Kaukaz Południowy
Z Wikipedii
Kaukaz Południowy (Zakaukazja, Zakaukazie, Transkaukazja) - nazwa stosowana w odniesieniu do trzech państw powstałych w wyniku rozpadu Związku Radzieckiego, położonych na południe od głównego pasma Kaukazu tzw. Wielkiego Kaukazu, na pograniczu euro-azjatyckim: Gruzji, Azerbejdżanu i Armenii.
Region ten obejmuje powierzchnię 186 100 km² z liczbą ludności wynoszącą 16 mln mieszkańców (2003).
[edytuj] Historia
Po zdobyciu Kaukazu przez Rosję Radziecką w latach 1920-1921, władze utworzyły w 1922 Zakaukaską Socjalistyczną Federacyjną Republikę Rad. Republika istniała od 12 marca 1922 do 5 grudnia 1936. W jej skład wchodziły republiki: Gruzińska SRR, Armeńska SRR i Azerbejdżańska SRR. W tych republikach były także republiki i okręgi autonomiczne:
- w Gruzji - Abchaska ASRR (obecnie Abchazja), Adżarska ASRR (obecnie Adżaria) i Południowoosetyjski OA (Południowa Osetia),
- w Azerbejdżanie - Nagorno-Karabachski OA (Górski Karabach) i Nachiczewańska ASRR (Nachiczewan).
Stolicą ZSFRR był Tyflis (Tbilisi).
[edytuj] Zobacz też
[edytuj] Linki zewnętrzne
|
||||||||
|
||||||||
| Afryka: | Południowa · Północna · Środkowa · Wschodnia · Zachodnia | |||||||
| Ameryka: | Anglosaska · Centralna · Karaiby · Mezoameryka · Łacińska · Południowa · Północna · Środkowa | |||||||
| Azja: | Bliski Wschód · Daleki Wschód · Południowa · Południowo-Wschodnia · Północna · Środkowa · Zachodnia · Zakaukazie | |||||||
| Europa: | Południowa · Północna · Środkowa · Wschodnia · Zachodnia | |||||||
| Australia i Oceania: | Oceania · Australia · Nowa Zelandia · Melanezja · Mikronezja · Polinezja · Australazja | |||||||
| Obszary polarne: | Arktyka · Antarktyka | |||||||
| Oceany | Atlantycki (Atlantyk) · Arktyczny · Indyjski · Południowy · Spokojny (Pacyfik) | |||||||
| Koniec głodówki w Ełku |
Głodujący od poniedziałku mieszkańcy Ełku zawiesili protest i rozeszli się do domów. Zapowiedzieli jednak, że od poniedziałku znów będą "czuwać". Przez cały tydzień protestowali przeciwko rozszerzeniu granic miasta Ełk kosztem ich gminy.
|
| Przewoził narkotyki, by zwrócić za bilet |
Na siedem lat więzienia, w tym dwa w zawieszeniu, skazał dubliński sąd 26-letniego Polaka, który w sierpniu ubiegłego roku próbował przemycić narkotyki - pisze sobotni "The Irish Times". Skazany tłumaczył, że kazano mu w ten sposób "odpracować" bilet lotniczy.
|
| Chiny pozwalają na dodatkowe dzieci |
Rodzice, których dzieci zginęły bądź zostały kalekami w wyniku trzęsienia ziemi w Chinach będą mogli mieć kolejne dzieci. To decyzja władz prowincji Syczuan, w której w maju silne trzęsienie ziemi zabiło 70 tys. ludzi, w tym 18 tys. dzieci.
|
| Karadżić odwołał się od ekstradycji |
Adwokat Radovana Karadżicia wysłał w piątek do sądu w Belgradzie odwołanie od decyzji o ekstradycji do trybunału ONZ byłego przywódcy Serbów bośniackich - podał w sobotę serbski dziennik "Politika". Termin złożenia odwołania minął o północy.
|
| Włosi drżą przed imigrantami |
Stały napływ nielegalnych imigrantów nie na żarty przestraszył włoski rząd. W związku z tym, tamtejsze władze ogłosiły w piątek stan kryzysowy na terenie całego kraju.
|
Głodujący od poniedziałku mieszkańcy Ełku zawiesili protest i rozeszli się do domów. Zapowiedzieli jednak, że od poniedziałku znów będą "czuwać". Przez cały tydzień protestowali przeciwko rozszerzeniu granic miasta Ełk kosztem ich gminy.
Na siedem lat więzienia, w tym dwa w zawieszeniu, skazał dubliński sąd 26-letniego Polaka, który w sierpniu ubiegłego roku próbował przemycić narkotyki - pisze sobotni "The Irish Times". Skazany tłumaczył, że kazano mu w ten sposób "odpracować" bilet lotniczy.
Rodzice, których dzieci zginęły bądź zostały kalekami w wyniku trzęsienia ziemi w Chinach będą mogli mieć kolejne dzieci. To decyzja władz prowincji Syczuan, w której w maju silne trzęsienie ziemi zabiło 70 tys. ludzi, w tym 18 tys. dzieci.
Adwokat Radovana Karadżicia wysłał w piątek do sądu w Belgradzie odwołanie od decyzji o ekstradycji do trybunału ONZ byłego przywódcy Serbów bośniackich - podał w sobotę serbski dziennik "Politika". Termin złożenia odwołania minął o północy.
Stały napływ nielegalnych imigrantów nie na żarty przestraszył włoski rząd. W związku z tym, tamtejsze władze ogłosiły w piątek stan kryzysowy na terenie całego kraju.