System parlamentarno-gabinetowy
Z Wikipedii
System parlamentarno-gabinetowy - system polityczny, w którym rząd z premierem na czele jest powołany i odwołany przez głowę państwa, a odpowiedzialność polityczną ponosi przed parlamentem (wotum nieufności, wotum zaufania).
Władza wykonawcza, czyli egzekutywa, ma też prawo rozwiązywać parlament. Rząd jest powoływany spośród przedstawicieli partii (lub koalicji) mającej większość w parlamencie. Głowa państwa nie ponosi odpowiedzialności politycznej przed parlamentem, ponoszą ja natomiast członkowie rządu kontrasygnujący jej akty urzędowe. System rządów wykształcony w praktyce angielskiej XVIII-XIX w. Rozpowszechniony obecnie w Danii, Wielkiej Brytanii, Holandii, Austrii oraz we Włoszech. Współcześnie występuje tendencja uniezależniania się rządu od parlamentu. Jego odmianą jest tzw. system kanclerski (Niemcy).
Głowa państwa ma przede wszystkim zadanie reprezentować państwo, a wszystkie akty przez nią wydane musza zawierać odpowiednią kontrasygnatę.
[edytuj] Podstawowe cechy współczesnych systemów parlamentarno-gabinetowych
- parlament (a przynajmniej jego izba niższa, gdy jest on dwuizbowy) jest wybierany w wyborach powszechnych
- układ sił w parlamencie (lub podjęte w nim uzgodnienia gdy żadna z partii nie posiada większości) przesądza o powołaniu premiera i powołaniu rządu
- rząd ponosi odpowiedzialność polityczną przed parlamentem, który może wyrazić wotum nieufności, oznaczające ustąpienie co najmniej jednego ministra, najczęściej zaś całego gabinetu
- rząd ma wpływ na rozwiązanie parlamentu (czasem jednej jego izby gdy jest dwuizbowy) przed upływem kadencji, co powoduje konieczność rozpisanie przedterminowych wyborów
- między parlamentem a rządem istnieje system powiązań organizacyjnych, funkcjonalnych i personalnych (ministrowie mogą być i często są deputowanymi) co oznacza brak separacji władzy ustawodawczej i wykonawczej
- głowa państwa (w postaci prezydenta lub monarchy) nie kreuje polityki wewnętrznej, ani zagranicznej, spełnia jedynie funkcje reprezentacyjne i ceremonialne, a także wobec woli większości parlamentarnej (powołuje premiera, zarządza wybory przedterminowe)
[edytuj] Zobacz też
- Ustrój polityczny
- System parlamentarny
- System parlamentarno-komitetowy
- System gabinetowo-parlamentarny
- System kanclerski
| Przewoził narkotyki, by zwrócić za bilet |
Na siedem lat więzienia, w tym dwa w zawieszeniu, skazał dubliński sąd 26-letniego Polaka, który w sierpniu ubiegłego roku próbował przemycić narkotyki - pisze sobotni "The Irish Times". Skazany tłumaczył, że kazano mu w ten sposób "odpracować" bilet lotniczy.
|
| Chiny pozwalajÄ… na dodatkowe dzieci |
Rodzice, których dzieci zginęły bądź zostały kalekami w wyniku trzęsienia ziemi w Chinach będą mogli mieć kolejne dzieci. To decyzja władz prowincji Syczuan, w której w maju silne trzęsienie ziemi zabiło 70 tys. ludzi, w tym 18 tys. dzieci.
|
| Karadżić odwołał się od ekstradycji |
Adwokat Radovana Karadżicia wysłał w piątek do sądu w Belgradzie odwołanie od decyzji o ekstradycji do trybunału ONZ byłego przywódcy Serbów bośniackich - podał w sobotę serbski dziennik "Politika". Termin złożenia odwołania minął o północy.
|
| Włosi drżą przed imigrantami |
Stały napływ nielegalnych imigrantów nie na żarty przestraszył włoski rząd. W związku z tym, tamtejsze władze ogłosiły w piątek stan kryzysowy na terenie całego kraju.
|
| Uczył studentów jak godnie umierać |
Zmarł Randy Pausch, niezwykły wykładowca amerykańskiego uniwersytetu, który przekonywał swoich studentów, że umieranie nie jest tragedią. Chory na raka naukowiec zyskał popularność dzięki opublikowanemu w internecie wykładowi, podczas którego robił pompki i śmiał się ze zbliżającej śmierci.
|
Na siedem lat więzienia, w tym dwa w zawieszeniu, skazał dubliński sąd 26-letniego Polaka, który w sierpniu ubiegłego roku próbował przemycić narkotyki - pisze sobotni "The Irish Times". Skazany tłumaczył, że kazano mu w ten sposób "odpracować" bilet lotniczy.
Rodzice, których dzieci zginęły bądź zostały kalekami w wyniku trzęsienia ziemi w Chinach będą mogli mieć kolejne dzieci. To decyzja władz prowincji Syczuan, w której w maju silne trzęsienie ziemi zabiło 70 tys. ludzi, w tym 18 tys. dzieci.
Adwokat Radovana Karadżicia wysłał w piątek do sądu w Belgradzie odwołanie od decyzji o ekstradycji do trybunału ONZ byłego przywódcy Serbów bośniackich - podał w sobotę serbski dziennik "Politika". Termin złożenia odwołania minął o północy.
Stały napływ nielegalnych imigrantów nie na żarty przestraszył włoski rząd. W związku z tym, tamtejsze władze ogłosiły w piątek stan kryzysowy na terenie całego kraju.
Zmarł Randy Pausch, niezwykły wykładowca amerykańskiego uniwersytetu, który przekonywał swoich studentów, że umieranie nie jest tragedią. Chory na raka naukowiec zyskał popularność dzięki opublikowanemu w internecie wykładowi, podczas którego robił pompki i śmiał się ze zbliżającej śmierci.