Szwedzcy ambasadorzy w Austrii
Z Wikipedii
Austria była dla Szwedów państwem wrogim, z powodów religijnych (Austria katolicka i protestancka Szwecja) jak i politycznych (alians od XVI wieku Szwecji z wrogiem Austrii - Francją lub sojusz Austrii z wrogiem Szwecji - Rosją w 1720 roku). Jednak w czasie wojny siedmioletniej (1756-1763) oba kraje znalazły się w tym samym antypruskim i antybrytyjskim obozie. W XIX wieku Szwecja nie odgrywała już takiej roli w polityce międzynarodowej by mogła być dla Austrii partnerem.
|
Henning von Strahlenheim, Wiedeń, 1699-1710) |
Carl Gustaf Tessin, Wiedeń (1725-1726 i 1734-1745), Paryż (1739-1742), Kopenhaga (1743) i Berlin (1744-1746) |
Ulrik Celsing (1731-1805), Stambuł, 1772-1779, Drezno 1779-1783, Wiedeń 1786-1789 |
|
|
Gustaf Mauritz Armfelt (Wiedeń 1802-1806) |
[edytuj] Szwedzcy ambasadorzy w Austrii
- 1674-1676 Bengt Gabrielsson Oxenstierna
- 1699-1710 Henning von Strahlenheim
- 1716 Johan Stiernhöck
- 1719 Erik Sparre
- 1720-1721 Thure Gabriel Bielke
- 1725-1726 Carl Gustaf Tessin
- 1735-1736 Carl Gustaf Tessin (ponownie)
- Johan Gabriel Oxenstierna (1770-1774 - sekretarz ambasady)
- 1782-1787 Lars von Engeström (chargé d'affaires)
- 1786-1789 Ulrik Celsing
- 1791 Axel Fersen (specjalny wysłannik - sierpień 1791)
- 1791-1792 Knut Reinhold Bieldt (chargé d'affaires)
- 1791-1794 Johan Fredrik von Nolcken (ambasador)
- 1795 Lars von Engeström (amb.)
- 1802-1805 Gustaf Mauritz Armfelt
- 1958 Harald Edelstam
[edytuj] Zobacz też
| Policja będzie miała większe uprawnienia |
|
"Rzeczpospolita": policjanci częściej będą mogli zakładać podsłuchy i używać środków przymusu wobec przestępców. Gazeta dotarła do obszernej nowelizacji ustawy o policji, przygotowanej przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.
|
| 56 proc. Polaków uważa, że premier nie miał racji |
|
"Rzeczpospolita": 56 proc. Polaków uważa, że premier postąpił niesłusznie, odmawiając prezydentowi prawa do skorzystania z rządowego samolotu w drodze na szczyt UE - wynika z sondażu GfK Polonia.
|
| L.Kaczyński: musiałem polecieć na ten szczyt |
|
"Rzeczpospolita": prezydent Lech Kaczyński mówi w wywiadzie, że musiał polecieć na szczyt UE, bo takie są jego obowiązki. Przyznaje też, że nie zgadza się z koncepcją unijnej polityki premiera.
|
| Prezydent: poparłem pana premiera całkowicie |
|
Prezydent Lech Kaczyński po zakończeniu pierwszego dnia szczytu UE w Brukseli wyraził nadzieję, że na następne unijne spotkania na szczycie będzie jeździł razem z premierem Donaldem Tuskiem.
|
| Prezydent: nie kłóciliśmy się, ale uśmiechaliśmy się do siebie |
|
Prezydent Lech Kaczyński po zakończeniu pierwszego dnia szczytu UE w Brukseli wyraził nadzieję, że na następne unijne spotkania na szczycie będzie jeździł razem z premierem Donaldem Tuskiem.
|