T-100
Z Wikipedii
| T-100 | |
| Dane podstawowe | |
| Państwo | |
| Producent | Zakłady Kirowskie w Leningradzie |
| Typ pojazdu | czołg ciężki |
| Trakcja | gąsienicowa |
| Załoga | 6 |
| Historia | |
| Prototypy | 1 lipca 1939 |
| Wyprodukowano | 1 (prototyp) |
| Dane techniczne | |
| Silnik | 1 silnik gaźnikowy, 12-cylindrowy GAM-34BT o mocy 890 KM |
| Transmisja | mechaniczna |
| Pancerz | grubość: 20 – 60 mm |
| Długość | 8,38 m |
| Szerokość | 3,40 m |
| Wysokość | 3,42 m |
| Masa | 58 000 kg (bojowa) |
| Osiągi | |
| Prędkość | 36 – 38 km/h (po drodze) |
| Zasięg | 200 km (po drodze) 100 km (w terenie) |
| Dane operacyjne | |
| Uzbrojenie | |
| 1 armata L-11 kal. 76,2 mm (zapas amunicji – 120 szt.) 1 armata M-32 kal. 45 mm (zapas amunicji – 393 szt.) 3 karabiny maszynowe DT kal. 7,62 mm (zapas amunicji – 4 284 szt.) |
|
| Użytkownicy | |
| ZSRR | |
T-100 prototyp radzieckiego czołgu ciężkiego.
Od połowy lat 30. do uzbrojenia armii czerwonej zaczęły wchodzić czołgi ciężkie T-35 skonstruowane w leningradzkich zakładach "Bolszewik". W toku eksploatacji ujawniły się liczne wady tej konstrukcji. Poza tym doświadczenia wyniesione z pierwszych walk w Hiszpanii, dokąd wysłano czołgi lekkie T-26, wykazały, że wobec nowoczesnych armat przeciwpancernych opancerzenie sowieckich wozów bojowych jest niewystarczające. Decyzją rządową zlecono więc budowę nowego wariantu T-35 o pogrubionym pancerzu. Prace przedłużały się. Z tego powodu Zarząd Pancerno-Samochodowy dowództwa Armii Czerwonej, postanowił włączyć do przedsięwzięcia także konstruktorów z Zakładów Kirowskich w Leningradzie oraz Fabryki nr 185 im. S. M. Kirowa. Opracowano wymagania, jakim miał odpowiadać nowy czołg. Zostały one umieszczone w oficjalnym planie rozwoju radzieckiego sprzętu pancernego. Na podstawie tych wymagań, zespół konstrukcyjny Zakładów Kirowskich, pod kierunkiem płk. J. Kotina, rozpoczął prace nad pojazdem nazwanym SMK (na cześć zamordowanego w 1934, sekretarza leningradzkiego komitetu partii Siergieja Mironowicza Kirowa). Zespołem z Fabryki nr 185, kierował N. W. Barykow. Projektował on pojazd oznaczony początkowo Obiekt 100, a później T-100.
Początkowo miał on być czołgiem trzywieżowym o masie nie większej niż 55 t. Opancerzenie miało sięgać 60 mm. Uzbrojenie miało składać się z armaty kal. 76,2, umieszczonej w wieży głównej, oraz dwóch armat kal. 45 mm w pomocniczych, mniejszych wieżach. W październiku 1938 przedstawiono komisji wojskowej, drewnianą makietę wozu w skali 1:1. W grudniu tego samego roku, śladem konstruktorów czołgu SMK, zdecydowano się zmniejszyć liczbę wież do dwóch. Budowę prototypu rozpoczęto w styczniu 1939, a zakończono 1 lipca 1939. Tego samego dnia rozpoczęto próby fabryczne. Testowano go na poligonie w Kubince. Pojazd w ich trakcie przejechał prawie 1400 km.
[edytuj] Służba
W grudniu 1939 czołg T-100 został, razem z SMK i prototypem KW, skierowany do Finlandii. Został tam włączony do 1 kompanii czołgów ciężkich 91 batalionu 20 Brygady Czołgów. Załogę czołgu stanowili: Lt.P. Astachow – dowódca; Artomow i Kozłow – celowniczowie; Smirnow – przedni strzelec-radiotelegrafista. Wszyscy czterej byli żołnierzami Armii Czerwonej. Załogę uzupełniali cywilni pracownicy Fabryki nr.185:D. Pluchin – mechanik-kierowca; A. Drozżyn – pomocnik kierowcy; I. Kapłanow – motorzysta. Byli oni zastępowani przez innych pracowników fabryki oddelegowanych na "próby".
Do pierwszej walki doszło 17 grudnia 1939 w rejonie Hottinen. Do ciężkich walk doszło też dwa dni później w rejonie umocnień Summa. Czołg był ostrzeliwany przez fińską artylerię przeciwpancerną. Został on trafiony nie mniej niż 7 razy. Żaden pocisk nie przebił pancerza. W trakcie tych walk załoga T-100 uratowała załogę czołgu SMK, który wjechał na minę i został unieruchomiony za linią wroga. Po naprawach, dokonanych w Fabryce nr. 185, czołg wrócił 10.02.1940 na front. Walczył początkowo, wspólnie z czołgiem KW, w szeregach 20 Brygady Pancernej. W marcu został przeniesiony do 1 Brygady Pancernej. W czasie tych walk czołg przejechał 155 km, a na jego pancerzu naliczono 14 dalszych śladów uderzeń pocisków przeciwpancernych.
Po zawieszeniu broni czołg odesłano do fabryki. Przeprowadzono tam remont wozu. Planowano modernizację połączoną z zamontowaniem nowej wieży głównej. Miała ona być uzbrojona w haubicę kal. 152 mm. Z powodu zakończenia wojny z Finlandią oraz wprowadzeniem do uzbrojenia czołgów KW-2, zdecydowano o zaniechaniu dalszych prac nad pojazdem. Uznano T-100 za konstrukcję pozbawioną perspektyw.
Do chwili wybuchu wojny niemiecko-radzieckiej, wóz stał w Fabryce nr 174 w Leningradzie. W lipcu 1941 został ewakuowany do Fabryki Traktorów w Czelabińsku, gdzie pozostał do końca wojny. Jego dalsze losy są nie znane.
|
Inne pojazdy
|
|
|
Prototypy i pojazdy doświadczalne
|
|
| Izrael zaostrza działania w Strefie Gazy |
Niezależnie od wymiany ognia pomiędzy Izraelem i ciągle niezidentyfikowanymi jednostkami z Libanu w czwartek, Tel Awiw zaostrza działania wojskowe w Strefie Gazy. Dziesiątki izraelskich czołgów - według relacji świadków - przekroczyły w nocy granicę, kierując się w stronę miasta Rafah, przy granicy z Egiptem. Również Hamas nie odpuszcza: na południe Izraela spadają kolejne rakiety.
|
| Rakiety z Libanu spadły na Izrael |
Izraelska artyleria niemal natychmiast zareagowała na atak rakietowy z terytorium Libanu. Izrael chciał "precyzyjnie odpowiedzieć źródłu ognia" - oświadczył rzecznik armii izraelskiej. Media ostrzegają: wymiana ognia może znaczyć otwarcie drugiego frontu działań wojennych.
|
| Północ Stanów pod wodą |
Tysiące osób musiało opuścić swe domy na północno-zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych. Z powodu ulewnych deszczów, pod wodą znalazły się ogromne obszary stanu Waszyngton.
|
| "Gaza jak obóz koncentracyjny" |
Przewodniczący Papieskiej Rady Iustitia et Pax (Sprawiedliwość i Pokój), kard. Renato Martino stwierdził, że Gaza "przypomina wielki obóz koncentracyjny", w którym "niewinna ludność ponosi konsekwencje egoizmu". - Kardynał mówi jak Hamas - odpowiada Izrael.
|
| "Stop dla terrorystyczno-syjonistycznej masakry w Gazie" |
Na tle wielu propalestyńskich manifestacji organizowanych w miastach Europy ta wydaje się wyjątkowo oryginalna. W Jerozolimie przeciwko izraelskiej ofensywie w Strefie Gazy protestowali ortodoksyjni żydzi.
|
Niezależnie od wymiany ognia pomiędzy Izraelem i ciągle niezidentyfikowanymi jednostkami z Libanu w czwartek, Tel Awiw zaostrza działania wojskowe w Strefie Gazy. Dziesiątki izraelskich czołgów - według relacji świadków - przekroczyły w nocy granicę, kierując się w stronę miasta Rafah, przy granicy z Egiptem. Również Hamas nie odpuszcza: na południe Izraela spadają kolejne rakiety.
Izraelska artyleria niemal natychmiast zareagowała na atak rakietowy z terytorium Libanu. Izrael chciał "precyzyjnie odpowiedzieć źródłu ognia" - oświadczył rzecznik armii izraelskiej. Media ostrzegają: wymiana ognia może znaczyć otwarcie drugiego frontu działań wojennych.
Tysiące osób musiało opuścić swe domy na północno-zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych. Z powodu ulewnych deszczów, pod wodą znalazły się ogromne obszary stanu Waszyngton.
Przewodniczący Papieskiej Rady Iustitia et Pax (Sprawiedliwość i Pokój), kard. Renato Martino stwierdził, że Gaza "przypomina wielki obóz koncentracyjny", w którym "niewinna ludność ponosi konsekwencje egoizmu". - Kardynał mówi jak Hamas - odpowiada Izrael.
Na tle wielu propalestyńskich manifestacji organizowanych w miastach Europy ta wydaje się wyjątkowo oryginalna. W Jerozolimie przeciwko izraelskiej ofensywie w Strefie Gazy protestowali ortodoksyjni żydzi.