jÄ™zyka polskiego na uniwersytetach w Biszkeku - poinformowaÅ‚y oficjalnie wÅ‚adze Uniwersytetu ÅšlÄ…skiego, z którym zwiÄ…zany byÅ‚ mÅ‚ody naukowiec.
|
| "Taser: broń, która nie zabija?" |
Film o Robercie Dziekańskim, polskim imigrancie śmiertelnie rażonym paralizatorem przez funkcjonariuszy kanadyjskiej policji, dostał nagrodę na Europejskim Festiwalu Czterech Ekranów w Paryżu. Czterominutowy obraz dostał główną nagrodę w kategorii produkcji powstałych za pomocą aparatu komórkowego.
|
| Polacy w rękach piratów MSZ: trzeba czekać |
- Porwanie tankowca to trudna kwestia, dlatego nie można spodziewać się natychmiastowych rozwiązań - powiedział szef MSZ Radosław Sikorski. Wcześniej rzecznik resortu potwierdził, że na statku porwanym przez somalijskich piratów jest dwóch polskich marynarzy. Tymczasem według operatora statku, "Sirius Star" dotarł już do wybrzeży Somalii.
|
| Sikorski: tarcza bez nadmiernego pośpiechu |
Radosław Sikorski jedzie do Waszyngtonu. Oficjalnie na uroczystości z okazji 90. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Jednak w czasie zaplanowanych wizyt w Kongresie będzie rozmawiał o tarczy i zintensyfikowaniu polsko-amerykańskiej współpracy.
|
| Obama popiera Saakaszwilego |
Prezydent-elekt Barack Obama w telefonicznej rozmowie z prezydentem Gruzji Micheilem Saakaszwilim zapewnił go, że ma poparcie nowej amerykańskiej administracji - twierdzi Tbilisi.
|

W Kirgistanie zostaÅ‚ zamordowany Maciej Chowaniok – lektor jÄ™zyka polskiego na uniwersytetach w Biszkeku - poinformowaÅ‚y oficjalnie wÅ‚adze Uniwersytetu ÅšlÄ…skiego, z którym zwiÄ…zany byÅ‚ mÅ‚ody naukowiec.
Film o Robercie Dziekańskim, polskim imigrancie śmiertelnie rażonym paralizatorem przez funkcjonariuszy kanadyjskiej policji, dostał nagrodę na Europejskim Festiwalu Czterech Ekranów w Paryżu. Czterominutowy obraz dostał główną nagrodę w kategorii produkcji powstałych za pomocą aparatu komórkowego.
- Porwanie tankowca to trudna kwestia, dlatego nie można spodziewać się natychmiastowych rozwiązań - powiedział szef MSZ Radosław Sikorski. Wcześniej rzecznik resortu potwierdził, że na statku porwanym przez somalijskich piratów jest dwóch polskich marynarzy. Tymczasem według operatora statku, "Sirius Star" dotarł już do wybrzeży Somalii.
Radosław Sikorski jedzie do Waszyngtonu. Oficjalnie na uroczystości z okazji 90. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Jednak w czasie zaplanowanych wizyt w Kongresie będzie rozmawiał o tarczy i zintensyfikowaniu polsko-amerykańskiej współpracy.
Prezydent-elekt Barack Obama w telefonicznej rozmowie z prezydentem Gruzji Micheilem Saakaszwilim zapewnił go, że ma poparcie nowej amerykańskiej administracji - twierdzi Tbilisi.