Sztynwag
Z Wikipedii
Współrzędne: 53°25' N 18°42' E![]()
| Sztynwag | |
| Województwo | kujawsko-pomorskie |
| Powiat | grudziądzki |
| Gmina | Grudziądz |
| Sołtys | Leszek Łakomy |
| Powierzchnia | 2,479 km² |
| Położenie | 53° 25' N 18° 42' E |
| Liczba mieszkańców (2000) • liczba ludności |
245 |
| Strefa numeracyjna (do 2005) |
56 |
| Tablice rejestracyjne | CGR |
|
Położenie na mapie Polski
|
|
Sztynwag (niem. Steinwage) – wieś w Polsce położona w województwie kujawsko-pomorskim, w powiecie grudziądzkim, w gminie Grudziądz.
W latach 1975-1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa toruńskiego.
[edytuj] Historia
Wieś i folwark należały do dóbr miasta Chełmna. Pierwsza wzmianka pochodzi z 1396 roku. W 1885 roku wieś liczyła 178 mieszkańców, w tym również kolonistów holenderskich. Jedna z chałup pochodząca z 1800 roku zbudowana została w stylu holenderskim.
[edytuj] Bibliografia
- Zbigniew Otremba, Miejscowości powiatu grudziądzkiego, wyd. Regnum, Gdańsk 2002, ISBN 83-907707-7-6
[edytuj] Linki zewnętrzne
- Mapy: Autopilot • Google Maps • Szukacz • Targeo • Zumi
- Zdjęcia satelitarne: Google Maps • Wikimapia • Zumi
Prosimy, zapoznaj się najpierw z zasadami oraz zaleceniami edytowania Wikipedii.
Wsie sołeckie: Biały Bór • Dusocin • Gogolin • Grabowiec • Mały Rudnik • Mokre • Nowa Wieś • Parski • Piaski • Pieńki Królewskie • Rozgarty • Ruda • Skarszewy • Sosnówka • Stary Folwark • Sztynwag • Szynych • Świerkocin • Turznice • Wałdowo Szlacheckie • Węgrowo • Wielki Wełcz • Wielkie Lniska • Zakurzewo
| Okupacja strefy buforowej |
Rośnie liczba rosyjskich żołnierzy, którzy zajmą pozycje w strefie bezpieczeństwa okalającej Południową Osetię. Do tego jeszcze gen. Anatolij Nogowicyn, zastępca szefa rosyjskiego sztabu, zapowiedział, że Rosjanie nie mają zamiaru opuścić separatystycznej Osetii Płd. - Nie planujemy donikąd odjeżdżać - zaznaczył. Z Gruzji, na niecałe 24 godziny przez zakończeniem zapowiedzianej przez Moskwę ewakuacji, wciąż dochodzą sprzeczne informacje o jej przebiegu.
|
| Rosja nie zamyka drzwi przed NATO |
Szef rosyjskiego resortu spraw zagranicznych, Siergiej Ławrow, powiedział w czwartek, że relacje Moskwy z Sojuszem Północnoatlantyckim zależą od tego ostatniego. - Wszystko zależy nie od nas, lecz od tych, którzy decydują o priorytetach Sojuszu - mówił rosyjski minister.
|
| Dalajlama: Chińska armia morduje w czasie igrzysk |
Przywódca duchowy Tybetańczyków oskarżył chińską armię o otwarcie ognia do tłumu w czasie protestu we wschodnim Tybecie 18 sierpnia. Miało wówczas zginąć 140 Tybetańczyków.
|
| "Pawilon zamienił się w jedną wielką kostnicę" |
Mieszkańcy Madrytu i stolicy Katalonii, Barcelony, pięciominutową ciszą uczcili ofiary środowej katastrofy lotniczej. Ten najtragiczniejszy od 25 lat wypadek przeżyło jedynie 19 osób z ponad 170. Obecnie trwa identyfikacja zwłok. Według wstępnych informacji konsulatu RP, wśród ofiar nie ma Polaków.
|
| Pakistan: dziesiątki zabitych i rannych |
Do podwójnego zamachu, w którym zginęło co najmniej 57 osób, a kilkadziesiąt zostało rannych, przyznały się pakistańskie grupy talibów. - Widziałem kawałki ciał zwisające z drzew - opisuje świadek dramatu w pakistańskim mieście Wah.
|
Rośnie liczba rosyjskich żołnierzy, którzy zajmą pozycje w strefie bezpieczeństwa okalającej Południową Osetię. Do tego jeszcze gen. Anatolij Nogowicyn, zastępca szefa rosyjskiego sztabu, zapowiedział, że Rosjanie nie mają zamiaru opuścić separatystycznej Osetii Płd. - Nie planujemy donikąd odjeżdżać - zaznaczył. Z Gruzji, na niecałe 24 godziny przez zakończeniem zapowiedzianej przez Moskwę ewakuacji, wciąż dochodzą sprzeczne informacje o jej przebiegu.
Szef rosyjskiego resortu spraw zagranicznych, Siergiej Ławrow, powiedział w czwartek, że relacje Moskwy z Sojuszem Północnoatlantyckim zależą od tego ostatniego. - Wszystko zależy nie od nas, lecz od tych, którzy decydują o priorytetach Sojuszu - mówił rosyjski minister.
Przywódca duchowy Tybetańczyków oskarżył chińską armię o otwarcie ognia do tłumu w czasie protestu we wschodnim Tybecie 18 sierpnia. Miało wówczas zginąć 140 Tybetańczyków.
Mieszkańcy Madrytu i stolicy Katalonii, Barcelony, pięciominutową ciszą uczcili ofiary środowej katastrofy lotniczej. Ten najtragiczniejszy od 25 lat wypadek przeżyło jedynie 19 osób z ponad 170. Obecnie trwa identyfikacja zwłok. Według wstępnych informacji konsulatu RP, wśród ofiar nie ma Polaków.
Do podwójnego zamachu, w którym zginęło co najmniej 57 osób, a kilkadziesiąt zostało rannych, przyznały się pakistańskie grupy talibów. - Widziałem kawałki ciał zwisające z drzew - opisuje świadek dramatu w pakistańskim mieście Wah.