Test Lucasa-Lehmera - Google

Test Lucasa-Lehmera

Z Wikipedii

Skocz do: nawigacji, szukaj

Test Lucasa-Lehmera – test pierwszości dla liczb Mersenne'a.

Niech Mp oznacza liczbÄ™ Mersenne'a Mp = 2p − 1 dla pewnej nieparzystej liczby pierwszej p (tzn. liczby pierwszej wiÄ™kszej od 2). Definiuje siÄ™ nastÄ™pujÄ…cy ciÄ…g liczb naturalnych (Sk):

S_k = \begin{cases}4 & \mbox{gdy }k=0 \\
  S^2_{k-1} -2 & \mbox{gdy }k\neq 0\end{cases}

Test Lucasa-Lehmera orzeka, że liczba Mp jest pierwsza wtedy i tylko wtedy, gdy jest dzielnikiem wyrazu o numerze (p-2) w tym ciągu, co krótko zapisuje się kongruencją:

S_{p-2} \equiv 0\pmod {M_p}.

Resztę z dzielenia liczby Sp − 2 przez Mp nazywa się residuum Lucasa-Lehmera liczby p. Istotę testu można zatem streścić sformułowaniem:

liczba Mersenna Mp jest pierwsza wtedy, i tylko wtedy, gdy residuum Lucasa-Lehmera liczby p równe jest zeru.

Uwagi: test jest bardzo szybki i bardzo prosty. Właśnie przy jego użyciu znaleziono największe liczby pierwsze. Test wymaga jak najszybszego algorytmu mnożenia np. szybkiej transformaty Fouriera.

[edytuj] Zobacz też:


Powódź na Podkarpaciu - zginął 35-latek
Z powodu intensywnych opadów deszczu i burz, które przeszły nad powiatem bieszczadzkim (Podkarpackie) i wezbrania lokalnych potoków powyżej zbiornika wodnego w Solinie, tamtejszy starosta wprowadził wieczorem alarmy powodziowe dla gmin: Lutowiska i Czarna.
"Rozgrywającym ws. ustawy medialnej była lewica"
Platforma Obywatelska prowadziła arogancką politykę w zakresie ustawy medialnej w stosunku do SLD - twierdzi poseł niezrzeszony Maciej Płażyński.
Lubelskie: pogotowie przeciwpowodziowe
Wisła w Annopolu (Lubelskie) przekroczyła po południu stan alarmowy o 4 cm. W niżej położonych Puławach, poziom wody w rzece zbliżył się do stanu ostrzegawczego.
Lepper o Sejmie: to żenujące, kompromitacja
Andrzej Lepper, przewodniczący Samoobrony oświadczył w Olsztynie, że to, co dzieje się w Sejmie "jest żenujące", a "kłótnia między rządem, a pałacem prezydenckim kompromituje Polskę w oczach świata".
"Nie prowadzimy nagonki na Kurskiego i Wassermanna"
"Gazeta Wyborcza" nie prowadzi nagonki na posłów PiS Jacka Kurskiego i Zbigniewa Wassermanna. Wydaje się, że wyroki w procesach między "Gazetą" a nimi były sprawiedliwe - uważa z-ca redaktora naczelnego "Gazety" Piotr Pacewicz.
Linki: Strona g³ówna