Sykulowie
Z Wikipedii
Sykulowie - (łac.: Siculi; klas.gr.: Σικελοί), jedno z trzech wielkich plemion zamieszkujących Sycylię w okresie przed kolonizacją fenicką i grecką. Ich pochodzenie jest sporne, ale z całą pewnością byli ludem indoeuropejskim, zapewne Italikami, w przeciwieństwie do innych mieszkańców ówczesnej Sycylii - Elymów i Sykanów. Jedna z hipotez mówi, że przybyli na wyspę około 1400p.n.e. z południowej Italii[1]. Tukidydes twierdzi, że przed zasiedleniem Sycylii Sykulowie zamieszkiwali tereny środkowej i południowej Italii (Lacjum, Liguria, Kampania, Kalabria), z których zostali wyparci przez Sabinów i Umbrów. Na terenie Włoch Sykulowie identyfikowani są z archeologiczną kulturą Fossa Grave. Osiedlili się we wschodniej Sycylii, sąsiadując od zachodu z Sykanami. Granicą między plemiennymi ziemiami była rzeka Salso. Przez część badaczy Sykulowie są identyfikowani z ludem Szekelesz, jednym z Ludów Morza, które atakowały Egipt Ramzesa III.
[edytuj] Przypisy
- ↑ Praca zbiorowa, 2005, Wielka Historia Świata, t.9, Polskie Media Amer.Com, str. 227, ISBN 83-7425-034-8
Prosimy, zapoznaj się najpierw z zasadami oraz zaleceniami edytowania Wikipedii.
| Umowa ws. tarczy podpisana |
W obecności prezydenta, premiera i marszałków parlamentu szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski podpisał z amerykańską sekretarz stanu Condoleezzą Rice umowę o budowie w Polsce elementów tarczy antyrakietowej.
|
| Rosyjski parlament grozi Gruzinom |
- Nikt nie podniesie więcej ręki na pokojowe istnienie narodu Osetii Południowej - ostrzega rosyjska wyższa izba parlamentu i grozi, że jest "gotowa uznać" niepodległość separatystów z Abchazji i Osetii Południowej. Rosyjski kontrwywiad chwali się z kolei złapaniem gruzińskiego szpiega.
|
| Londyn murem za Gruzinami |
Brytyjski rząd jest "w pełni solidarny" z Gruzinami - zapewniał w Tbilisi szef brytyjskiej dyplomacji David Miliband. Brytyjczyk zjawił się w Gruzji bezpośrednio po zakończeniu spotkania ministrów spraw zagranicznych państw NATO.
|
| Seria zamachów w Algierii |
Dzień po krwawym zamachu na wschód od Algieru, w którym zginęły 43 osoby, w Algierii znów wybuchły bomby. W miejscowości Bouira zginęło co najmniej 11 osób, a 31 zostało rannych.
|
| Somalijscy piraci coraz groźniejsi |
Dla somalijskich piratów nawet ładunek oleju palmowego jest wystarczająco kuszący. U wybrzeży Afryki porwali właśnie malezyjski tankowiec płynący z olejem do Europy.
|
W obecności prezydenta, premiera i marszałków parlamentu szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski podpisał z amerykańską sekretarz stanu Condoleezzą Rice umowę o budowie w Polsce elementów tarczy antyrakietowej.
- Nikt nie podniesie więcej ręki na pokojowe istnienie narodu Osetii Południowej - ostrzega rosyjska wyższa izba parlamentu i grozi, że jest "gotowa uznać" niepodległość separatystów z Abchazji i Osetii Południowej. Rosyjski kontrwywiad chwali się z kolei złapaniem gruzińskiego szpiega.
Brytyjski rząd jest "w pełni solidarny" z Gruzinami - zapewniał w Tbilisi szef brytyjskiej dyplomacji David Miliband. Brytyjczyk zjawił się w Gruzji bezpośrednio po zakończeniu spotkania ministrów spraw zagranicznych państw NATO.
Dzień po krwawym zamachu na wschód od Algieru, w którym zginęły 43 osoby, w Algierii znów wybuchły bomby. W miejscowości Bouira zginęło co najmniej 11 osób, a 31 zostało rannych.
Dla somalijskich piratów nawet ładunek oleju palmowego jest wystarczająco kuszący. U wybrzeży Afryki porwali właśnie malezyjski tankowiec płynący z olejem do Europy.